przystajnik

Monthly Archives: Listopad 2013

Ubuntu MATE Remix 14.04 dla waszego i naszego bezpieczeństwa

UbuntuUżytkownicy nie mogą narzekać na przebogatą paletę wariantów Ubuntu, zawierającą niemal dowolne środowiska graficzne (Xubuntu z Xfce, Kubuntu z KDE, Ubuntu GNOME z GNOME 3.X, Lubuntu z LXDE i wiele innych tematycznych). Lecz jakby tego było mało, na listach dyskusyjnych pojawił się pomysł stworzenia wersji Ubuntu w stylu retro, czyli ze środowiskiem MATE, nawiązującym do dni chwały starego GNOME 2.xx. Pomysł jak każdy inny, lecz niepokojące są jego motywy przewodnie – pomimo istnienia dystrybucji Mint MATE, Ubuntu MATE jest konieczne gdyż Mint stanowi zagrożenie dla użytkowników.

Bezgłośny Steam w Manjaro

manjaro_logo_headerKażdy przyzna, że cyfrowa rozrywka bez dźwięku jest niemal patologią. A do takiego zachowania zachęca nas Steam, który na Manjaro teoretycznie działa bez zarzutów, lecz czasami bez dźwięku. Takie to już są uroki braku oficjalnego wsparcia ze strony platformy Steam dla innych dystrybucji niż Ubuntu. Wsparcie dla Steama użytkownicy Manjaro muszą zapewnić sobie sami. Na szczęście rozwiązanie jest, może nie do końca oczywiste, ale jednak.

BleachBit 1.0 – odmiatanie zakamarków systemu

bleachbit_logoChyba każdy spotkał sie z sytuacją, kiedy pliki skrzętnie zbierane na domowej partycji /home w końcu zapełniają ją dokumentnie. A tu w kolejce do przekopiowania czeka komplet zdjęć z koncertu, arcyważne dokumenty, tudzież nowo zakupiona gra. Gorączkowe poszukiwania wolnego miejsca i usuwanie zbędnych plików zwykle zawęża się do zawartości dysku, do której użytkownik ma normalny dostęp (widoczność) oraz zna wyświetlaną zawartość. Tymczasem w czeluściach cyfrowych nośników danych w katalogu domowym kryją się pliki, których z powodzeniem można się pozbyć, jeżeli wiedzieć które można usunąć. Tego zadania podejmuje się od wielu wersji program BleachBit, który właśnie osiągnął dumnie wyglądający numer 1.0.

Manjaro 0.8.7 – kilka pomysłów na przetrwanie

manjaro_logo_headerW ramach łamaniach skostniałych przyzwyczajeń i uwiązania do dystrybucji debianopochodnych, na mojej partycji wylądowało ponownie Manjaro 0.8.7. Nieważne czy to efekt nudy czy ciekawości, faktem jest, że w oczekiwaniu na Minta 16 postanowiłem przeprowadzić test na żywym użytkowniku – w tej roli ja sam. Kilka dni intensywnej pracy tylko z użyciem Manjaro dowodzi jednego – nie jest istotna dystrybucja, istotna jest wiedza o narzędziach, które pozwolą nam sprawnie się po niej poruszać. Z Manjaro jest podobnie – choć wybitnie upraszcza pracę w oparciu o Archa (z którego się wywodzi), warto znać kilka sztuczek, aby przynajmniej początkowe prace regulujące system przeprowadzić w z góry ustalonym porządku.

Powrót Rawtherapee Unstable

rawtherapee_logoStali bywalcy mojego repozytorium PPA Highly Explosive zapewne pamiętają czasy, gdy plątała się tam niestabilna wersja doskonałego edytora zdjęć Rawtherapee. Koncepcji podziału programu na paczkę stabilną ‚rawtherapee’ (oficjalne wydanie) i niestabilną ‚rawtherapee-unstable’ (bieżące zmiany w kodzie) przyświecał cel przybliżeniu użytkownikom przełomowych zmian w programie, a także zminimalizowanie nieludzkich odstępów pomiędzy stabilnymi wydaniami. Trwało to niekiedy nawet i dwa lata, a zmiany wprowadzane przez deweloperów leżały bezużytecznie, gdyż program nie był propagowany w wersji niestabilnej. Koniec końców, paczka ‚rawtherapee-unstable’ zniknęła, gdy sytuacja z wydaniami stabilnymi zaczęła się klarować a Rawtherapee przyjął jakieś przewidywalne oznaczenia numeryczne. Jednak dziś ‚rawtherapee-unstable’ z powrotem pojawia się w archiwum. Powodów jest kilka – zmian od wersji 4.0.11 jest ogromnie dużo (maj 2013), są niesamowicie istotne dla żywotności i sprawności programu (prędkość działania, stabilność) oraz… Użytkownicy Windowsa swoje wersje niestabilne otrzymują co parę dni.

I-Nex 0.5.6 – maszyna obnażona

inex_logoJak donosi Głos Redmont, 9 na 10 gospodyń domowych nie wie, że w komputerze ma zainstalowany procesor. U nas w narodzie świadomość mamy może nieco większą, ale też zdarzają się przypadki, gdy chcemy uzyskać jakieś dokładniejsze informacje nt. naszej płyty głównej, albo procesora, a faktura przepadła albo wyblakła. Pozostaje kłopotliwe rozmontowywanie naszej maszyny i szukaniu znaków szczególnych na komponentach, albo dokształcenie się w pozyskiwaniu informacji z /proc, EDID, itp. Lub użycie programu rodzimej produkcji – I-Nex, który w mgnieniu oka rozpracuje wetkniętą w nasz komputer elektronikę.

Kernel 3.12.0 dla zdeterminowanych

tuxeggPrzełomowe zmiany jakie nadeszły wraz z kernelem 3.12.0 to nie tylko propaganda sukcesu, ale i namacalnie lepsze osiągi w niektórych aspektach funkcjonowania kernela. Wzrost wydajności grafiki (NVIDIA, Intel, AMD) w niektórych scenariuszach nawet do 50%, zmiany w zarządcy zadań, dołączony mechanizm zRAM, usprawnienia w systemie plików EXT4, Btrfs, XFS, F2FS, poprawki w sterownikach, itp. Zainstalowanie tego kernela dla wielu osób to gra warta świeczki, nawet za cenę ew. małego bałaganu z kernelami.

Zaklinanie czasu z TimeShift 1.2.2

timeshiftWraz z rozwojem świadomości społecznej jaki i nowoczesnego oprogramowania, do przeszłości przechodzą dawne nawyki służące naprawianiu zepsutego, w tym przypadku rozsypanego systemu operacyjnego. Uniwersalna porada ‚strzelić formata’ jako panaceum na wszelakie bolączki z niestabilnością lub niedziałaniem systemu to już anachronizm. Rozwiązań mających chronić programową duszę naszego elektronicznego przyjaciela jest mnóstwo, bardziej lub mniej poręcznych. Od klonowania partycji począwszy, do zaawansowanych teorii wykonywania backupów. Jednak pomijając ich skuteczność, wielu rozwiązaniom brakuje wygody i komfortu użytkowania oczekiwanego przez zwykłego zjada chleba, a czasami i znudzonego doświadczonego wyjadacza. Dlatego TimeShift ma szanse stać się ulubionym narzędziem każdego dbającego o swój system. W zależności od pojemności naszego dysku, wykona on serię kopii systemu w dowolnym cyklu czasowym, jak też umożliwi łatwe przywrócenie go do stanu z wybranej daty.

Magia filtrowania – Photivo 2013.11.1

photivo-appiconEdytor zdjęć Photivo szturmem zdobył serca fotografów uwielbiających karkołomne machinacje z obrazem. Od czasu tego szturmu program okrzepł, nabrał stabilności i coraz częściej zbroi się w funkcjonalne poprawki ułatwiające nawigację pomiędzy zdjęciami, tworzenie kolejek wsadowych, zapisywanie profili i gotowców. Zestaw filtrów jakimi dysponował może się drastycznie nie powiększył, lecz bądźmy szczerzy, któż opanował przynajmniej 50% jego pierwotnej mocy. Kontrolowanie tych wszystkich suwaków to nie lada wyzwanie. Ponieważ Photivo nie posiada cyklu wydawniczego zamkniętego w sztywne rama wersji, pozostaje od czasu do czasu sprawdzić, co nowego w jego kodzie piszczy. Ostatnie dni to głównie poprawki wspomnianego menadżera plików i przydatne skróty klawiszowe, jak też bardziej pożyteczna obsługa profili z parametrami przetwarzania.

Distro Astro 1.02 – dystrybucja nie z tej ziemi

distroastro-logoWokół rozległych połaci dystrybucji ogólnego przeznaczenia, istnieją zakamarki i nisze wypełnione przez dystrybucje wąskiej specjalizacji. Niekiedy o tematyce tak dziwacznej, że przeznaczonej dla może tuzina odbiorców. Ale już taka astronomia to najpopularniejsza z dziedzin poza głównym nurtem, ze sporą liczbą wielbicieli przepatrywania nieba. Przy tym wszystkim mocno naukowa, fachowa i przez to wydająca się bardzo hermetyczna dla osoby z zewnątrz. Dlatego można się bardzo mile zdziwić ilością i jakością linuksowych programów astronomicznego przeznaczenia. Oprogramowanie naukowe nie zawsze oznacza nudę, siermiężny interfejs z cyferkami i skrajnie utrudnioną obsługę. A patronat nad wszystkimi linuksowymi miłośnikami kosmicznych przygód zdaje się sprawować dystrybucja Distro Astro 1.02, w które zawarto większość, jak nie wszystkie programy przydatne do wszelakich działań wyłamujących się poza ziemską atmosferę.

Translate »