przystajnik

Archiwum tagów la opensource

Brudne buciory polityki w pięknym ogrodzie Open Source

Wydawało się, że wzniosłe ideały Open Source i wspólna praca deweloperów całego świata są w stanie oprzeć się niecnym knowaniom by skłócić ludzi. Okazuje się jednak, że w mateczniku jakim jest Github mamy do czynienia z procesem, który ma ludzi podzielić. Na początku ze względu na pochodzenie. Oto efekt politycznych przepychanek pomiędzy krajami i skwapliwego wdrażania przez Microsoft chimerycznych przepisów prawa US. Efektem jest blokowanie dostępu do Githuba wybranym deweloperom z wybranych krajów.

Open Source w deszczu dolarów

Według niesłusznych stereotypów, użytkownicy Open Source to chciwi gamonie bez grama gustu. Nie chcą płacić za oprogramowanie, zadowolą się byle czym, żeby tylko wykonać podstawowe czynności na komputerze. I tak dalej. Tymczasem rzeczywistość dowodzi, że jeśli chcesz zarabiać na tym, co lubisz robić, to najlepiej… Stworzyć innowacyjny projekt Open Source i pozwolić finansować się społeczności. Niektórzy takie wsparcie wykazują w milionach dolarów.

Na co umierają projekty?

Tyle wspaniałych projektów rozstało się z naszą rzeczywistością w czasie mojego użytkownika Linuksa na desktopie… I nie piszę tego tylko ze względu na nutkę nostalgii, która może się każdemu przytrafić w listopadowe wieczory pod znakiem zadumy nad sensem egzystencji. Używamy programu i nagle szast prast – 5 lat minęło i nie da się go już używać. Powody doprowadzające program do stanu bezużyteczności są różne – zniknięcie z repozytoriów w nowej wersji systemu, zniknięcie z sieci źródeł, niekompatybilność z nowymi komponentami systemu, niepoprawione błędy, niedokończone opcje, niedopisane funkcjonalności. Można by powiedzieć, typowe przypadki, które mogą się przytrafić każdemu programowi. W którymś momencie twórca zarzuca projekt – znudził się nim, dotarł do kresu swoich możliwości, znalazł ciekawsze zajęcia, dostał absorbującą pracę, woli z dziećmi chodzić do parku, musi ciężej pracować na utrzymanie swoje i rodziny. Niepotrzebne skreślić.

Linus Torvalds daje szansę hackerom

Chyba nikt kto obserwuje ruch Open Source nie ma złudzeń, że Linus Torvalds wydaje się być w cichej opozycji wobec zbawczej pozy przyjętej przez Richarda Stallmana. Chociaż obydwu działaczy dobrze jest czasem posłuchać, to jednak głos Linusa jest zdecydowanie bardziej rzeczywisty i połączony z realami w jakich przyszło nam żyć. A najnowszą okazją zapoznania się z jego przemyśleniami było Open Source Summit które odbył się 11 września w Los Angeles.

8 Marca i cały ten OpenSource

Wobec galopującej emancypacji kobiet i trendów feministycznych ciężko przewidzieć jak mogą zostać odebrane życzenia złożone 8 Marca. Dzień Kobiet z jednej strony stara się uhonorować rolę kobiet w naszej cywilizacji (nauka, sztuka, społeczeństwo), z drugiej strony niesie przesłanie „nagrody” za coś zupełnie naturalnego (sam fakt istnienia). Jednak w ramach OpenSource rola kobiet jest zdecydowanie nieoczywista i warta podkreślenia.

Wire 2.11 jest w porządku

Scena komunikatorów internetowych powoli wychodzi z cienia supremacji Skype’a. Chociaż chyba każdy zwiesił już co tylko mógł na tym programie, to nadal „internetowe pogaduszki” są synonimem jego użytkowania. Niemniej konkurencja ma się dobrze, a to za sprawą postawienia na otwartość, bezpieczeństwo i odpuszczenie sobie zbierania danych użytkownika. A prym wśród transparentności wiedzie Wire, które na dodatek pozytywnie przeszło kilka audytów bezpieczeństwa.

Linux w obronie imigrantów

Może nie sam Linux ale organizacje i firmy stojące za opensource. I nie chodzi o czynną obronę, ale raczej potępienie aktów prawnych które dokonały się ostatnimi dniami w USA za sprawą urzędującego prezydenta Trumpa. Chodzi rzecz jasna o dekret uniemożliwiający obywatelom siedmiu krajów muzułmańskich wjazd do USA. The Linux Foundation, Red Hat, Canonical, IBM, Cloud Foundry Foundation zgodnie potępiają tę decyzję prezydenta.

Moda na opensource: Apple upublicznia źródła Darwin dla macOS 10.12 Sierra

Być może niektórych to zaskoczy, ale zgodnie z wieloletnią tradycją Apple udostępniło kod źródłowy systemu Darwin na barkach którego zbudowano najnowszy macOS 10.12 Sierra. Tradycja ta sięga roku 2000 i jest odnawiana z pojawieniem się każdej nowej wersji systemu Apple. Wraz ze zmianą nazwy całego systemu na macOS, Apple pozostało wierne konwencji OS X dla źródeł opensource.

Microsoft + The Linux Foundation = ???

Stało się coś, co niektórzy przewidzieli a niektórzy do dnia dzisiejszego nie byli sobie w stanie wyobrazić. Microsoft dołączył do The Linux Foundation. Proszę nie regulować odbiorników i nie sprawdzać daty – to nie Prima Aprilis. 15 lat po deklaracjach, że Linux to rak obracający w niwecz koncepcję własności intelektualnej, Microsoft staje się częścią „wrogich” struktur. I to z całkiem pokaźnym dorobkiem opensource.

Windows 7 i 8.1 odlatują na zimę a Microsoft zakłada bazę na Githubie

win10

To już oficjalne stanowisko Microsoftu w sprawie „starych” systemów Windows 7 i Windows 8.1. Jesienią pożegnają się na dobre z użytkownikami i od 1 listopada 2016 roku nie uświadczymy już w sklepach produktów z innymi wersjami systemu niż Windows 10. Oczywiście zapewne jeszcze przez jakiś czas będzie można zakupić „leżaki” magazynowe, ale sygnał jest jednoznaczny. Microsoft najchętniej i jak najszybciej strząsnął by z siebie odpowiedzialność za te dwie wersje swojego systemu.

Translate »