przystajnik

Archiwum tagów la microsoft

Microsoft Edge dla Linuksa – to już oficjalne

edge

Jeszcze kilka miesięcy temu mogliśmy natrząsać się z przecieków, jakoby najnowsze wcielenie przeglądarki Microsoft Edge miało ukazać się również w wersji dla Linuksa. Kluczowym elementem tej krotochwili był Microsoft, przeglądarka WWW jako trzon systemu Windows i dotychczasowe zachowanie tej korporacji wobec Linuksa. Jednak czasy się tak zmieniły, że tu nawet szczypanie już nie pomaga. Produkty Microsoftu pojawiają się w wersjach dla Linuksa już od dłuższego czasu, wiele z nich trafiło w postaci źródeł na Githuba, ba – sam Github trafił pod patronat Microsoftu. A teraz jeszcze to. Podczas konferencji Ignite 2019 oficjalnie potwierdzono zamiar wydania Microsoft Edge w wersji dla naszego systemu.

Czego Microsoft nauczył się od Richarda Stallmana?

stallman

Tak, tak. Ten tytuł to nie clickbait. Co więcej, nie oddaje nawet w ćwierci tego, co się naprawdę wydarzyło. Otóż Microsoft poprosił Richarda Stallmana o wygłoszenie mowy w samym mateczniku „zła”. Stallman nie od dziś jest przekonany o diabolicznym charakterze produktów Microsoftu. Ale pojechał i przemówił do rzeszy umysłów odpowiedzialnych za tworzenie potęgi giganta z Redmond.

Brudne buciory polityki w pięknym ogrodzie Open Source

Wydawało się, że wzniosłe ideały Open Source i wspólna praca deweloperów całego świata są w stanie oprzeć się niecnym knowaniom by skłócić ludzi. Okazuje się jednak, że w mateczniku jakim jest Github mamy do czynienia z procesem, który ma ludzi podzielić. Na początku ze względu na pochodzenie. Oto efekt politycznych przepychanek pomiędzy krajami i skwapliwego wdrażania przez Microsoft chimerycznych przepisów prawa US. Efektem jest blokowanie dostępu do Githuba wybranym deweloperom z wybranych krajów.

Microsoft poleca: Windows Terminal

To niesamowite jakie historia zatoczyła koło i do czego są teraz nakłaniani użytkownicy Windowsa. Najnowsza reklama Microsoftu ma na celu zachęcić ich do korzystania z terminala. Tak, tego czarnego tekstowego okienka, na które od dekad wylewane są pomyje i sypią się kpiące sugestie uzależnionych od klikania.

Microsoft Edge w końcu dla Linuksa! Kiedyś…

Ujmijmy to tak – technicznie jest to już niemal zupełnie wykonalne. Wystarczy przypomnieć sobie, że jakiś czas temu Microsoft porzucił sny o potędze i wycofał się z pola walk o palmę najlepszej przeglądarki WWW. Ogłoszono tym samym, że nadchodzące wydanie Edge będzie zbudowane od nowa i w oparciu o zdobycze technologicznego projektu Chromium. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że niemal wszystkie programy o tym samym rodowodzie są dostępne dla Linuksa (Brave, Vivaldi i inne), to dlaczego by nie Edge? Naszym domysłom wtóruje jeden z deweloperów.

Translate »