Repozytoria kieszonkowe
W związku z moim poprzednim wpisem podniosło się parę głosów, które słusznie zauważyły – ‘wszystko fajnie, tylko po co za każdym razem ściągać z internetu pakiety, które chcemy hurtowo instalować na kilku komputerach’. Przez głowę przeleciało mi parę oczywistych rozwiązań, począwszy od mojego ulubionego partyzanckiego przenoszenia katalogu /var/cache/apt/archives, przez użycie apt-move (co zostało już dobrze udokumentowane) aż do ręcznego tworzenia...