przystajnik

Archiwum tagów la przeglądarka grafiki

Geeqie 1.5 – przeglądarka którą aż chce się przytulić

Czy to ze względów sentymentalnych, czy z racji burzliwych dziejów, przeglądarka Geeqie jest bliska sercu wielu użytkownikom. Może dlatego, że niemal dekadę temu jako jedna z niewielu pozwalała na wygodne i szybkie poruszanie się pośród plików RAW. A nic tak nie zacieśnia wspomnianej bliskości jak nowa wersja programu. Jej przygotowanie zajęło autorom niemal półtora roku. Oto Geeqie 1.5.

Przeglądarka iview dla majsterkowiczów

Kto pamięta jeszcze czasy, kiedy program był pojedynczym plikiem i robił co miał robić i nic ponad to? Na bazie tego sentymentu który i tak nie powstrzyma postępu, autor niewielkiej przeglądarki grafiki iview stworzył coś, co wydaje się być rozliczeniem z przeszłością. Wspomniany program to samowystarczalny (oprócz zależności) projekt w Pythonie, który zdjęcia wyświetla, robi zrzuty ekranu, ma narzędzia zaznaczania i kilka innych opcji.

qView 2.0 nie trwoni niczego

Czy hedonistyczna konsumpcja pozostawia jeszcze miejsce dla projektów które wymagają od użytkownika czegokolwiek? Trudno to stwierdzić bez rozległych badań, ale qView 2.0 do szybkiego przeglądania grafik jest świetne. Pomimo faktu, że domyślnie brakuje mu wszystkiego, czego oczekuje skupiony na wygodzie kolekcjoner radości tego świata.

Vimiv 0.9.1 dla znudzonych klikaniem

W świecie linuksowym wszelkie zestawienie liter „v” oraz „i” budzi niepokojące skojarzenia z koszmarem naszej młodości, czyli edytorem vi i jego szatańsko sprytnie skonstruowanymi skrótami klawiszowymi. To obsesyjne powiązanie sprawdza się również w przypadku Vimiv. Program ten czerpie całymi garściami z uroku funkcji porozrzucanych po przeróżnych klawiszach, niekoniecznie kojarzących się z konkretną czynnością. No ale kto powiedział, że przeglądanie grafiki nie może rozwijać wyobraźni i pamięci.

XnView 0.91 z trudnościami

Gdyby każdy z nas miał wybór, to czy wybrałby program o większych możliwościach czy o mniejszych? Tak, programy godnie wyposażone w opcje mają tę przewagę nad swoimi konkurentami, że mogą sprostać szerszemu spektrum gustów. Dlatego wiele osób wiesza psy na zamkniętych źródłach przeglądarki grafiki XnView MP, ale jeszcze więcej osób używa tego programu jako podstawowego narzędzia podczas codziennych prac.

Oto Phototonic 2.0

Styczeń 2014 roku. W niknącym we mroźnej mgle światełku samotnej chaty pod lasem rysuje się postać przygarbionego mężczyzny. W kolejnej odsłonie tej sceny widać, że mężczyzna zawzięcie pisze coś na maszynie. Nie, to komputer, a spod palców twórcy wypływają kolejne linijki kodu której w przyszłości zostaną ujęte pod nazwą Phototonic. Jeżeli ktoś pamiętam tamte czasy to z pewnością pamięta też nadzieje jakie wzbudziła w użytkownikach ta lekka przeglądarka. Niestety, projekt zamilkł… Aż do dzisiaj.

Ojo 0.1.0 – ale to już było?

Co to jest – małe, poręczne i pokazuje pliki RAW? Tak, zgadza się, to Ojo które w wersji 0.1.0 pojawiło się na serwerach już ponad trzy lata temu. Co odróżnia wersję 0.1.0 sprzed trzech lat od obecnej 0.1.0? Zgodnie z przewidywaniami zmian jest niewiele. Ale nadal bardzo przyjemnie przegląda się tym programem kolekcje plików RAW. Po prostu Ojo jest szybkie i minimalistyczne.

Translate »