przystajnik

Archiwum tagów la eos

Poprawianie elementary OS 0.3 Freya

oduso

Pomimo, że otrzymujemy coraz to lepsze i ładniejsze dystrybucje, nie dajemy im żadnej szansy wymagając od ich wyglądu dokładnego podążania naszym oczekiwaniom. Najlepszym przykładem na to jest najnowsza i długo wyczekiwania wersja elementary OS 0.3 Freya. Dystrybucja która miała być studium precyzji i dokładności oraz wysmakowania estetycznego z miejsca dostała baty za… styl graficzny. Po półtorarocznym okresie oczekiwania na kolejną finalną wersję tej dystrybucji można by się spodziewać nieco większego entuzjazmu. Koniec końców, po premierze eOS 0.3 Freya w sieci zaroiło się od poradników, jak poprawić hermetyczną wizję stylistyczną tego najładniej poskładanego Linuksa.

Czas pięknych Linuksów

ozonos

Dystrybucji linuksowych mamy całe mnóstwo, ale ile z nich naprawdę zasługuje na miejsce w pierwszej 20 listy distrowatch.com? Oprócz walorów użytkowych bowiem coraz częściej zwracamy uwagę na walory estetyczne tworzonych odmian Linuksa. W niepamięć odchodzą czasy kanciatych, niespójnych stylistycznie, rażących kolorystycznie i jakościowo dystrybucji. Choć nadal się je widuje tu i ówdzie, to dokonał się ostracyzm wobec przerysowanych i eklektycznych tematów graficznych, tworzonych przez programistów podług ich specyficznego gustu. Społeczność opensource uczy się estetyki i coraz częściej w tworzonych dystrybucjach widać rękę fachowców od projektowania.

Nie będzie Isis, będzie Freya

Choć mało kto by się tego spodziewał, to światowy terroryzm odciska swoje piętno również na ruchu opensource. Kodowa nazwa „Isis” nadchodzącego wydania elementary OS została zmieniona na „Freya” z powodu zbieżności z nazwą terrorystycznej organizacji działającej na Bliskim Wschodzie. ISIS to także Islamic State in Iraq and Syria, militarna organizacja dżihadystów roszczących sobie prawa do utworzenia państwa koranicznego na terenach Iraku, Syrii oraz Libanu.

Wyłapywanie ekranów z SimpleScreenRecorder 1.21

simplescreenrecorderCzy zgrywanie do pliku wideo aktualnych okoliczności rozgrywających się na ekranie naszego monitora, wespół z dźwiękiem, musi być czynnością skomplikowaną? Programów do tego celu powstało całkiem sporo, lecz obsługa niektórych to katorga, inne z kolei posiadają drobne mankamenty i w efekcie dopiero twórca SimpleScreenRecoder udowadnia, że można prosto, łatwo i skutecznie. Bez skomplikowane zgłębiania się w niuanse techniczne wystarczy określić tryb pracy, kodek i jakość wynikową oraz rozpocząć nagrywanie. Z takim narzędziem na podorędziu pozostaje mieć nadzieje na wysyp przeróżnych screencastów i samouczków wideo.

Kolekcjonowanie zdjęć w ramach GTKRawGallery 0.9.9

gtkraw_logo Gdyby zapytać fotografów aktywnie wykorzystujących Linuksa do obróbki zdjęć o używane przez nich progamy, zostaniemy zasypani powtarzającymi się jak mantra nazwami typu Darktable, Rawtherapee, Rawstudio, Photivo, digiKam, Aftershot Pro. Gdy na tę wyliczankę natrafi mniej zaawansowany adept sztuki fotograficznej i spróbuje przy pomocy wspomnianych narzędzi opanować swoje archiwa zdjęciowe, wpadnie w pułapkę zaawansowanych filtrów, setek opcji, wtyczek i różnorakiej filozofii obróbki zdjęć. Dlatego trzymający się nieco na uboczu i pozornie niepozorny GTKRawGallery to pozycja warta rozważenia dla początkujących bądź mniej wymagających użytkowników, gromadzących kadry nie tylko w formacie RAW, ale i jpg/tiff. Szczególnie, że z wersji na wersję GTKRawGallery staje się coraz sprawniejszy w zarządzaniu i obróbce zdjęć.

Wolne oprogramowanie i maniera dotacji

blabla-iconWszyscy lubimy masowo dystrybuowane, darmowe i wolne oprogramowanie. Niektórzy lubią je tylko i wyłącznie z niskich pobudek i faktu bycia darmowym, inni w oparciu o opensource utworzyli cały kanon moralnych prawideł korzystania z maszyn liczących, systemu operacyjnego i innych programów. Ale wraz z rozwojem cywilizacyjnym rosną nasze wymagania wobec jakości i funkcjonalności darmowego oprogramowania. Projekty robią się coraz poważniejsze i rozbudowane, coraz więcej deweloperów uczestniczy w procesie tworzenia, linie kodu idą w tysiące a sam rozwój absorbuje coraz więcej czasu z życia twórców. Dlatego niektórzy akceptują dobrowolne dotacje od użytkowników, mające zmotywować twórców do wydajniejszego poświęcenia się projektowi. Twórcy eOS poszli krok dalej i na swojej witrynie sugestywnie umieścili proponowaną cenę za dystrybucję. I nie byłoby burzy w szklance wody, gdyby jeden z deweloperów, Daniel Foré nie upublicznił swojego nieskrywanego oburzenia, że ludzie nie chcą płacić.

Kilka sposobów na elementary OS Luna

elementaryosTworzona z wielkim pietyzmem dystrybucja elementary OS od dłuższego już czasu rozpala umysły osób wyczekujących takiego podejścia do wyglądu i obsługi linuksowego biurka. Dbałość o estetyczną jedność wszystkich elementów systemu ma jednak swoją cenę – dopiero niedawno, po wielu miesiącach rozwoju wydano stabilną wersję elementary OS 0.2 Luna. Jej użyteczny mimimalizm z pewnością ujmie wielu użytkowników za serce, lecz gdyby ktoś wymagał więcej – jest i na to sposób.

Translate »