przystajnik

digiKam 5.4.0

Najnowsze wydanie menadżera i edytora zdjęć digiKam 5.4.0 przynosi niespodziewanie dużo nowości. Oprócz zwyczajowo naprawianych błędów twórcy zdołali usprawnić obsługę plików wideo, a w zasadzie przepisać ją niemal od nowa. Wygodniej również będziemy mogli przeszukiwać nasze kolekcje a w internecie czeka na nas zaktualizowany poradnik opiewający możliwości tego programu.

Twórcy digiKam pracują na dwóch monitorach – zawsze

W wydaniu 5.4.0 zobaczmy zatem wspomnianą poprawioną obsługę plików wideo dzięki QtAV Framework.

Osoby z bogatą kolekcją zdjęć docenią rozbudowaną funkcjonalność wyszukiwania. Poprawiono bowiem odnajdywanie duplikatów (z określaniem stopnia podobieństwa) i dodano możliwość „wciągnięcia” do okna wyszukiwania zdjęć wprost z menadżera plików bez konieczności ich importu. Wszystko w celu jeszcze sprawniejszego odnajdywania podobnych kadrów.

Opcji ile dusza zapragnie

Kolejną ciekawą zmianą jest praca na grupie zdjęć. Od teraz operacje edycji dla grupy dotyczą wszystkich obrazów a nie tylko tego z aktualnego widoku. Innymi słowy, dodając jakieś etykiety, oceny, itp. mamy teraz pewności, że zmiany dotyczyć będą wszystkich członków grupy.

W edytorze kolejki dodano opcję uruchamiającą obróbkę wsadową tylko dla danej kolejki. Do uruchomienia wszystkich kolejek należy posłużyć się przyciskiem Uruchom Wszystkie.

Dokonano również istotnych poprawek w obsłudze tagów, ich hierarchii, historii i autouzupełnianiu. Poprawek doczekał się również eksport do portali Flickr i Google. Dekodowaniem plików RAW zajmuje się od tego wydania libraw 0.18, zatem będziemy na bieżąco z obsługą i rozpoznawaniem najnowszych aparatów.

Nie oznacza to tego, że konserwatywnie nastawieni użytkownicy muszą obejść się smakiem. W przypadku Ubuntu 16.04/16.10, Mint 18.xx wystarczy dodać stosowne repozytorium do systemu:

Program w wersji dla Ubuntu 16.04, Mint 18.x i pochodnych można zainstalować po dodaniu odpowiedniego PPA:

sudo add-apt-repository ppa:philip5/extra
sudo apt-get update
sudo apt-get install digikam5

Natomiast użytkownicy Arch Linuksa i Manjaro znajdą za jakiś czas program w głównym repozytorium:

sudo pacman -S digikam

Oczywiście od jakiegoś czasu dostępny jest też obraz appimage dla tego programu – przygotowany przez samych twórców. 

Post navigation

12 comments for “digiKam 5.4.0

  1. Jarek W
    12 stycznia, 2017 at 11:42

    Panowie może będziecie wiedzieć:
    Poszukuję programu na Mint do obróbki plików wideo MTS. Coś prostego dla laika gdzie będę mógł z kilku plików MTS złożyć film i nagrać na DVD dodając ewentualnie ścieżkę dźwiękową, tytuł itp. Próbowałem PITIVI i Open shot ale często wysypują mi się podczas składania filmu. Podpowiecie jakąś alternatywę?

  2. Aspa
    12 stycznia, 2017 at 12:14

    Niestety, ‚wykładalność’ jest dość powszechną przypadłością wszystkich otwartych projektów nieliniowych edytorów wideo dla Linuxa. Najbardziej zaawansowany z nich, Kdenlive, sprawia naprawdę dobre wrażenie i potrafi wydajnie i stabilnie pracować… czasami, zależnie od kombinacji wersji samego programu, dystrybucji systemu i konfiguracji sprzętu. Znalezienie właściwej bywa trudne…
    W takich sytuacjach jak zwyke polecam Lightworksa. Ma kilka wad: specyficzna filozofia pracy z materiałem, nastawiona raczej na tworzenie tradycyjnej narracji filmowej/dokumentalnej niż clipów pełnych dynamicznych cięć i efektów (da się, ale to nie jest naturalne środowisko tego edytora) jest bodaj największą z nich, choć oczywiście nie dla każdego to musi być wada. Drugim problemem jest fakt, iż jest to projekt komercyjny. Możesz zainstalować darmową wersję, która ma wszystkie funkcjonalności edycyjne, ale ograniczone możliwści eksportu gotowego materiału. Na upartego zrobisz materiał 720 albo nawet 1080, ale musisz mieć aktywne konta albo na Vimeo, albo na YT, przy czym darmowe konta mają ograniczenia transferu, więc to może boleć. Jakimś wyjściem jest zrobienie materiału na wersji darmowej i upgrade do wersji PRO na jeden miesiąc (jest taka opcja) w celu finalizacji projektu. No i pozostaje problem autoringu DVD, czym Lightworks się nie zajmuje – brak wbudowanych narzędzi, więc musiałbyś skorzystać z zewnętrznych rozwiązań. Po uwzględnieniu powyższych zatrzeżeń LIghtworks to doskonałe, profesjonalne narzędzie (o ile wiem kultowe Pul Fiction Tarantino zostało w całości pod tym poskładane, mnie też udało się zrobić parę profesjonalnych projektów dokumentalnych na wersji Pro). Lada moment wyjdzie wersja 14.0, która nieco zmniejsza ‚ideologiczną’ różnicę między ortodoksją a Lightworksem.

  3. Jarek W
    12 stycznia, 2017 at 12:34

    Dzięki za podpowiedź. Popatrzę sobie na ten program. Profesjonalistą nie jestem – ot raz w roku wrzucam na DVD jak syn mi rośnie i tyle. Nieliniowe edytory na linuksa są w miarę intuicyjne jak te którymi bawiłem się na windows tylko „ta wykładalność” przeraża…

  4. Aspa
    12 stycznia, 2017 at 13:04

    Nie musisz być profesjonalistą, by używać profesjonalnego narzędzia. Mnie się pod Lightworksem pracuje całkiem sympatycznie gdy składam sobie filmowe opowiastki. Wersja 14 zapowiada się jeszcze fajniej. Jeśli ogarniesz ograniczenia eksportu w wersji darmowej oraz filozofię pracy na osi, to masz bardzo fajny edytor do takich zastosowań, o jakich piszesz. Instalowałem go na kilku różnych platformach i zawsze stabilny.

  5. walx
    12 stycznia, 2017 at 13:37

    Spróbuj program Flowblade. Złożyłem na nim drugi projekt i pracuje mi się w nim bardzo wygodnie. W moim przypadku bardziej stabilny niż Kdenlive. Kilka razy zdarzyło „mu się” wywalić, ale robi częste auto-savy, więc łatwo wrócić do stanu, nad którym się pracowało krótko przed awarią. Dla Twoich oczekiwań w sam raz.

  6. 12 stycznia, 2017 at 19:36

    „Niestety, ‚wykładalność’ jest dość powszechną przypadłością wszystkich otwartych projektów nieliniowych edytorów wideo dla Linuxa.” -ciekawe, czy autorzy tych projektów kiedyś to zauważą, bo stabilność na tym poziomie nie jest normalna :/
    „Najbardziej zaawansowany z nich, Kdenlive, sprawia naprawdę dobre wrażenie i potrafi wydajnie i stabilnie pracować…” -stabilnie… chyba nie 😀 😉

  7. Aspa
    12 stycznia, 2017 at 20:09

    Autorzy skupiają się na dodawaniu coraz to nowych funkcjonalności, zapominając o tym, by całość pracowała stabilnie. Takie odnoszę wrażenie.
    A Kdenlive będę bronił, bo udało mi się kiedyś postawić taki system na takim sprzęcie, że pod Kdenlive byłem w stanie zrobić całkiem złożony projekt. Pełen optymizmu przeniosłem edytor na siniejszą maszynę zbudowaną na niezbyt antycznych podzespołach oraz docelową dystrybucję i… zapomnij o stabilności. Problem polega na tym, że ta stabilna kombinacja Kden, sprzętu i dystrybucji jest za słaba do moich potrzeb.
    Lightworks w obecnej wersji 12.6 jest wciąż mocno… lightworksowaty, jeśli idzie o filozofię pracy z klipem na osi. Wersja 14, w której ulega to nieco zmianie bardziej w kierunku mainstreamu (choć nadal jest oryginalnie) jest na razie betą, aczkolwiek stabilne wydanie podobno już zaraz będzie.

  8. Jarek W
    12 stycznia, 2017 at 20:16

    Koledzy a czy któryś z tych programów potrafi podzielić plik AVI tak by ponownie go nie kompresował aby nie tracić z niego jakości?

  9. a
    12 stycznia, 2017 at 20:46

    Zerknij sobie jeszcze na Avidemux.
    Wygląda na bardzo prosty, ale w zakładce dźwięk dodasz sobie zew. źródło, łatwo potniesz sobie film a dodatkowo przy eksporcie jak zmienisz opcję Video z Kopiuj na jakiś kodek uaktywnia się zakładka Filtry, która daje dużo możliwości…
    No i jeszcze ani razu mi się nie wyłożył, podczas gdy OpenShot ma to w pakiecie 😉

  10. Marek
    13 stycznia, 2017 at 8:34

    Jak to zainstalować ?

    Linux Mint 18 KDE :

    Czytanie list pakietów… Gotowe
    Budowanie drzewa zależności
    Odczyt informacji o stanie… Gotowe
    Nie udało się zainstalować niektórych pakietów. Może to oznaczać,
    że zażądano niemożliwej sytuacji lub użyto dystrybucji niestabilnej,
    w której niektóre pakiety nie zostały jeszcze utworzone lub przeniesione
    z katalogu Incoming („Przychodzące”).
    Następujące informacje mogą pomóc rozwiązać sytuację:

    Następujące pakiety mają niespełnione zależności:
    digikam5 : Wymaga: libmarblewidget-qt5-23 (>= 4:15.12.0) ale nie zostanie zainstalowany
    E: Nie udało się naprawić problemów, zatrzymano uszkodzone pakiety.

  11. 13 stycznia, 2017 at 9:01

    Chyba musisz spróbować wersji appimage. Paczki w repo są zrobione pod standardowe biblioteki z xeniala, KDE dla Kubuntu i Mint KDE korzysta z backportów umożliwiających użytkowanie Plasmy 5.8. A w tych backportach brakuje tej paczki – i koło się zamyka.

  12. Marek
    13 stycznia, 2017 at 17:45

    Dzięki , Plasmę 5.8 już mam na pokładzie 😉
    Spróbuję Twojej metody…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »