przystajnik

Archiwum tagów la budgie

Wszystkie odcienie Ubuntu 17.10

Gdy wypróbujemy już wszystkie dystrybucje z distrowatch.org, może okazać się, że najwygodniej jest nam w starych kapciach. W przypadku użytkowników wychowanych na Ubuntu, będzie to wspomniane Ubuntu lub jedna z jego kilku odmian. Oficjalnie wspierane są bowiem wersje Ubuntu Budgie, Ubuntu MATE, Lubuntu, Kubuntu oraz Xubuntu. W przeciągu kilku ostatnich tygodni byliśmy świadkami upublicznienia Ubuntu 17.10 Artful Aardvark co stanowiło doskonały argument do aktualizacji wspomnianych wariacji.

Budgie już nie lubi GNOME

A raczej nie lubi go Ikey Doherty, osoba odpowiedzialna za dystrybucję Solus i środowisko Budgie. Może „nie lubi” jest tutaj mocno na wyrost, ale GNOME dało się Ikeyowi już mocno we znaki. Chodzi oczywiście o dynamiczne API i ABI, które stały się synonimem technologicznej rewolucji pod przewodnictwem deweloperów tego środowiska. Choć Budgie nie ma ambicji bycia forkiem GNOME ani kolejnym GNOME-Shell, to zmiany przy GNOME 3.18, 3.20 i tak dalej powodują, że deweloperzy Solusa mają pełne ręce roboty. W związku z tym, decyzja mogła być tylko jedna – w imię rozwoju środowiska muszą zostać podjęte odpowiednie kroki. Zmierzające w stronę Qt.

Powitajcie Ubuntu Budgie- oficjalnie

Na początku środowisko Budgie – autorski pomysł Ikeya Doherty – nie wzbudziło sensacji. Ot, kolejne zgrabnie „owtyczkowane” GNOME 3.xx, na dodatek nad autor ciążyła klątwa upadłych projektów (SolusOS – nie mylić z Solus). Jednak z czasem Budgie stało się tworem wykorzystującym nowe technologie rodem z GNOME 3.xx, zrywającym jednocześnie z jakąkolwiek zależnością od swojego protoplasty. Nic zatem dziwnego, że społeczność zapragnęła połączyć Ubuntu z Budgie, a ukoronowaniem ich starań stało się wyniesienie Ubuntu Budgie do rangi oficjalnego remiksu Ubuntu.

Skromny Cinnamon 3.0

Na nową wersję środowiska graficznego Cinnamon i kolejną edycję Minta wielu użytkowników czeka z podobnym zaangażowaniem emocjonalnym. Ten główny element decydujący o wyjątkowości całej dystrybucji zjednał sobie rzesze zwolenników, a sposób jego rozwoju udowodnił światu, że można coś tworzyć
słuchając głosu społeczności. Jeżeli jednak na najbliższą wersję Cinnamon 3.0 ktoś czeka w bloku startowym z szampanem w ręce, to powinien rozejrzeć się za lepszą okolicznością. Spokojnie – wszystko w porządku, 3.0 zostało wydane. Ale nowości jak na lekarstwo.

Solus 1.1 – już, czy jeszcze nie?

solus

Dystrybucja Solus ma ambicje stać się samoistną i samowystarczalną ofertą dla osób oczekujących od pulpitu linuksowego estetyki, prostoty i przewidywalności. W sumie nie są to założenia odkrywcze, gdyż większość dystrybucji startuje z podobnymi – różnice tkwią w wykonaniu. Jednak Ikey Doherty podszedł do sprawy kompleksowo – jak samodzielna dystrybucja to z własnym środowiskiem Budgie, własnym zestawem narzędzi i… Własnym systemem paczek. No właśnie, w obliczu tysięcy programów i w epoce paczek deb, rpm, xz i innych, brzmi to dość karkołomnie. Parę dni temu ukazało się wydanie poprawione Solus 1.1 i sami możemy sprawdzić, jak powyższa koncepcja wygląda na żywo.

Solus 1.0 – daleka droga do gwiazd

Zapowiadana od wielu miesięcy dystrybucja Solus (nie mylić z SolusOS) pobudza wyobraźnię i nadzieję wielu użytkowników Linuksa. Nowe, zoptymalizowane i minimalistyczne środowisko graficzne Budgie, nowoczesna stylistyka, wymarzona szybkość działania oraz… Nowy menadżer paczek eopkg. Jak te wszystkie składowe zgrały się w długo oczekiwanym oficjalnym wydaniu Solus 1.0?

Solus Beta 2 dwa razy w tej samej rzece

solusproject

Ikey Doherty, człowiek z wizją, próbuje dokonać niemożliwego i prawie się mu to udaje. Z uporem postanowił dwa razy wejść do tej samej rzeki i powołując do życia dystrybucję Solus OS uśmiercił ją po to, by zrobić miejsce dla swojego nowego projektu… Solus Operating System. Jak to? A tak to. Perypetie z nieszczęsnym OS w obrębie znaków towarowych w UK może niewiele osób pamięta, finał sprawy jednak jest taki, że następca oryginalnego SolusOS, Evolve OS musiał zostać przemianowany na, jak ustaliła społeczność, Solus Project aka Solus Operating System. A na przekór tym perturbacjom właśnie doczekaliśmy się jego wydania Beta 2.

Translate »