przystajnik

GNOME 3.18 i stłumiona ekscytacja

23 września świat ujrzał kolejną wersję popularnego środowiska GNOME 3.18. Jednak gdzie te czasy, gdy odsłona nowego GNOME 2.xx paraliżowała ruch na ulicach, a we wszystkich domach przy obiedzie dyskutowano o nowościach. GNOME 3.18 nie jest może przełomowe, ale nie można odmówić mu sporej ilości usprawnień i nowości. Wydaje się niestety, że społeczność linuksowa nauczyła się już pracować na innych środowiskach – po niesławnym GNOME 3.0 dokonał się niemały exodus użytkowników i choć GNOME pięknieje z wersji na wersję (i nabiera użytecznych cech) nie jest w stanie powrócić na tron.

GNOME 3.18 to efekt półrocznej pracy (od poprzedniej wersji) 772 deweloperów, którzy wnieśli 25112 zmian i poprawek. „Gothenburg” – nazwa kodowa środowiska, nawiązuje do corocznej konferencji GUADEC która odbyła się w Gothenburgu w 2015 roku. Z nowości na pierwszy plan w tym wydaniu wybija się integracja menadżera plików z Google Drive, aktualizacje oprogramowania dla urządzeń dostępne w menadżerze oprogramowania i rozbudowany podgląd wirtualnych maszyn w Boxes. Ale po kolei.

Integracja z Google Drive

google-drive-integration

Choć od premiery Google Drive minęło już nieco czasu, dopiero od jakiegoś czasu użytkownicy Linuksa otrzymują wygodne narzędzia do obsługi tej popularnej chmury. Kolejnym krokiem w tej wygodzie jest jej integracja menadżera plików w GNOME 3.18 – wystarczy w kontach online podać swoje dane dla Google Drive, a w Plikach na prawym panelu pojawi się nam stosowna ikonka.

Lepsze Pliki

filesIstotą sprawnego środowiska jest łatwość i prężność zarządzania w nim naszymi lokalnymi (i nie tylko) plikami. W przypadku GNOME Pliki doczekały się następujących usprawnień:

  • Ulepszono tworzenie katalogów oraz zmienianie nazw plików i katalogów. Te działania używają teraz okien dialogowych i wyskakujących menu. Zmiana została wprowadzona w odpowiedzi na wyniki testów użyteczności.

  • Dodano nową funkcję wyszukiwania w oknach otwierania i zapisywania. Jest ona automatycznie włączana po rozpoczęciu pisania, co jest spójne z innymi programami GNOME.

  • Menu kontekstowe mogą być teraz używane za pomocą ekranu dotykowego — do ich wyświetlenia wystarczy naciśnięcie i przytrzymanie.

  • Podczas przenoszenia pliku lub katalogu, pasek boczny Menedżera plików wyświetla teraz lepiej widoczny element docelowy, dzięki czemu tworzenie zakładek jest łatwiejsze. To również odpowiedź na wyniki testów użyteczności.

  • Puste katalogi i brak wyników wyszukiwania są teraz lepiej oznaczone.

  • Wyszukiwanie w podkatalogach jest teraz automatycznie wyłączane podczas przeszukiwania zdalnych położeń, aby uniknąć problemów z wydajnością.

  • Ulepszono listę ostatnio używanych plików, która wyświetla teraz pełną ścieżkę do każdego pliku.

Firmware dla urządzeń

firmware-updatesW Linuksie aktualizacja oprogramowania urządzeń (BIOS) jest tematem drażliwym. Dla większości sprzętów taki manewr można przeprowadzić jedynie za pomocą wiodącego oprogramowania. Tę niedogodność niweluje w jakimś stopniu zespolenie menadżera oprogramowania z możliwością aktualizacji firmware naszych urządzeń – oczywiście tych obsługiwanych w ramach Linux Vendor Firmware Service. Aktualizacja wygląda i przebiega jak w przypadku zwykłego oprogramowania.

Kalendarz

calendarZaprezentowany w poprzednim wydaniu GNOME Kalendarz wypiękniał, nabrał nowych możliwości i stał się jeszcze lepszym organizerem. Umożliwia on integrację z naszymi kontami online, wgląd w miesiące i lata, wyszukiwanie, dodawanie kalendarzy z plików i zdalnych kalendarzy z Internetu, oraz wyświetlanie i modyfikowanie wydarzeń. Niby niewiele, ale ładnie, schludnie i czytelnie.

Automatyczna jasność ekranu

automatic-screen-brightnessJeśli komputer posiada zintegrowany czujnik oświetlenia, to GNOME 3 może go teraz używać do automatycznego kontrolowania jasności ekranu. Zapewnia to dobrą czytelność ekranu w każdych warunkach, a także umożliwia oszczędzanie akumulatora. W panelu ustawień Zasilanie dostępna jest możliwość wyłączenia tej funkcji.

Boxes

boxesBoxes, program do zarządzania maszynami wirtualnymi i zdalnymi komputerami, w wydaniu 3.18 otrzymał liczne ulepszenia i nowe funkcje:

  • Nowy widok listy wyświetla więcej informacji o każdej maszynie, co jest przydatne przy ich dużej liczbie i podczas używania serwerów.

  • Można teraz filtrować główny widok według zdalnych lub lokalnych maszyn.

  • Adres IP maszyn jest teraz wyświetlany pod ich miniaturami, co ułatwia ich używanie w wierszu poleceń. Czasami ułatwia to także rozróżnianie maszyn.

  • Można teraz ekspresowo instalować system Fedora 21 i nowszy.

  • Działania wymuszania wyłączenia i ponownego uruchomienia są teraz łatwiej dostępne.

  • Nowa opcja umożliwia wymuszanie działania maszyny w tle nawet, kiedy nie jest używana. Jest to zwłaszcza przydatne dla serwerów.

Na tym oczywiście lista nowości w GNOME 3.18 się nie kończy.

    characters

  • Wielodotykowe gesty na panelach dotykowych.

  • Ulepszony program Polari (klient IRC).

  • Ulepszenia obsługi ekranów dotykowych.

  • Płynniejsze i bardziej naturalne przewijanie.

  • Nowa tablica znaków.

  • Udoskonalono menu stanu systemu (położone w górnym prawym rogu ekranu). Jest teraz mniejsze i prostsze w użyciu.

  • Przeglądarka WWW środowiska GNOME jest teraz szybsza. Zwiększono także jakość wyświetlanych obrazów.

  • Wysyłanie plików za pomocą Bluetooth zostało przeniesione do głównego panelu ustawień Bluetooth, dzięki czemu jest łatwiejsze do znalezienia. Sam panel otrzymał różne ulepszenia, w tym lepszą obsługę trybu samolotowego i lepszy ekran wyświetlany, gdy nie podłączono żadnych urządzeń Bluetooth.

  • Ulepszono układ programu Dzienniki, które są teraz łatwiejsze w odbiorze. Można także wybrać uruchomienie, z którego wyświetlać dzienniki.

  • Ekran nie będzie już automatycznie blokowany podczas oglądania filmów na pełnym ekranie w Przeglądarce WWW.

  • Animacja wskaźników postępu jest teraz wyjątkowo płynna.

  • Znacznie ulepszono układ oraz funkcje usuwania i zmieniania nazw w oknie kolekcji Menedżera dokumentów.

  • Przeglądarka dokumentów Evince może teraz wyświetlać multimedia, takie jak filmy i nagrania dźwiękowe, prosto w dokumentach.

  • Znacznie ulepszono także interfejs adnotacji programu Evince. Można je teraz przenosić, a także dodano wyróżnianie adnotacji.

  • Zmieniono wygląd systemowych okien dialogowych, które pasując teraz do innych okien dialogowych w środowisku GNOME.

  • Wbudowana przeglądarka plików PDF w Przeglądarce WWW posiada teraz funkcję wyszukiwania.

  • Mapy mogą teraz wskazywać kierunek oraz położenie. Można także wprowadzać współrzędne geograficzne i adresy geoURI.

  • Jak zawsze, nowe wydanie zawiera wiele poprawek błędów.

GNOME 3.18 trafi za jakiś czas do większości dystrybucji, które wykorzystują to środowisko (Fedora, openSUSE, Debian). Na dzień dzisiejszy możemy pobrać obrazy LiveCD – oczywiście w celach testowych.
 

Post navigation

16 comments for “GNOME 3.18 i stłumiona ekscytacja

  1. icywind
    24 września, 2015 at 14:09

    „Jednak gdzie te czasy, gdy odsłona nowego GNOME 2.xx paraliżowała ruch
    na ulicach, a we wszystkich domach przy obiedzie dyskutowano o
    nowościach.”
    W innym wszechświecie?

  2. Kamil Koczurek
    24 września, 2015 at 18:03

    No właśnie, jak @salvadhor mógł zapomnieć o tym, że dni te były wolnymi od pracy, a na ulicach widoczne były dumnie maszerujące parady użytkowników Gnome 2.x? Tęsknię za tamtymi czasami. :/

  3. Jack
    25 września, 2015 at 20:41

    No cóż… ruch w dobrą stronę, ale jeszcze wiele takich ruchów trzeba… i wydaje mi się że zabraknie czasu, żeby nadrobić straty powstałe wskutek jednej błędnej decyzji. W sumie dla mnie osobiście to była decyzja pozytywna – zmusiła mnie do rozwoju, jednak jakiś żal pozostał…

  4. megaziuziek
    26 września, 2015 at 8:21

    Myślę dokładnie tak samo

  5. Roman
    26 września, 2015 at 12:09

    Pamiętam jak Miguel z okazji premier kolejnych wersji, robił tournee po świecie. Zawsze się wtedy zastanawiałem skąd te tłumy na ulicach wiedzą o Linuksie i Gnome.

  6. Roman
    26 września, 2015 at 12:10

    Straty w stosunku do czego?

  7. megaziuziek
    26 września, 2015 at 13:16

    chodzi o straty w postaci wielu uzytkowników,(w tym mnie,których misją życiową nie jest testowanie produktu w wersji pre-alfa,a normalna praca),którzy odeszli do innych środowisk graficznych…

  8. 26 września, 2015 at 13:38

    Problem z GNOME 3 był taki, że środowisko wyprzedziło swe czasy. Niby premiera była zaledwie 4 lata temu, jednak dopiero dziś są ficzery, które działają podobnie jak GNOME-Shell.

    Kiedy 4 lata temu – panel a’la Start wydawał się obowiązkowy, G-Shell wprowadzało Aktywności. Dziś coś podobnego widzimy w Windows 8/10. Podobnie środowisko ma filozofię zbliżoną, jak standardowe już dziś urządzenia mobilne (np. przełączanie się pomiędzy aplikacjami). Kiedy się rozejrzeć – to sposób działania tego środowiska, dopiero dziś wydaje się normalny, nie wyróżniający.

    Gdyby środowisko pojawiło się dziś, a nie wtedy – odbiór mógłby być inny. Inna sprawa, że choć używam G3 jakieś 3.5 roku, to prócz plusów, mógłbym wymienić też pewną listę minusów. Nie wszystko co robią deweloperzy, wydaje się sensowne / przejrzyste / dobre.

  9. megaziuziek
    26 września, 2015 at 13:45

    Zgadzam się,gdyby Gnome-Shell ujrzało światło dzienne dziś…
    No cóż,problem w tym,że zrobiono to o wiele za wcześnie,rezygnując jednocześnie z Gnome 2.

    Co do ficzerów-od lat są takie w KDE (krunner,od niedawna homerun i masa innych ułatwiających życie…)

  10. 26 września, 2015 at 13:46

    Wydaje mi się, że silnej pozycji z czasów GNOME 2 – nie odzyskają. Raz, że wielu użytkowników odeszło – sam bojkotowałem początki GNOME 3, przekonałem się dopiero później. Dwa, że pojawiają się nagonki na GTK 3 – programiści np. Audacity narzekali (nie tylko oni), niesławne dekoracje po stronie klienta (CSD) itd. Sama biblioteka od wersji 3, czasem nazywana jest makaronem. Pojawiły się też opinie, że GTK3 przestaje być biblioteką ogólnego użytku, za to biblioteką pod wygodne pisanie GNOME 3.

    Inna sprawa, że to Linux – mogą tworzyć tak, jak im się podoba. Wsparcie ze strony Red Hata powoduje jednak, że środowisko tak prędko nie zniknie.

  11. 26 września, 2015 at 13:50

    Dokładnie – podobne ficzery są / były dawniej. Niemniej to GNOME-Shell je wyeksponowało, wyprzedzając swoje czasy. Sam parokrotnie próbowałem, nim w końcu się przestawiłem na GNOME 3.

    Choć nie powiem – do dziś brakuje mi czasem dolnego panelu, do którego można zminimalizować aplikacje. Co prawda są wtyczki, sesja klasyczna, aplikacje pokroju tint2 itd. Środowisko wymaga i tak sporego podkręcenia, nim będzie naprawdę wygodne – nie potrafię zrozumieć, dlaczego czasem proste rzeczy muszą być realizowane za pomocą **zewnętrznej** wtyczki, zamiast natywnej opcji. To jedna z rzeczy, które mnie dziwią w rozwoju. Ale środowisko i tak lubię 🙂 Aczkolwiek nie potrafię zrozumieć wszystkich decyzji deweloperów.

  12. Jack
    27 września, 2015 at 8:53

    A no właśnie. Ubraliście w słowa moją myśl. W czasach G 2.x byłem jego wyznawcą do tego stopnia, że godzinami mogłem przekonywać o jego wyższości. G3 to była rewolucja, praktycznie (w moim odczuciu) trzeba było odkrywać je na nowo i do tego to, o czym Krystianie wspominasz – wtyczki, strojenie, odblokowywanie ograniczeń itp. Być może, gdybym miał więcej czasu to sprawy by się potoczyły inaczej.

    Obecnie jeżeli potrzebuję to używam KDE, a tak większość czasu spędzam w terminalu… tu rewolucji chyba nie będzie 😉

  13. 27 września, 2015 at 9:12

    Problemem GNOME 3.x było to, że zostało udostępnione w formie o szczątkowej użyteczności. O każdy element trzeba było toczyć walki, jakbyśmy byli na powrót w latach 90tych i początkowym okresie rozwoju desktopu linuksowego. Błahostki, do którego istnienia się przyzwyczailiśmy zostały usunięte, a w to miejsce otrzymaliśmy środowisko hołdujące myśli przewodniej – im mniej, tym lepiej. Ma to swój urok, jednak… Dla kogoś pracującego na tym systemie (kopiowanie plików poprzez sieć, obróbka zdjęć, archiwizowanie, itp.) wiele rzeczy jest nieintuicyjnie schowane lub zablokowane.

    GNOME 3.18 + kilka wtyczek – to całkiem miłe środowisko. Jednak, nadal trzeba wiedzieć, które wtyczki co nam ułatwią.

  14. Krzysiek Kowalewski
    28 września, 2015 at 11:44

    Po dłuższym czasie na Cinnamon i XFCE, powróciłem do Unity, ale GNOME 3 nigdy nie rozumiem. Jak dla mnie te środowisko jest…straszne.

  15. Kamil Koczurek
    30 września, 2015 at 17:05

    Ja zawsze chciałem używać Unity ale te przyciski na belce po lewej… Rozumiem, że przyciski muszą być po konkretnej stronie względem docka i reszty, ale możliwość wyboru tego mimo wszystko powinna się pojawić, choćby i przez odwrócenie całości środowiska, dock po prawej itd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »