przystajnik

Archiwum tagów la fotoxx

Fotoxx 18.07 – a nie mówiłem

Osoby przyzwyczajonego do żwawego tempa wydań edytora graficznego Fotoxx mogły już zacząć wątpić. Program który przyzwyczaił nas do nowej wersji każdego miesiąca, od niemal trzech miesięcy nie dawał znaku życia. Ale spokojnie, to wszystko zgodnie z założeniami autora. Upubliczniać nową wersję rzadziej, ale z bogatszą listą zmian. I Fotoxx 18.07 jest doskonałym dowodem na słuszność tej koncepcji.

Nowy rok, nowy Fotoxx 18.01.1

Czym byłyby początek nowego roku bez nowego wydania edytora graficznego Fotoxx. Chociaż częstotliwość wydań została ostatnimi miesiącami ograniczona, to ilość zmian jaką uraczył nas autor tego programu świadczy o nieustającym procesie ewolucji i dostosowywania edytora do naszych potrzeb. Co więcej, od tej pory sami będziemy mogli zadecydować o kolorystyce interfejsu, menu, itp. Ale oczywiście to jedynie wizualne błahostki. Spójrzcie co jest na liście zmian.

Fotoxx 17.08.1

Spowolnione z początkiem tego roku tempo wydań edytora graficznego Fotoxx zachwiało rytmem do jakiego przyzwyczaił nas twórca tego programu. Na wydanie 17.08.1 przyszło nam bowiem czekać prawie trzy miesiące. Na szczęście ilość i jakość zmian zupełnie rekompensują ten okres.

Pamiętajmy o Fotoxx 17.04.3

Jeszcze parę miesięcy temu comiesięczne doniesienia o nowej wersji tego edytora graficznego były normą. Jednak autor postanowił nieco zwolnić, skupić się na poprawkach i Fotoxx 17.04.3 ukazuje się po stosunkowo (jak na tej projekt) długim okresie milczenia. Zmiany? Są, a jakże. Może nie wywracają do góry nogami tabeli z najlepszymi edytorami graficznymi, ale sprawiają, że z tego programu będzie korzystało się jeszcze lepiej.

Fotoxx 17.04 zwalnia

Przez kilka lat można było ustawiać zegarki według cyklu wydawniczego edytora Fotoxx. Nowiuteńkie i pachnące świeżością paczki ukazywał się każdego pierwszego dnia miesiąca. Fotoxx 17.04 ukazał się co prawda terminowo, ale od początku 2017 obserwujemy zakłócone tempo wydań, a ostatnia notka od autora programu sugeruje, że kolejne stabilne wydanie zobaczymy dopiero w październiku bieżącego roku. Wakacje? Zajmująca praca? Kompletny stan projektu? Trudno ocenić jakimi przesłankami przy tej decyzji kierował się autor.

Fotoxx 16.11 ma się dobrze

Wiele projektów mogłoby zazdrościć takiej regularności wydań jaką charakteryzuje się edytor graficzny Fotoxx. Równiutko co miesiąc otrzymujemy do rąk nowe wydanie, okraszone większymi lub mniejszymi zmianami i całą garścią poprawek. Gdy pojawia się Fotoxx 16.11 na serwerach, może to oznaczać jedno – rozpoczął się listopad.

Fotoxx 16.08 jeszcze raz

Dowolna kolejność zdjęć w albumie, dokładniejsze i płynniejsze zaznaczanie obszarów, dwie sesje galerii z możliwością przenoszenie zdjęć, poprawione działanie filtru Sepia, dowolny kolor tła w galerii i wiele innych poprawek znajdziemy w ukazującym się niezawodnie co miesiąc edytorze graficznym Fotoxx. To jednocześnie jeden z niewielu programów posiadających tak duże natężenie funkcji na każde 200 pikseli interfejsu. To tłumaczy też przydomek edytora, który zyskał sławę „szwajcarskiego scyzora do obróbki grafiki”.

Fotoxx 16.07 wespół z LibRaw

Autor popularnego szwajcarskiego nożyka do graficznych zadań specjalnych na Linuksie, niestrudzenie raczy nas co miesiąc poprawkami i dodatkami. Fotoxx 16.07, bo to o nim mowa, zostanie zapamiętany jako wydanie przełomowe z jednego powodu. W twej wersji zdecydowano się na oddanie kontroli nad plikami RAW w ręce (a raczej kod) LibRaw, zamiast jak do tej pory dcraw.

Fotoxx 16.03

Na scenie opensource jesteśmy świadkami przeróżnych dramatów, zawirowań, projekty pojawiają się i znikają, a tymczasem niczym nie zmącony rozwój edytora Fotoxx w najlepsze trwa nadal. Najnowsza wersja 16.03 dodaje kilka ciekawych funkcji i zwyczajowo poprawia niektóre błędy. Zmiany obserwujemy też na głównej stronie projektu, który po utracie domeny (?) kornelix.com przycupnął obecnie pod adresem kornelix.net i… Bądźmy szczerzy, strona póki co wygląda jak wyciągnięta z archiwów internetu. Bardzo leciwych archiwów.

Fotoxx 16.02.1 nie gęsi a swój zestaw narzędzi ma

fotoxx

Rozwój edytora graficznego Fotoxx 16.02.1 z jednej strony może cieszyć jego dotychczasowych użytkowników. Autor poprawia mnóstwo denerwujących przypadłości, dodaje nowe filtry i narzędzia a program potrafi aplikować zadane mu przekształcenia z wysoką precyzją (24/16bit na kanał). Jednak to co pozostaje niezmienne od dłuższego czasu to dość specyficzny interfejs, który sprawdzał się gdy do wyboru było parę opcji na krzyż. Obecnie coraz trudniej jest się nam przedzierać przez stos dostępnych funkcji i wypatrywać tej właściwej. Poza tym Fotoxx dysponuje na tyle specyficznym zestawem narzędzi o autonomicznej zasadzie działania, że nie wszystko od razu skojarzy się nam z tym, co do tej pory znamy z innych programów.

Fotoxx 16.01 na otwarcie roku 2016

fotoxx

Po mieszanej emocjonalnie końcówce roku 2015, wypadałoby zacząć rok 2016 od dobrej wiadomości – a taką niewątpliwie jest najnowsza wersja edytora grafiki Fotoxx 16.01. Dlaczego właśnie Fotoxx? Powodów jest kilka i choć z pewnością nie wpłyną one na zmianę opinii u użytkowników niechętnych temu projektowi, to warto pamiętać, że to jeden z niewielu aktywnie rozwijany edytorów dla Linuksa. Autor co miesiąc dostarcza nam nową wersję, a funkcje Fotoxxa wykraczają poza niezbędne minimum.

Translate »