przystajnik

Archiwum tagów la wifi

Ubuntu 16.04 i problem z wybudzaniem połączenia internetowego

Choć nikt nie jest doskonały, to jednak po dystrybucji raz na jakiś czas otrzymującej zaszczytną etykietkę LTS wymagać można nieco więcej. A tymczasem w przypadku najnowszego Ubuntu 16.04 LTS błędy wieku pacholęcego nieubłaganie wychodzą na światło dzienne. Najbardziej uciążliwe może okazać się wybudzanie sprzętu ze stanu uśpienia. Bo co nam po funkcji „uśpij”, jeżeli aby przywrócić potem bezprzewodowe połączenie internetowe trzeba zresetować komputer? Okazuje się bowiem, że niektóre urządzenia i usługi zasypiają nieco mocniej.

Bieda-NAS i druga młodość routera WiFi

Zrób to samJakież było moje zdziwienie, gdy podczas porządków w okolicach domowego routera WiFi odkryłem, że posiada on port USB. Zdziwienie tym większe, że w oryginalnym oprogramowaniu do tego sprzętu nie znalazłem ani słowa o tym, do czego ten port USB mógłby się przydać. Router położony jest w takich okolicach, że podłączenie do niego lampki na USB jest mało adekwatne, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Bo skoro USB, to mam dyski na USB, pendrive’y i inne gadżety. Machinalnie przyszło mi do głowy wpięcia tam jednego z penrive’ów i zrobienia z niego podręcznego i zawsze widocznego lokalnego zasobu sieciowego, gdzie lądowałyby Ważne Pliki dostępne od ręki, niezależnie od akurat włączonego i używanego w domu komputera. Po nitce do kłębka i doszedłem do wniosków i decyzji, że mój AirRouter przejdzie pod kontrolę systemu OpenWrt, czyli Linuksa spreparowanego pod sprzętowe routery WiFi. A ja tym samym uzyskam kontrolę nad portem USB i ziszczą się tym samym sny o NAS.

LinSSID – wszystko o twoich sąsiadach

Pomimo, że dla Linuksa istnieje mnóstwo doskonałych narzędzi sieciowych umożliwiających przeprowadzanie najdzikszych machinacji, ciągle prezentują one surową formę, niestrawną dla zwykłego użytkownika. Niekiedy nawet nieskomplikowana diagnostyka potrafi urosnąć do rangi tytanicznych zmagań z trybem tekstowym i parametrami programu oraz jego składnią. Dlatego cieszy każdy program, który przybliża zwykłemu zjadaczowi chleba ciekawe informacje, jak choćby – co mu w eterze fruwa naokoło głowy. A takie rzeczy potrafi program Linssid, za pomocą którego przeskanujemy naszą okolicę pod kątem sieci WiFi (2.4GHz, 5GHz), ich parametrów, jakości sygnału, itp.

Opcje, które leczą

Czasami ciężko jednoznacznie ocenić efekt precyzyjnej regulacji protokołu TCP/IP w Linuksie. Wynik działania bogatego asortymentu opcji niekiedy jest na tyle subtelny, że wręcz niemożliwy do wychwycenia. Niemniej, np. wobec problemów ze stabilnością przesyłu danych, które najczęściej przytrafiają się użytkownikom różnych kartami WiFi, warto zainteresować się niektórymi z nich, a mającymi wpływ na jakość połączenia. Wśród wielu różnych ustawień oddziałujących na stabilność prędkości transmisji, najpopularniejsze są poniższe:

net.ipv4.tcp_syncookies = 1
net.ipv4.tcp_window_scaling = 0
net.ipv4.tcp_ecn = 0

Rzeczone opcje należy wkleić na koniec pliku /etc/sysctl.conf, a po przeresetowaniu komputera (eh, ten oportunizm), zaczną mieć one wpływ na przepływ danych przez naszą kartę wifi. Czy to działa? To dość indywidualna kwestia – uzależniona od posiadanej karty wifi, sterowników, oraz tego czy wcześniej występował problem ‚hamowania’ transferu. U mnie osobiście wygląda to tak (pomiary za pomocą iperf):

Bez poprawek:
[ ID] Interval Transfer Bandwidth
[ 8] 0.0-10.1 sec 19.1 MBytes 15.9 Mbits/sec
[ 9] 0.0-10.1 sec 17.0 MBytes 14.2 Mbits/sec
[ 8] 0.0-10.1 sec 15.8 MBytes 13.1 Mbits/sec

Z poprawkami:
[ ID] Interval Transfer Bandwidth
[ 9] 0.0-10.0 sec 24.3 MBytes 20.3 Mbits/sec
[ 8] 0.0-10.1 sec 25.1 MBytes 20.9 Mbits/sec
[ 9] 0.0-10.1 sec 25.1 MBytes 20.9 Mbits/sec

Widoczna zmiana w prędkości transmisji jest, lecz czy nie jest to w moim przypadku efekt placebo lub chwilowej poprawy jakości sygnału? A może ktoś wyłączył mikrofalówkę? Sam osobiście nie odczuwałem też uciążliwości zatrzymywania i zrywania się transferu, a to właśnie osobom z tymi przypadłościami dedykowane są powyższe rozwiązania. Zatem każdy musi przetestować to wszystko samodzielnie.

Translate »