przystajnik

Archiwum tagów la audio

Powrót zucha – DeaDBeeF 1.8.1

Najmilsza chwila poranka? Kiedy wśród porannych aktualizacji zauważamy nową wersję ulubionego programu. A co może być milszego, niż powrót do żywych projektu co do którego straciliśmy już nadzieję na aktualizację? Projekt DeaDBeeF po raz ostatni wydał nową wersję trzy lata temu. Ten przesympatyczny odtwarzacz audio aż do teraz pogrążył się w pozornym stanie odrętwienia.

VCV Rack 1.1.1 a nawet i więcej

Gdy ponad rok temu donosiłem o ciekawostce o nazwie VCV Rack, mało kto przypuszczał, że syntezator tak oddany wizualnej warstwie prezentacji przetrwa dłużej. A tu się okazuje, że nie tylko przetrwał, ale również wydał plon w postaci nowej wersji. VCV Rack 1.1.1 to szybkie wydanie naprawcze dla wydanego kilka dni wcześniej VCV Rack 1.0.0. I z pewnością nie ostatnie.

Audacity 2.3.1 – w końcu

Gdy parę miesięcy temu wersja Audacity 2.3.0 została wydana tylko dla użytkowników Windowsa i macOSa, to gawiedzi linuksowej zadrżała warga. Projekt który był wyznacznikiem wolności w mrocznych czasach niczego, nagle złasił się na poklask nieprzebranych mas odbiorców wiodących systemów. Jednak zajęło to kilka chwil i wszystko wróciło już do normy – wraz z Audacity 2.3.1, które usuwa problematyczne fragmenty kodu uniemożliwiające poprawne działanie na Linuksie.

Tego jeszcze nie próbowaliście – Hybrid 2018.06.231

Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak jeszcze nie instalowaliście oprogramowania pod Linuksem, to musicie wypróbować instalację Hybrid. Ta nazwa oprócz powyższej atrakcji zapewnia również hybrydowe podejście do tematu konwersji materiału wideo z niemal dowolnego formatu do innego dowolnego. Na dodatek autor nie miał oporów, aby na niewielkiej przestrzeni okna programu nawtykać tyle opcji, ile się tylko dało.

Wire 2.11 jest w porządku

Scena komunikatorów internetowych powoli wychodzi z cienia supremacji Skype’a. Chociaż chyba każdy zwiesił już co tylko mógł na tym programie, to nadal „internetowe pogaduszki” są synonimem jego użytkowania. Niemniej konkurencja ma się dobrze, a to za sprawą postawienia na otwartość, bezpieczeństwo i odpuszczenie sobie zbierania danych użytkownika. A prym wśród transparentności wiedzie Wire, które na dodatek pozytywnie przeszło kilka audytów bezpieczeństwa.

Ocenaudio 3.1.10

Wystarczyła chwila nieuwagi i przełomowa wersja 3.1.0 tego ciekawego edytora audio przeszła bez większego echa. Obecnie twórcy dotarli już do tytułowego wydania. Ocenaudio 3.1.10, bo to o nim mowa, można ustawić w jednym szeregu z popularnym Audacity. Jednak Ocenaudio nie jest w takim zestawieniu chłopcem do bicia czy ubogim krewnym z przedmieścia. To naprawdę dobrze przemyślany program, wyposażany w niebagatelne możliwości oraz przyjemny interfejs. Niektórym osobom do szczęścia może brakować źródeł tego narzędzia, ale nie można mieć wszystkiego.

Translate »