przystajnik

Archiwum tagów la komunikator

Rambox 0.5.10 – pudełko na konta

Jeszcze nie tak dawno cała komunikacja pomiędzy istotami ludzkimi zamykała się w jednej konwencji (e-mail) góra dwóch (IRC). Niestety niepohamowana fantazja twórców oprogramowania i firm oferujących usługi doprowadziła do tego, że ciężko się połapać w tych wszystkich kontach. Oprócz kasowania kont z dzikim błyskiem w oku możemy spróbować ogarnąć temat za pomocą programu Rambox 0.5.10.

Wire 2.11 jest w porządku

Scena komunikatorów internetowych powoli wychodzi z cienia supremacji Skype’a. Chociaż chyba każdy zwiesił już co tylko mógł na tym programie, to nadal „internetowe pogaduszki” są synonimem jego użytkowania. Niemniej konkurencja ma się dobrze, a to za sprawą postawienia na otwartość, bezpieczeństwo i odpuszczenie sobie zbierania danych użytkownika. A prym wśród transparentności wiedzie Wire, które na dodatek pozytywnie przeszło kilka audytów bezpieczeństwa.

Tyle hałasu o Telegram 1.0

Nie od dziś wiadomo, że atrakcyjność systemu operacyjnego jest wprost proporcjonalna do ilości dostępnego nań oprogramowania. O ile w przypadku wiodących systemów nie jest to jakimś problemem, o tyle pod Linuksem często zerkamy z zazdrością na pulpity naszych znajomych, gdzie panoszy się Photoshop, AutoCAD i inne. Tymczasem świat co jakiś czas popada w objęcia trendów które jasno definiują nasz poziom nowoczesności. Unikanie programów z gatunku masowych często skazuje nas na niewybredny ostracyzm. Nie używasz na komputerze modnego komunikatora Telegram? Jesteś chodzącą skamieliną. A nie, zaraz – przecież Telegram jest w wersji natywnej dla Linuksa. Na dodatek mocno ostatnio odświeżonej.

qTox 1.6.0 i nie dowie się nikt

Kwestia naszej prywatności staje się coraz bardziej palącym problemem. A konkretnie zachowania tej prywatności dla siebie lub bliskich. Z drugiej strony nikt nie odetnie się dobrowolnie od internetu lub zamuruje w mieszkaniu – z obecnego świata trzeba po prostu umieć korzystać. Dlatego jak komunikator internetowy – to tylko taki bezpieczny. Ale czy coś może zastąpić Skype, GaduGadu i inne rozwiązania uwielbiane przez użytkowników? Ciekawą opcją jest z pewnością qTox, czyli graficzny klient dla protokołu Tox.

Microsoft poleca: Skype 1.9 dla Linuksa

Pomimo tego, że to produkt (podkupiony) Microsoftu, pomimo tego, że istnieją inne – nawet i lepsze – komunikatory, na przekór trendom i opiniom – Skype ma się dobrze. Używa go przeciętnie 8 na 10 gospodyń domowych i dla wielu osób jego nazwa stała się synonimem komunikacji audiowizualnej. Dlatego należy docenić fakt, że Microsoft nie traktuje (już) wersji Skype dla Linuksa jak piątego koła u wozu. Po okresie długich zaniedbań w końcu jesteśmy świadkami w miarę regularnych i konstruktywnych wydań dla naszego systemu. Co prawda jest to Skype z numerkiem 1.9 i cały czas póki co w wersji alpha, ale jednak. Skype dla Linuksa żyje.

Awaria GG, czyli Facebook w Pidginie

Obecna awaria niegdyś najpopularniejszego w Polsce komunikatora Gadu Gadu składania do refleksji – a już na pewno do znalezienie jakiegoś sposobu na skontaktowanie się ze znajomymi, którzy jeszcze nieopatrznie korzystają z leciwego protokołu GG. Bo choć mamy XXI wiek, ludzkość nadal jest podzielona brakiem zgodności przeróżnych rozwiązań do komunikacji między personalnej. Co pozostaje? Używać multi-komunikatorów i w nich zawrzeć obsługę sieci społecznościowych z którymi związaliśmy się aktywując tam konto. Chyba nikogo nie zaskoczy, że prym wiedzie tutaj Facebook, który utrudnił ostatnio życie użytkownikom i zrezygnował z rdzennego protokołu XMPP na rzecz swojej wariacji na jego temat.

BeeBEEP 2.0.4 – jak mnie słychać?

Historia komunikatorów tekstowych to rozciągnięta na dziesięciolecia epopeja wzlotów, upadków, rozwoju i przeróżnych koncepcji. A tymczasem potrzeby użytkowników są czasem nad wyraz proste i zwyczajne – ktoś chce napisać do znajomego z pokoju obok, czy wydrukowały mu się wysłane na jego drukarkę dokumenty. Matka chce przypomnieć dziecku o obiedzie i by w końcu wyszło ze swojego pokoju (dziecko). Komuś urodził się syn i jedną wiadomością chce zaprosić wszystkich z biura na ucztowanie tej nowiny. No właśnie, zauważmy – w większości przypadków nie potrzebujemy rozbudowanych sieci społecznych z obudowanymi w bajer komunikatorami. Gdy ktoś pracuje w większej lokalnej grupie, to właśnie z nimi się chce sprawnie komunikować, bez dodawania ich do znajomych, polubień na FB i tak dalej. Wystarczający byłby w wielu przypadkach mały i zwinny lokalny komunikator – taki jak np. BeepBEEP 2.0.4.

Terminal pogryzł człowieka: mcabber

mcabber

Pogaduszki ze znajomymi w terminalu to nic nowego – od wieków funkcjonuje IRC, wzbogacający zbiorową formę wymiany relacji interpersonalnej. Jednak w epoce komunikatorów i messengerów popularne stało się zindywidualizowane i bezpośrednie nagabywanie konkretnej osoby. Popularny protokół Jabber (obecnie XMPP, ale komu to przeszkadzało) nie osiągnął może światowej hegemonii, jednak jest jednym z podstawowych i bezpiecznych środków wymiany myśli pisanej w wolnym świecie. Z jego uroków i naszej bogatej listy znajomych możemy skorzystać również w terminalu za pomocą programu mcabber.

Translate »