przystajnik

Gifcurry 2.3.0 do preparowania GIFów

Kto by przypuszczał, że 30 lat po swojej przemierze format graficzny GIF będzie święcił nadal takie triumfy. A to dzięki jego dwóm unikalnym cechom. Poszczególne „warstwy” zapisane w jednym pliku gif mogą być wyświetlane jako animacja, a redukcja kolorów wraz z efektownym ditheringiem pozostawia obraz czytelnym i niewielkich rozmiarów. To powoduje, że szaleństwo na gifowe memy trwa i trwa.

Gifcurry i jego przepis na GIFy

Gifcurry jest programem który ułatwia artystycznego wyrażenia „samego siebie”. Wystarczy wziąć animowaną sekwencję wideo, opatrzyć ją stosownym komentarzem, a program zrobi z tego poręczny plik gif. Ku uciesze gawiedzi można taki plik również opublikować od razu na takich serwisach jak Giphy czy Imgur.

Zasada użytkowania tego programu jest właśnie taka jak powyżej. W głównym oknie Gifcurry możemy jeszcze ustalić klatką początkową i końcową, określić szerokość animacji, jakość GIFa (od 0 do 100) i fonty jakie chcemy użyć w naszych napisach. I to naprawdę wszystko.

Źródła programu znajdziemy na Githubie. Jednak autor zadbał o to, aby Gifcurry można było uruchomić niemal na każdej dystrybucji i udostępnił paczkę AppImage. Wystarczy pobrać, nadać prawa do uruchomienia i kliknąć nań dwukrotnie.

Użytkownicy Arch Linuksa i Manjaro znajdą program w AUR:

yaourt -S gifcurry

Dlaczego yaourt a nie trizen? Poczekamy, zobaczymy. 

Post navigation

Translate »