przystajnik

Monthly Archives: Październik 2016

355 twarzy Mapivi 1.2

Bez obaw – nie będzie to referat o 355 forkach niepozornego menadżera zdjęć Mapivi. Po prostu projekt ten doczekał się 355 rewizji w repozytorium SVN a przy okazji jego aktualna seria została podniesiona do 1.2. Każda drobna zmiana w kodzie źródłowym i będąca składową 355 poprawek ma wpływ na finalną kształt i funkcjonowanie Mapivi 1.2. Można się spierać, czy wobec braku oficjalnej informacji o wydaniu należy nadal traktować wiekową wersję 0.97 za jedynie stabilną. Jednak jedno jest pewne – wersja 1.2.355 poprawia tak wiele, że z pewnością działa stabilniej i bardziej przewidywalnie niż wiekowy protoplasta.

PhotoFiltre LX 1.0.1 na wolności

Zgodnie z przewidywaniami i obietnicami autora, uwolnienia doczekał się ciekawy projekt edytora graficznego PhotoFiltre LX. Jak słusznie zauważą niektórzy z was, zbieżność nazwy z PhotoFiltre jest nieprzypadkowa. Tak bowiem wymyślił to Dylan Coakley – PhotoFiltre LX ma być linuksowym odpowiednikiem PhotoFiltre dla wiodącego systemu. Choć projekt osiągnął nobilitującą wersję 1.0.1, to zapewne jeszcze długa droga przed nami, nim doczekamy się pełnej palety możliwości oferowanych przez pierwowzór – rozwijany od niemal dekady. Ale to nie znaczy, że jest biednie, co to to nie.

G’MIC 1.7.9 i salwa ze wszystkich filtrów

Nie każdy kto wylewa łzy nad tempem rozwoju edytora GIMP wie, że wystarczy jedna wtyczka by diametralnie zmienić styl i jakość pracy. Mowa oczywiście o G’MIC, który oprócz najbardziej znany jest w formie dodatku do GIMPa. A może to GIMP stał się dodatkiem do G’MICa? W jego przedpremierowym wydaniu 1.7.9 zobaczymy 491 filtrów, wszystkie operacje wykonywane z min. 16 bitową precyzją oraz skuteczne wykorzystanie wszystkich rdzeni naszego CPU.

Darktable 2.0.7

Po wzmożonym ruchu jaki dało się zauważyć ostatnimi czasy w repozytoriach tego projektu, nikt chyba nie miał wątpliwości. To musiało się skończyć kolejnym wydaniem. I ponownie, pomimo tego, że z założenia jest to wydanie naprawcze, użytkownicy doszukają się w nim kilku nowych ciekawostek. Darktable po raz kolejny wyznacza nowe standardy.

Ta krowa jest nadal brudna, czyli Dirty Cow po latach

Finlandia, 11 lat temu. Szara emanacja dżdżystego poranka szczelnie opatuliła zagubioną na pustkowiach chatkę. Jej wnętrza przed rozpełzającą się mgłą broni nikłe światło lampki biurowej i poświata bijąca od monitora. Postać pochylona nad klawiaturą komputera zmełła w ustach przekleństwo. „A to zafajdane bydle… Dobra, to się poprawi później” stwierdził Linus Torvalds, gdy zaproponowane przez niego zmiany likwidujące skutki błędu CVE-2016-5195 były zbyt niestabilne dla platformy s390. Nie zdążył. Brudna krowa wyrwała się swemu prześladowcy i oddaliła się w nieznanym kierunku pod osłoną mgły.

12 świeczek na Ubuntu krążku

Wszyscy hucznie obchodzimy 25 urodziny Linuksa, 20 urodziny środowiska KDE i tak dalej. A czy ktokolwiek pamięta 20 października 2004 roku? Bo gdy większość świata nudziła się w tę kolejną środę miesiąca, Mark Shuttleworth ogłosił wydanie pierwszej wersji dystrybucji która zmieniła tory historii. To właśnie 20 października 2004 roku światło dzienne ujrzało Ubuntu 4.10 Warty Warthog.

Tylko OnlyOffice 4.1.2

Pokaż jakiego edytora tekstu używasz, a powiem jakim człowiekiem jesteś. Jeszcze kilka lat temu do wyboru mieliśmy jedynie wariacje krążące wokół koncepcji edytora Vi, a graficzne programy biurowe dla Linuksa były w sferze marzeń lub dalekosiężnych planów. Sytuacji nie ratował komercyjny StarOffice i trochę to zajęło, zanim przekształcił się w OpenOffice z którego wyewoluował LibreOffice. Potem było już z górki – WPS Office, Google Docs a nawet Microsoft Word Online. Do stawki energicznie dobija się również OnlyOffice – pakiet biurowy zawierający edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny i edytor prezentacji.

Hodowla fraktali w NextFractal 1.3.0

Czy ktoś pamięta ekscytację w czasach, gdy komputery zaczęły generować efektowne grafiki liczone według skomplikowanych algorytmów? Wbrew pozorom historia fraktali nie jest tak odległa, gdyż ma swój początek w latach 70 ubiegłego wieku i pracy Benoîta Mandelbrota. Skomplikowane „wzorki” na ekranie naszych komputerów nadal frapują, a same fraktale zostały odkryte zarówno w naturze jak i znalazły zastosowanie w rozwiązaniach technologicznych. Niektórzy z nas zadają sobie pytanie – a co by było, gdyby tak sobie samemu wygenerować swoje własnego fraktala? Marzenie to jest na wyciągnięcie ręki (myszki) z NextFractal 1.3.0.

VR i KDE

Często można spotkać się z opinią, że naturalnym środowiskiem występowania Linuksa powinny być serwery, gdzie system ten wyznacza granice i standardy. Tymczasem świat szeroko pojętych multimediów zdaje się o tym nie wiedzieć i co krok widzimy ciekawe ciekawostki z Linuksem w roli głównej. Tym razem Valve wykorzystało grę Dota 2, KDE (Kubuntu) oraz kask hełm gogle zestaw HTC Vive do zaproszenia widza w głąb wirtualnej rzeczywistości.

Translate »