przystajnik

Green Recorder 1.1.1 – mały może sporo

Uwiecznianie na wideo akcji wprost z naszego pulpitu jeszcze parę lat temu nie było takie oczywiste. Oczywiście na Linuksie. Niemniej na przestrzeni niemal dekady doczekaliśmy się kilku rozbudowanych i sprawnych projektów które radzą sobie z takim zadaniem. Najnowszych przedstawicielem oprogramowania takiego przeznaczenia jest niewielki Green Recorder 1.1.1. Przypomina on nam o zapomnianej prawdzie, że w nagrywaniu wideo z pulpitu liczy się wideo, a nie liczba opcji.

Green Recorder – skromnie, schludnie i użytecznie

Projekt jest niewielki nie tylko objętościowo ale i wizualnie. Jego główne okno to raptem kilkadziesiąt na kilkadziesiąt pikseli i parę opcji na krzyż. Znajdziemy tam miejsce na wskazanie lokalizacji do zapisu efektów sesji wideo, sam przycisk „Nagrywaj”, możliwość ustalenia liczby klatek na sekundę oraz ogólną jakość (1 – najlepsza). No i oczywiście format w jak całość materiału ma zostać zapisana. Green Recorder obsługuje formaty mkv, avi, mp4, wmv oraz nut. A prawda, jest też wybór źródła dźwięku.

Green Recorder został stworzony przy pomocy Pythona, GTK+ 3 a także (a nawet przede wszystkim) FFmpeg. Obsługuje nagrywania wideo i audio na niemal dowolnej dystrybucji. W zapowiedziach znajdziemy współpracę z Wayland (sesja GNOME), możliwość wyboru regionu zapisu, itp.

A tak to wygląda na żywo.

A zatem – do instalacji. W Ubuntu 16.04/16.10, Mincie 18.xx i pochodnych musimy dodać repozytorium:

sudo add-apt-repository ppa:mhsabbagh/greenproject
sudo apt update
sudo apt install green-recorder

W przypadku Arch Linuksa i Manjaro trzymamy się niezawodnego AUR:

yaourt -S green-recorder-git
 

Post navigation

Translate »