przystajnik

linuksowo

… codziennośÄ‡ w plotkach, żartach i przypowieściach …

UbuContest 2015 czyli prosty sposób na zdobycie smartfona z Ubuntu

Marzyliście o dedykowanym sprzęcie z preinstalowanym Ubuntu? Marzenia się spełniają, wystarczy sięgnąć po nie ręką. W tym przypadku w jej zasięgu (ręki) są modele telefonów BQ i Meizu których debiut jeszce niedawno obserwowali z zapartym tchem. Jedyne co trzeba zrobić aby je zdobyć, to, bagatela, odpowiednio wykorzystać Ubuntu SDK i stworzyć przełomowy program / soczewkę dla Ubuntu.

Kosmiczny Siril 0.9.0 RC1

Gdyby odpytać przypadkowych użytkowników z tematu astrofotografii, skala ignorancji byłby druzgocąco przykra dla miłośników kosmicznych odkryć. O ile jeszcze świadomość istnienia tej dziedziny fotografii jakaś jest, o tyle zwykły śmiertelnik niewiele wie o specyficznych technikach obróbki zdjęć wykonywanych za pomocą teleskopów, sztuce filtrowania każdej ze składowych, korekcji kolorów, geometrii. Jeszcze mniej osób wie o wyspecjalizowanych programach takiego przeznaczenia – czasami nawet sami zainteresowani. Jednym z godnych reprezentantów takich edytorów jest Siril 0.9.0 służący do obróbki widoczków wyłapanych z kosmicznej pustki.

Bezcenne GPG

wernerkoch

Po ostatnich doniesieniach w sprawie GPG chciałoby się zacytować wieszcza: „Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię stracił”. Gdy Werner Koch, jedyny (niemal) programista stojący za rozwojem masowo używanego i krytycznego w obecnych czasach szyfrowania danych GPG opublikował wyniki finansowe projektu oraz kwoty potrzebne do jego kontynuowania, wolny świat zadrżał. Zrozumiano bowiem na jak cienkim włosku wisi przyszłość bezpieczeństwa naszych danych, korespondencji, itp. Niemiecki programista od 1997 roku rozwija projekt własnym sumptem, od czasu do czasu zatrudniając do pomocy dodatkowego dewelopera (odpowiedzialnego głównie za wersję dla Windowsa). Ostatnimi czasy Werner może liczyć na 25 tys. dolarów dochodu, mając na utrzymaniu rodzinę i poświęcając cały swój zawodowy czas na rozwój GPG.

digiKam 4.4.0

Tradycji stało się zadość – nowe wydanie digiKam 4.4.0 podtrzymuje trend niewielkiej ilości zmian przy zachowaniu obiecującego skoku w numeracji programu. Na szczęście, nikczemnie mizerną porcję nowinek przyćmiewa zdrowe i regularne tempo wydań oraz całe mnóstwo mniej widocznych poprawek, które usuwają mnóstwo błędów. Dzięki temu choć digiKam 4.4.0 nie jest przełomem, stanowi nową jakość i ucieszy każdego użytkownika tego zestawu oprogramowania do zarządzania i obróbki zdjęć.

Linux i 23 latka na karku

25 sierpnia 1991 roku, 21 letni fiński programista Linus Torvalds przesłał na grupę dyskusyjną comp.os.minix (Usenet, pamiętacie?) zapytanie „What would you like to see most in minix?”. Z pewnością niewiele osób spodziewało się tego, że ten post rozpocznie karierę systemu operacyjnego Linux, który z hobbystycznego projektu przerodził się we wspierane przez światowe korporacje dzieło wielorakiego przeznaczenia. Choć od pełnoletności Linuksa minęło już nieco czasu, a wiek 23 lat jakoś szczególnie nobliwy nie jest, to pozostaje nam jednak życzyć jubilatowi kolejnych lat efektywnego rozwoju – ku uciesze i radości użytkowania nas samych.

OpenShot 2.0 w zapowiedziach

Wydawać by się mogło, że po debiucie na Linuksie profesjonalnego edytora wideo Lightworks, nic w tej dziedzinie nie można sprytniejszego już zdziałać. Niemniej, oczekiwania użytkowników są przeróżne i ci, których jednak profesjonalizm Lightworks przytłoczył, chętnie wypatrują innych rozwiązań. A tych na Linuksie od wieków mamy mnóstwo, jednak każde z podobnym zestawem dolegliwości – linuksowe edytory wideo albo trącą myszką, albo grzeszą brakiem stabilności, czy wręcz funkcjonalności. Dlatego zapowiadany przełom w kilku znanych projektach być może pozwoli odetchnąć nam z ulgą. Takim wyczekiwanym zbawieniem i nową jakością ma być odsłona nadchodzącego OpenShot 2.0.

PPA dla Debiana, czyli kampania wyborcza trwa

31 marca zbliża się termin, po którym przez dwa tygodnie deweloperzy Debiana będą mogli oddawać swoje głosy na przyszłego Debian Project Leader, czyli lidera projektu Debian. Wybór jest dokonywany na okres rocznej kadencji, a w tegorocznej rozgrywce o przywództwo pozostało zaledwie dwóch kandydatów – obecny lider Lucas Nussbaum oraz pretendent Neil McGovern. Zwyczajem kampanii wyborczy jest przerzucanie się argumentami i wizjami na dalszy rozwój naszej ulubionej dystrybucji i nie inaczej jest i teraz. McGovern idzie nawet krok dalej i by atrakcyjnie uwspółcześnić ofertę programową Debiana, proponuje wprowadzenie rozwiązań wzorowanych na PPA (Personal Package Archive).

Moce automatyki w Nomacs 1.6.4

Sukcesywnie wzbogacana w nowe opcje przeglądarka grafiki Nomacs 1.6.4 to z pewnością jeden z bardziej innowacyjnych projektów. Innowacyjny głównie za sprawą opcji udostępniania i synchronizacji w sieci LAN katalogów ze zdjęciami. Oprócz tego grupowego współdzielenia kadrów pomiędzy instancjami Nomacs, z wersji na wersję otrzymujemy coraz to ciekawsze rozwinięcia programu, którymi w najnowszym 1.6.4 są opcje automatycznego dostrojenia zdjęcia i jego normalizacja, jak też sprawniejsza obsługa miniatur plików RAW.

Klawe życie dewelopera Debiana

Sporo osób z pewnością zdziwił wybór Debiana jako podstawowej dystrybucji dla SteamOS. Niesłusznie, przecież Debian to uznany od lat bastion stabilności, choć niekiedy i konserwatyzmu. Koniec końców, dzięki Debianowi Valve planuje uczynić SteamOS sukcesem i przełomem. A w ramach podziękowania i docenienia wkładu pracy poczynionego przez każdego dewelopera Debiana, Valve postanowiło udostępnić im za darmo zestaw swoich gier na Steamie. Starszych, obecnych i tych przyszłych. Deweloper Debiana to ma klawe życie.

Impas inicjalizacji w Debianie

distributor-logo-debianSysV to staroć i relikt zamierzchłej epoki – trzeba to sobie powiedzieć dosadnie, ale uczciwie. Przez wiele lat pojawiały się i znikały rozwiązania, które miały unowocześnić i usprawnić (i tak całkiem sprawny) proces zarządzania i inicjalizacji usług linuksowych. Initng, RunIt, eINIT i pewnie jeszcze parę by się znalazło. Koniec końców, na placu boju pozostały Upstart zarządzany i rozwijany przez Canonical oraz społecznościowy Systemd, jak też jedna z kluczowych dystrybucji, która nie dokonała jeszcze wyboru, którą drogą podąży – Debian. A czas wyboru nadszedł.

Czas na Linux Mint Debian 201303 RC

mint-logo-200 Jeżeli ktoś reaguje wysypką na nazwy najpopularniejszych dystrybucji typu Ubuntu, to Linux Mint Debian Edition stanowi sensowne wyjście awaryjne z matni popularyzujących się rozwiązań linuksowych. Ta pół-ciągła odmiana dystrybucji Mint opiera się bezpośrednio o repozytoria Debian Testing i rozwija się wraz z nimi. Aktualizacje LMDE zawierają się w wydawanych co jakiś czas przetestowanych i teoretycznie ustabilizowanych zrzutach pakietów z repozytoriów Testing. I takim kolejnym zrzutem jest planowane na marzec wydanie Linux Mint Debian 201303. Oczywiście niezależnie od tych aktualizacji można przełączyć się bezpośrednio na repozytoria Debiana i poddać się losowi.

Translate »