przystajnik

Darktable 2.0.1 – i wszystko jasne

Fanom rewelacyjnego edytora Darktable nie muszę dwa razy powtarzać, że ukazało się właśnie kolejne wydanie tego programu. Darktable 2.0.1 jest to pierwszą wersją naprawczą dla serii 2.xx, niemniej wnosi tyle ciekawostek, że trudno się oprzeć opisaniu ich pokrótce. Bo czymże by było wywoływanie plików RAW bez współpracy z najnowszymi aparatami, lepszej obsługi metadanych oraz wygodnych skrótów klawiszowych…

Prawdy nie da się zatuszować – Darktable wiedzie prym w kategorii edytorów RAW dla Linuksa – a od jakiegoś czasu mogą się nim w jakimś stopniu cieszyć również osoby związane z Windowsem – choć nie za sprawą deweloperów programu, którzy wolą skupić się na rozwijaniu jego możliwości. Owszem, istnieje kilka innych projektów podobnego przeznaczenia, ale piękne w tej różnorodności jest to, że każdy wypracował swój styl obróbki. Dzięki temu nie mamy 10 klonów LR, ale możemy wybrać RawTherapee z matematycznym zacięciem, LightZone dla początkujących, Photivo z tysiącem filtrów, Aftershot Pro dla wymagających komercyjnego wsparcia, itp. Darktable podąża własną ścieżką rozwoju i lista zmian w 2.0.1 jest nieoczekiwanie bardzo rozbudowana i długa.

New features:

    darktable

    Darktable 2.0.1

  • add export variables for Creator, Publisher and Rights from metadata
  • add support for key accels for spot removal iop
  • add some more info to –version
  • add collection sorting by group_id to keep grouped images together
  • add $(IMAGE.BASENAME) to watermark
  • OSX packaging: add darktable-cltest
  • OSX packaging: add darktable-generate-cache

Bugfixes:

  • make sure GTK prefers our CSS over system’s
  • make selected label’s background color visible
  • make ctrl-t completion popup nicer
  • fixed folder list scrolling to the top on select
  • scale waveform histogram to hidpi screens
  • really hide all panels in slideshow
  • add filename to missing white balance message
  • fix wrong tooltip in print scale
  • changing mask no longer invalidates the filmstrip thumb, making it faster
  • fix calculated image count in a collection
  • don’t allow too small sidepanels
  • fixes white balance sliders for some cameras
  • fix some memleaks
  • code hardening in color reconstruction
  • validate noiseprofiles.json on startup
  • no longer lose old export presets
  • fix some crash with wrong history_end
  • don’t load images from cameras with CYGM/RGBE CFA for now
  • some fixes in demosaicing
  • fix red/blue interpolation for XTrans
  • fix profiled denoise on OpenCL
  • use sRGB when output/softproof profile is missing
  • fix loading of .hdr files
  • default to libsecret instead of gnome keyring which is no longer supported
  • fix a bug in mask border self intersections
  • don’t allow empty strings as mask shape names
  • fix a crash in masks
  • fix an OpenCL crash
  • eliminate deprecated OpenCL compiler options
  • update appdata file to version 0.6
  • allow finding Saxon on Fedora 23
darktable

Darktable i geotagi

Camera support:

  • Fujifilm XQ2 RAW support
  • support all Panasonic FZ150 crop modes
  • basic support for Nikon 1 V3
  • add defs for Canon CHDK DNG cameras to make noise profiles work

White balance presets:

  • add Nikon D5500
  • add Nikon 1 V3
  • add missing Nikon D810 presets
  • add Fuji X100T

Basecurves:

  • copy X100S to X100T

Noise profiles:

  • fix typo in D5200 profiles to make them work again
  • add Panasonic FZ1000
  • add Nikon D5500
  • add Ricoh GR
  • add Nikon 1 V3
  • add Canon PowerShot S100
  • copy Fuji X100S to X100T

Najciekawsze z tego wszystkiego są oczywiście zmiany dotyczące konkretnych modeli aparatów. Ale i lista poprawek zawiera poprawione mankamenty, które do tej pory dawały się we znaki wielu osobom.

Program w wersji dla Ubuntu 14.04/15.10, Minta 17.x i pochodnych znajdziemy w repozytorium PPA:

sudo add-apt-repository ppa:pmjdebruijn/darktable-release
sudo apt-get update
sudo apt-get install darktable

Niebawem wersja 2.0 znajdzie się w głównym repozytorium Manjaro oraz Arch Linuksa:

sudo pacman -S darktable 

Post navigation

18 comments for “Darktable 2.0.1 – i wszystko jasne

  1. Aspa
    5 lutego, 2016 at 12:22

    Zaraz sprawdzimy 🙂
    Przy okazji mam pytanie do mądrzejszych ode mnie – jaki program polecacie do nagrywania sesji na pulpicie? Zależy mi na jak najwyższej jakosci przechwyconego materiału i stabilnej pracy pod Mint 17.3.

  2. Dobrecki
    5 lutego, 2016 at 17:28

    Ale jeśli chcesz odpowiedzi, to nie pisz tu „…mam pytanie do mądrzejszych ode mnie…”, bo zakneblowałeś tubylców na cacy. My tu wszyscy skromni i cisi jesteśmy.
    Co do programu, nie śmiem doradzać, bo jestem chodzącym przykładem powyższej skromności i nieśmiałości. Ale sam używam czegoś takiego jak Kazam. Pojęcia nie mam czy to jest najlepsze. Wpisałem w Synaptica „screenshot”, któryś tam z kolei wyskoczył mi właśnie Kazam i tak już zostało. U mnie działa, nawet względnie. 😉

  3. Aspa
    5 lutego, 2016 at 17:40

    Dziękuję za odpowiedź, Cichy, Skromny i najwyraźniej niezakneblowany Tubylcze 😀
    A ten Kazam robi tylko screenshoty, czy potrafi też nagrć video z tym, co sięðzieje na pulpicie? Bo mnie o tę drugą przypadłość chodzi…

  4. Dobrecki
    5 lutego, 2016 at 17:50

    Zawsze z chęcią wypowiem się na tematy o których nie mam pojęcia, więc spoko. 😉

    Kazam robi i to i to, choć tak szczerze to go rzadko używam, ale jak już to zawsze działa zadowalająco. Więc sam będziesz musiał spróbować ile jest wart.

  5. megaziuziek
    5 lutego, 2016 at 19:09

    simplescreenrecorder

  6. Aspa
    5 lutego, 2016 at 19:22

    Domo arigato sensei, Kazam daje mi dokładnie to, czego potrzebowałem 🙂

  7. Aspa
    5 lutego, 2016 at 19:36

    Z racji wolnego dnia pobawiłem się wzmiankowaną wyzej wersją Darktabla i z nizin mojej skromnej wiedzy fotograficznej pragnę zauważyć co następuje:
    1. Już wersja 1.4 (czy 1.6? Nie pamiętam…), na której pracowałem przez ostatnie kilka tygodni stanowila realną alternatywę dla Lightrooma, choć nie jest jego dokładnym zastępnikiem – filozofia pracy jest nieco inna, Lightroom jest nieco szybszy, bo uproszczony, uszyty dokladnie pod workflow. W Darktable pracuję nieco wolniej, co na pewno wynika po części z silnych wciąż starych nawyków, po części jednak z bardziej rozbudowanych i liczniejszych opcji. Czy to źle, czy dobrze? Cóż, dla jakości gotowego produktu – dobrze, bo wielość funkcji zmusza do zastsnowienia oraz zechęca do zabawy suwaczkami, skoro już są. Z punktu widzenia szybkości pracy jednak – wciąż wydaje mi się, że liczącą sobie 100 zdjęć sesję jestem w stanie obrobić zauważalnie szybciej pod LR. Ale – jakość jest dla mnie ważniejsza, dużo ważniejsza, a do tego mam bonus w postaci darmowości DT.
    Wersja 2.0.1 jak dotąd pracuje stabilnie i jeśli to się utrzyma w perspektywie kolejnych paru setek obrobionych plików, to na dziś to właśnie Darktable jest dla mnie wołarką RAW z wyboru. Jeśli nie jesteś automatem Lightrooma, który pracuje na czas ale cenisz sobie swobodę obróbki swoich prac – polecam zdecydowanie.

  8. megaziuziek
    5 lutego, 2016 at 19:37

    A jaki byś polecił aparat z raw dla amatora/miłośnika fotografii?
    (czyli mnie?)

  9. Inter
    5 lutego, 2016 at 22:01

    A jakbyś potrzebował wizualizacji naciskanych klawiszy to polecam KeyMon. SimpleScreenRecorder u mnie zajmuje się rejestrowaniem pulpitu.

  10. Dobrecki
    5 lutego, 2016 at 23:29

    Skąpiradło jesteś i nie znasz się na sztuce, ale co mi tam….
    Obadaj lepiej ten SimpleScreenRecorder polecany przez tubylców, w odróżnieniu ode mnie oni wiedzą co piszą. Więc program będzie na 100% warty uwagi. 😀

  11. Aspa
    5 lutego, 2016 at 23:36

    Sprawny…
    A na poważnie – to jedno z naj… trudniejszych pytań. Aparat to tylko kawałek fotografii. Jest jeszcze optyka, obszar zainteresowań fotografa, jego umiejętności. To ostatnie jest najważniejsze.
    Ale można spróbować podejść do problemu pragmatycznie:
    1. Jaki masz budżet?
    2. Wolisz sprzęt systemowy (z wymiennymi szkłami, mówiac w skrócie), czy kompakt zapisujacy RAWy?
    3. Jaki rodzaj fotografii cię interesuje, bo na przykład do sportu/przyrody szybki i rozbudowany system AF może mieć znaczenie większe, niż w przypadku krajobrazu…
    …Można postawić jeszcze kilka takich pytań pomocniczych i spróbować coś zawyrokować na podstawie uzyskanych odpowiedzi…

  12. Aspa
    5 lutego, 2016 at 23:40

    Nie, interesuje mnie tylko zapis aktywności na pulpicie – Kazam polecany przez kolegę Dobreckiego sprawdza się, przynajmniej jeśli idzie o projekt, nad którym pracuję.

  13. Aspa
    5 lutego, 2016 at 23:41

    A tam zaraz skąpiradło – Pyra z pochodzenia, ożeniona z Niemką i przebywajaca często w Szkocji…

  14. golem14
    8 lutego, 2016 at 21:34

    A jak można się nim cieszyć pod Windowsem?, bo ja nie widzę…

  15. Inter
    8 lutego, 2016 at 21:54

    Można się cieszyć instalując linuxa na wirtualnej maszynie 😉 . Darktable nie ma binarki dla windowsa.

  16. emes
    14 lutego, 2016 at 20:38

    A tak w skrócie, to jak on się ma do ufraw? Używam ufrawa od lat i w sumie niczego mi bie brakuje, może poza zapisywaniem jakich ustawień użyłem ostatnio do wywołania danego RAWa.

  17. 14 lutego, 2016 at 21:26

    To jest tak – jeżeli komuś wystarcza UFRaw to ok, jeżeli ktoś poszukuje większych wrażeń, to może wybrać Darktable. Różnice? Kolosalne, to są dwa programy do dwóch zupełnie różnych grup odbiorców. UFRaw to doraźna praca nad kadrem (potem większość i tak trzeba rzeźbić w GIMPie), Darktable to samowystarczalny menadżer zdjęć z obróbką od A do Z (warstwy, maski (przeróżne rodzaje), obróbka lokalna, drukowanie, geotagowanie, zdalne wyzwalanie migawki aparatu i wiele, wiele innych rzeczy).

  18. Magdalena
    22 lutego, 2016 at 17:15

    A czy na Windows’a można to ściągnąć i skąd, nie mogę się odnaleźć na ich stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »