przystajnik

Archiwum tagów la hdr

Filmulator 0.7.0 w trybie turbo

Niekiedy tradycyjne sposoby wywoływania cyfrowych zdjęć to za mało. Niekiedy potrzebujemy specyficznego podejścia do pikseli zapisanych w formacie RAW. Na ten przykład – a gdyby spróbować „naświetlać” te kadry jak tradycyjny film ale tym samym światłem które dostał sensor? Brzmi skomplikowanie? Ale efekty są ładne.

Photomatix 1.1 stabilnie

Chociaż termin „komercyjne oprogramowanie dla Linuksa” brzmi jak oksymoron (a już na pewno w przypadku GNU/Linux), to jednak baza takiego oprogramowania istnieje i nie można udawać, że jest inaczej. Co więcej, wiele projektów opensource na przestrzeni lat swojego rozwoju nie zdołało się zbliżyć choćby na pół odległości do swoich płatnych odpowiedników. W myśl „klient płaci, klient wymaga”, użytkownicy takiego oprogramowania są rozpieszczani mnogością opcji, automatyką, AI i innymi opcjami które w wielu przypadkach wydajnie przyśpieszają pracę. Szkoda tylko, że tak niewielu producentów decyduje się na linuksową wersję swojego oprogramowania. Zdarzają się jednak chlubne wyjątki, jak chociażby Photomatix.

Filmulator 0.6.3 – czy to już?

Gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o specyficznym edytorze Filmulator, większość użytkowników puściła tę informację mimo uszu. Teraz gdy na salony powrócił w nowej wersji Filmulator 0.6.3, powraca też pytanie – czy już teraz program ten może się do czegoś przydać? To niesprawiedliwe uproszczenie kwestii być albo nie być dla tego edytora, ale sprawdźmy.

Czas próby – Photomatix 1.1 Beta 1

Nikt już nie pamięta kiedy termin Photomatix stał się synonimem techniki HDR. Jednak obecnie każdy użytkownik zainteresowany kreowaniem obrazu w wymieniony sposób z pewnością wymieni ten program na pierwszym miejscu. Czy to ze względu na mnogość algorytmów, czy to z powodu jakości czy długiej obecności na rynku – fakt jest faktem. Photomatix pozwala na kreatywne wykorzystanie bracketingu w naszym aparacie. Również pod Linuksem, gdyż program doczekał się wersji dla tego systemu a obecnie możemy przetestować wydanie Photomatix 1.1 Beta 1. A nawet zgłosić ewentualne błędy.

Filmulator 0.6 na dobry początek

A oto propozycja na to, jak godnie i z przytupem powitać nowy 2017 rok. Wystarczy przetestować nowy program do obróbki zdjęć. Filmulator 0.6 (bo to o nim mowa) ma co prawda kilka miesięcy rozwoju za sobą, ale dopiero niedawno osiągnął możliwą do zaprezentowania ogółowi formułę. To zaowocowało pojawieniem się w PPA paczki z tym programem oraz próbą zrozumienia nieszablonowej koncepcji manipulacji obrazem jaką zaimplementował w tym projekcie jego autor.

Photomatix HDR 1.0 jak z innej bajki

Można się spierać miesiącami, czy technika HDR jest w porządku wobec widza i rzeczywistości. Do niedawna użytkownicy Linuksa mogli takie dysputy prowadzić czysto teoretycznie – gdyż poza Luminance HDR, dla naszego systemu nie powstały żadne dedykowane rozwiązania HDR. Ale oto do czego zdolny jest głos gromki i wspólny – choć trudno w to uwierzyć, to jednak Photomatix HDR został wydany w natywnej wersji dla Linuksa. Dzięki Wam drodzy użytkownicy, którzy swoimi listami zmobilizowaliście do tego twórców tego programu. Dla osób nierozumiejących powagi sytuacji – Photomatix w środowisku twórców HDR jest dla nich tym, czym Photoshop dla komercyjnych grafików.

Brzydkie kaczątko Mapivi 1.1

Tak jak świat nie jest czarno – biały, tak nie każdy fotograf opiera swój warsztat pracy o kadry zaszyte w RAW. Dla wielu osób wystarczające się pliki jpeg wypluwane przez jego aparat. Taki tok rozumowania przyświecał zapewne twórcy programu Mapivi, który pod niekonwencjonalnym wizualnie interfejsem Tk skrywa funkcje menadżera zdjęć, edytora tagów Exif i IPTC, zarządcy plików i edytora graficznego pierwszego kontaktu.

Fotoxx 16.02.1 nie gęsi a swój zestaw narzędzi ma

fotoxx

Rozwój edytora graficznego Fotoxx 16.02.1 z jednej strony może cieszyć jego dotychczasowych użytkowników. Autor poprawia mnóstwo denerwujących przypadłości, dodaje nowe filtry i narzędzia a program potrafi aplikować zadane mu przekształcenia z wysoką precyzją (24/16bit na kanał). Jednak to co pozostaje niezmienne od dłuższego czasu to dość specyficzny interfejs, który sprawdzał się gdy do wyboru było parę opcji na krzyż. Obecnie coraz trudniej jest się nam przedzierać przez stos dostępnych funkcji i wypatrywać tej właściwej. Poza tym Fotoxx dysponuje na tyle specyficznym zestawem narzędzi o autonomicznej zasadzie działania, że nie wszystko od razu skojarzy się nam z tym, co do tej pory znamy z innych programów.

Jak to się robi w Hollywood

Davinciresolve

Oferta linuksowych edytorów wideo jest znana każdemu, kto zgłębiał ten temat. Choć ostatnimi czasy wiele projektów zmężniało i nabrało znamion używalnych, to nadal wielu użytkowników z utęsknieniem oczekuje cudu i pojawienia się… No właśnie, czego? Gdy Lightworks w wersji bezpłatnej (i płatnej) dla Linuksa stał się faktem, wydawać by się mogło, że cóż więcej potrzeba do szczęścia. Jednak utyskiwanie na ofertę edytorów wideo pod Linuksem nie ustało. Skoro wszyscy chcemy być profesjonalistami, zatem proszę – jak to się robi w Hollywood.

Translate »