przystajnik

Archiwum tagów la film

Flowblade 2.0 nie do poznania

Na przestrzeni lat jest to zapewne najbardziej odmienione wydanie tytułowego edytora wideo. Nie dość, że Flowblade 2.0 wygląda bardzie nowocześnie dzięki poprawionemu tematowi graficznemu (GTK+>=3.22), to wprowadza znaczące zmiany w zakresie obsługi. A wszystko za sprawą głosów społeczności i użytkownikom.

Lightworks 14.0.0 w finalnym kształcie

Użytkownicy poważnie myślący o pracy z materiałem wideo pod Linuksem na pewno trzymają rękę na pulsie tego projektu. Choć w pełnie pokazuje on swoje możliwości w pełnej wersji komercyjnej, to jednak w chwili obecnej jego darmowa wariacja chlubnie zajmuje miejsce w czołówce linuksowych nieliniowych edytorów wideo. Czy najnowsze wcielenie Lightworks 14.0.0 dotrzyma kroku innemu komercyjnego programowi, który też ma swoją bezpłatną wersję? (DaVinci Resolver).

Natron 1.0.0 RC3, Nuke 9 – dwa bratanki

natron

Za kurtyną profesjonalizmu i wyspecjalizowanych wymagań kryje się nieznany świat programów często pozostających poza świadomością lub możliwościami finansowymi użytkowników. Wbrew obiegowej opinii o mizernej kondycji oprogramowania dla Linuksa, to w wielu zastosowaniach powstały dla tego systemu profesjonalne rozwiązania, bez kompleksów wykorzystywane w przeróżnych branżach. Jednym z przedstawicieli programów przeznaczonych do zaawansowanych prac, jest edytor kompozycji wideo Nuke 9. Dlaczego pozostaje on poza uwagą przeciętnego użytkownika? Zapraszam do zapoznania się z ceną tego oprogramowania. Ale po piętach depcze mu otwarty Natron 1.0.0 RC3, nazwany przez wielu klonem Nuke’a. Dlaczego tak wiele łączy te programy i jednocześnie przeznaczone są dla tak różnych grup docelowych?

Black Silk 0.3.7 – wszystkie kolory szarości

Jeżeli ktoś mniema, że konwersja zdjęcia do B/W sprowadza się do zwykłej desaturyzacji, to błądzi. Oczywiście to najprostsza metoda i większość programów graficznych oferuje taką opcję i efekt jest taki jak zamierzamy – czarno-białe zdjęcie. Lecz do tego tematu można (i należy) podejść bardziej kompleksowo, czego wzorem są wtyczki odbarwiające w bardziej zaawansowanych edytorach RAW. Zanim jednak sięgniemy po ‚duże’ programy to może się okazać, że na nasze potrzeby w zupełności wystarczy Black Silk. Mały i zwinny programik, który organizuje temat zamiany kolorów w odcienie szarości (i nie tylko) w kilku podstawowych opcjach, takich jak mikser, ziarno, winieta, krzywe, wyostrzenie, rozdzielenie tonów.

Terminal pogryzł człowieka: montage

Wbrew opiniom na salonach, poczciwy terminal może być użyteczny również i dla przeciętnego fotografa czy grafika. Znany wielu osobom ale i zupełnie enigmatyczny dla innych pakiet ImageMagick to zestaw przeróżnych narzędzi do przeróżnego traktowania obrazu – konwersji, skalowania, wyostrzania, itp. Wszystko w obrębie tekstowego terminala, co jednak dla niektórych może być za dużym wyzwaniem. Ale w skład tego pakietu wchodzi też program montage, któremu się przyjrzymy.

W nowym kinie: Decay

Decay powstawał dwa lata i jest kolejnym przykładem na to, że przy odrobinie zacięcia i chęci możliwe jest tworzenie niezależnych i wolnych (Decay został wydany na licencji CC-BY-NC) długometrażowych filmów (~70 min.). Efekt finalny trafił właśnie do sieci, a każdy dla kogo język angielski nie stanowi bariery, może film pobrać, oglądać, dystrybuować wśród znajomych, pożyczać i kopiować.

Unity dla niezdecydowanych

Od momentu zaprezentowania światu przez Canonical interfejsu Unity minęło już sporo czasu, lecz nadal mnóstwo osób podchodzi do tego dzieła z kpiącym uśmiechem, złością, żalem lub rozbawieniem. Jednak wszyscy którzy w pierwszym momencie odrzucili Unity jako fanaberię kosmicznego komiwojażera, powinni co jakiś czas sprawdzać, czy przypadkiem nie przesypiają wiekowego przełomu. Bo Unity ciągle się zmienia i nawet mnie udaje się w nim znaleźć wiele ciekawych rozwiązań.Ale podobno obraz wart jest tysiąca słów, dlatego poniżej przedstawiam 25 obrazów na sekundę w towarzystwie obcojęzycznych słów (póki co nie ma polskich napisów). Filmik prezentuje obecny stan użyteczności Unity (przed wydaniem Ubuntu 12.04), funkcje tego interfejsu, niuanse i pchełki decydujące o kształcie i miodności całego systemu.httpvh://www.youtube.com/watch?v=pOpVhuB9sVkOczywiście od oceny powstrzymam się do momentu uruchomienia na realnym sprzęcie wydania 12.04. Jednak miło się na to wszystko patrzy i może warto będzie kiedyś zmienić niektóre nawyki machania myszką po ekranie.

Translate »