przystajnik

Archiwum tagów la karta graficzna

Nvidiux 2.0.4 do podkręcenia

Przez te wszystkie lata nauczyliśmy się, że są programy różnego przeznaczenia. Nie powinno zatem nas dziwić istnienie programu do podkręcania. Ta nieco zapomniana sztuka ma głębokie korzenie w subkulturze cybernetycznych buntowników z przełomu wieku, którzy zdecydowanie chcieli więcej, niż oferowali im producenci. Do tego stopnia, że sama NVIDIA umożliwiła takie machinacje poprzez swoje sterowniki. Ale jeśli dla kogoś to mało, to może Nvidiux?

Basemark 1.0.2 – młot na karty graficzne

Nic tak nie cieszy i nie podnosi morale jak widok naszej karty graficznej uwijającej się na 101% swoich możliwości. Jednak podczas zwykłych czynności na pulpicie ciężko jest osiągnąć taki stan. Aby napawać się mocą naszego GPU najlepiej skorzystać z odpowiedniego oprogramowania. I to niekoniecznie są gry. Taki Basemark jednak nie dość, że wygląda ładnie, to dociąży nasz komputer tak, że nie będziemy mieli złudzeń co do granic jego możliwości.

GFXBench i siódme poty karty graficznej

carchase

Niekiedy nasze obowiązki codzienne są na tyle absorbujące, że najzwyczajniej nie mamy czasu na uczciwą rozrywkę na komputerze. Gry kupione w promocji leżą na dysku i pokrywają się cyfrowym pyłem zapomnienia, karta graficzna starzeje się technologicznie, a my nadal mamy w uszach zapewnienia sprzedawcy „to najnowszy model karty, wszystkie gry będę śmigały”. Miesiące mijają, a my nadal nie możemy się nacieszyć z mocy posiadanej maszyny. Jedyne czym możemy się pocieszać to efektowne prezentacje 3D, które jednocześnie zweryfikują przydatność naszego sprzętu do udźwignięcia nowoczesnych silników graficznych. A jest okazja by się o tym przekonać, gdyż niedawno pojawiła się linuksowa wersja popularnego GFXBench 4.0.

Ubuntu i PPA graphics-drivers

Rosnąca oferta komercyjnych tytułów dla Linuksa staje się coraz bardziej wymagająca zarówno dla naszych portfeli, jak i naszych maszyn, a w szczególności kart graficznych i ich sterowników. Problemy z nimi to chyba najpoważniejsza bolączka naszych systemów – nie dlatego, że ich nie ma, ale z racji częstotliwości ich aktualizacji w dystrybucjach. Raz na rok, z tajemniczych nieudokumentowanych miejsc, czy wręcz własnoręczne uruchamianie ich instalatorów – to za dużo dla przeciętnego zjadacza chleba, szczególnie, że ten proces może zakończyć się różnie. Dlatego na kanwie wielu niepopularnych kroków jakie podjął Canonical, decyzja o powołaniu do istnienia oficjalnego PPA z najświeższymi sterownikami graficznymi od trzech najważniejszych producentów aż prosi się o brawa.

Smażenie pikseli, czyli glmark2 na pełnych obrotach

Jeszcze jakiś czas temu wykonywanie benchmarków wydajności kart graficznych pod Linuksem nie miało większego celu. Samo w sobie było możliwe, lecz matematyczne wyniki nie miały przełożenia na praktykę – brakowało po prostu programów, które potrafiły wykorzystać moc naszych kart graficznych (bądźmy szczerzy – nie było wymagających gier). Obecnie jednak testowanie wydajności karty graficznych pod poszczególnymi wersjami sterowników jest już uzasadnione i może wspomóc prawidłowe dobranie komponentów systemu, aby w pełni cieszyć się osiągami grafiki. Z kilku benchmarków, które mogą dać nam wyobrażenie o sile rażenia naszej karty graficznej, glmark2 jest najmniej wymagający ale i posiadający bogaty zestaw scenek i opcji.

Nvidia 313.09 dla Ubuntu 12.04/12.10

Kto nie wierzy w mobilizujący efekt Steama, oraz że Steam dla Linuksa czyni sporo dobrego, to niech prześledzi dokonujące się ostatnio zmiany w środowisku Unity jak też sterownikach graficznych choćby Nvidii. Ich niedawne wydanie 313.09 Beta to kolejny krok w stronę większej wydajności w linuksowych grach i aplikacjach, czym żywo zainteresowani są twórcy Steama – i zwykli użytkownicy.

Translate »