przystajnik

Linux w epoce pary

steamlinuxPojawienie się platformy Steam dla Linuksa przeszło obok wielu użytkowników tego systemu bez większego echa. W końcu Linux służy do poważnych zastosowań, a nie do grania w gry. Niemniej, to właśnie Valve i ich Steam stały się przyczyną najgłośniejszej kampanii reklamującej Linuksa wśród cyfrowego społeczeństwa. Serwisy internetowe huczały o decyzji Valve, dyktowanej poniekąd niechęcią do nowego Windows 8. Samo Valve ambitnie zachęca nowych użytkowników do wypróbowania bezpłatnego Ubuntu 12.04. A po niecałych dwóch miesiącach od upublicznienia klienta Steam Beta można się pokusić o małe podsumowanie.

Valve udostępnia comiesięczne statystyki dotyczące fluktuacji pomiędzy wersjami systemów operacyjnych, parametrów maszyn, itp. Dla sporej części linuksowej braci to jedyna możliwość uczynienia wielkiego ‚coming out’ i zaistnienia w ogólnoświatowych statystykach mówiąc o popularności systemów. Kiedy pojawiły się statystyki za miesiąc grudzień, wielu kpiło z 0.80% linuksowego udziału w niemal 54 mln kont na Steamie. Jednak biorąc pod uwagę, że klient w wersji Beta udostępniony został masowej publiczności 20 grudnia, to de facto wynik był ciekawy. Co zmieniło się po miesiącu?

Grudzień 2012:
Ubuntu 12.10 64 bit 		- 0.29%
Ubuntu 12.04.1 LTS 64 bit 	- 0.26%
Ubuntu 12.04.1 LTS 		- 0.13%
Ubuntu 12.10 			- 0.12% 
Łącznie				- 0.80%

Styczeń 2013:
Ubuntu 12.10 64 bit 		- 0.43% (+0.14%)
Ubuntu 12.04.1 LTS 64 bit 	- 0.33% (+0.07%)
Ubuntu 12.10 			- 0.19% (+0.07%)
Ubuntu 12.04.1 LTS 		- 0.17% (+0.04%)
Łącznie				- 1.12%

Udział graczy wykorzystujących Ubuntu wzrósł z 0.80% do 1.12%. Proszę zauważyć, że dotyczy to tylko graczy z Ubuntu. Gdzie pozostałe dystrybucje, na których klient Steam też działa (jak opisuje to nawet samo Valve)? Przypuszczalnie gracze z Archa, openSUSE, Gentoo, Minta, Fedory wpadli do worka opisanego w statystykach jako Other: 0.76%. Złośliwie można stwierdzić zatem, że wszyscy użytkownicy Linuksa z całego świata, których globalne statystyki niezmiennie zliczają i wykazują na poziomie ~1%, założyli sobie konto na Steamie i kupują gry. Wszyscy, co do jednego.

Hegemonia Windowsa jako platformy do gier jest jednak oczywista, dlatego można wzruszyć ramionami na te 1.12% wygenerowane przez Ubuntu. To ziarenko w wielkiej hałdzie komputerów z Windowsem. Jednak te statystyki ujawniają ciekawy trend, gdy popatrzymy, które systemy operacyjne zaliczyły w miesiącu styczniu zwyżkowy trend w liczbie użytkowników. Ku zakłopotaniu Valve, najwięcej przybyło użytkowników z Windowsem 8 w wersji 64bit. Następnie z Ubuntu 12.10 64 bit (sic!), Windows 8 i potem znowu dwa kolejne miejsca okupowane są przez użytkowników z Ubuntu.

Windows 8 64 bit		- 8.04%  (+1.71%)
Ubuntu 12.10 64 bit 		- 0.43%  (+0.14%)
Windows 8			- 0.72%  (+0.12%)
Ubuntu 12.04.1 LTS 64 bit 	- 0.33%  (+0.07%)
Ubuntu 12.10			- 0.19%  (+0.07%)
MacOS 10.8.2 64 bit 		- 1.88%  (+0.07%)
Windows 7			- 14.18% (+0.06%)
Ubuntu 12.04.1 LTS		- 0.17%  (+0.04%)

Masowa (wy)sprzedaż Windowsa 8 wyraźnie znajduje oddźwięk w tych danych i raczej nie ma się tu czemu dziwić. Jednak Ubuntu (1.12%) z pozostały dystrybucjami (~0.70%?) od dwóch miesięcy drepcze sobie nieśpiesznie w górę, bez wiadomego wsparcia czy nacisku ze strony sprzedawców sprzętu, marketingu, itp. Do jakiej granicy dojdzie? Cóż, osobiście stawiam na 4%. Zweryfikujemy mój typ za pół roku. Jednak wszystkie znaki na ekranach monitorów wskazują na to, że nie rewolucja grafenowa, a epoka pary w jaką wkroczył Linux stwarza największe pole do jego popularyzacji.

Aktualizacja: Co ciekawe, bo wybraniu statystyk w wersji ‚Windows Only’, pojawiają się dane, w których wymienione dystrybucje Linuksa sumarycznie osiągają 1.27%. Co jeszcze ciekawsze, na tej liście figuruje też Linux Mint 14 Nadia z 0.10% udziału. 

Post navigation

Translate »