przystajnik

Jak ryba w terminalu

Im bardziej nie chcemy używać terminala w Linuksie, tym częściej natrafiamy na ciekawostki które sprawiają, że powoli przestajemy wierzyć w sens życia bez terminala pod ręką. Choćby – skróty klawiszowe. Starzy wyjadacze uśmiechną się z politowaniem i przekąsem, ale czy uwierzycie, że żyją dzisiaj na świecie ludzie którzy nadal nie są świadomi takich rzeczy jak dopełnienie w terminalu komend za pomocą klawisza TAB lub poruszanie się po historii wpisywanych poleceń przy użyciu strzałek ↑ ↓?

Matki już od kołyski straszą przyszłych adeptów Linuksa żmudnym wklepywaniem poleceń w magicznym okienku z literkami. Tymczasem demonizowany niesłusznie terminal posiada wiele cech, które nie tylko czynią żmudne wpisywanie poleceń niepotrzebnym, ale i pozwalają oszołomić gawiedź podczas np. spotkań rodzinnych. Wujkom „Dobra Rada” kotlet spadnie z powrotem do talerza gdy ujrzą nas pływających wśród klawiszy, które wedle naszej woli zgrabnie ułożą się w najprzydatniejsze skróty.

A oto kilka sztuczek na sprawną współpracę z terminalem:

Cios specjalnyEfekt
Ctrl-aprzenosi kursor na początek linii
Ctrl-eprzenosi kursor na koniec linii
Ctrl-] xprzenosi kursor do następnego wystąpienia znaku ‚x’
Alt-Ctrl-] xprzenosi kursor do poprzedniego wstąpienia znaku ‚x’
Ctrl-uwycina ciąg znaków od pozycji kursora do początku linii
Ctrl-kwycina ciąg znaków od pozycji kursora do końca linii
Ctrl-wwycina słowo od pozycji kursora wstecz
Alt-dwycina słowo od pozycji kursora do przodu
Ctrl-ywstawia uprzednio wycięty tekst
Ctrl-lczyści ekran i pozostawia aktualną linię
Shift-Ctrl-_cofa poprzednią operację
Alt-rprzywraca linię do stanu sprzed edycji
Ctrl-rprzeszukiwanie historii wpisanych komend
Alt-pprzeszukiwanie historii wpisywanych komend do tyłu
Alt-nprzeszukiwanie historii wpisywanych komend do przodu
Alt-tzamienia miejscami dwa słowa wstecz od pozycji kursora
Ctrl-gzaniechanie wyszukiwania
!!wykonuje ostatnią komendę z historii
!abcwykonuje ostatnią komendą z historii zaczynającą się od ‚abc’
!nwykonuje n-tą komendę z historii
^abc^xyzzamienia abc na xyz w ostatniej komendzie z historii i wykonuje ją ponownie

Czyż to nie piękne? To oczywiście 1/3 kombinacji jakimi można naginać terminal do swoich wymagań. Ambitni bez problemu znajdą kolejne ciekawe skróty ułatwiające pracę z komendami w trybie tekstowym. A co najważniejsze – to wszystko działa niezależnie od użytkowanej dystrybucji. Z odrobiną wprawy w tym temacie z pogardą będziecie prychać na żałosnych niewolników klikania „dalej”, „dalej”, „ok”.
 

Post navigation

17 comments for “Jak ryba w terminalu

  1. Hepita
    15 grudnia, 2015 at 21:29

    „Matki już od kołyski straszą przyszłych adeptów Linuksa żmudnym wklepywanie poleceń”
    chyba wklepywaniem 😉

    Wielkie dzięki za artykuł, trochę się dowiedziałem, dotychczas znałem tylko tab, strzałki, nawigację kursora i historię poleceń.
    Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić korzystania z pozostałych skrótów (w ogóle nawet nauczenia się ich, chociaż pewnie samo by weszło podczas używania), dla mnie to trochę taki przerost formy nad treścią.
    Ale może niektórym się przydaje 🙂

  2. 15 grudnia, 2015 at 22:02

    Skróty klawiszowe powstały w czasach wolnego internetu (naprawdę wolnego, pamięta ktoś czasy modemu 19200 bps? A były i wolniejsze) po to, aby praca na zdalnych maszynach była w miarę… No w ogóle możliwa. Zamiast 20 naciśnięć strzałki przesyłało się jeden kod skoku na koniec linii… Kapitalna sprawa 🙂

    A dzisiaj i owszem… Większość z tego może się nie przydać, ale sprawne poruszanie się choćby w obrębie słów w linii (parametrów poleceń) to spore udogodnienie.

    A właśnie, zapomniałem o tym – ctrl + strzałka lewo/prawo lub alt + f/b 🙂

  3. Hepita
    15 grudnia, 2015 at 22:06

    Faktycznie, o takim zastosowaniu nie pomyślałem.

  4. Dobrecki
    15 grudnia, 2015 at 22:38

    Zarąbiste! Ostatnio jakoś rzadko siedzę w konsoli, ale dwa pierwsze skróty już zapamiętałem!
    …choć nie, teraz kiedy uczciwie nad tym pomyślałem i prześledziłem historię poleceń, to okazuje się że odpalam konsolę jakieś 4 – 5 razy dziennie. Po prostu pewne operacje robię tam automatycznie, bo to wygodniejsze i szybsze niż grzebanie myszą w menu.

    A może @salvadhor:disqus-ze znasz też podobne triki do EasyStroke? Uzależniłem się od tego cholerstwa i teraz nawet konsolę odpalam skrótem pod gestem myszy. 😉

  5. mesiu84
    16 grudnia, 2015 at 9:57

    Nie no wszystko fajnie, ale napisz konkretnie że chodzi o bash’a albo jakieś inne cudo, bo jak ktoś korzysta (jak ja) z ksh i dodatkowo ustawia sobie set -o vi (to samo można ustawić w bash’u) to wygląda to zupełnie inaczej.

  6. User
    16 grudnia, 2015 at 11:56

    TAB i …Display all 2806 possibilities? 🙂

  7. 16 grudnia, 2015 at 21:18

    „sens życie”, prawie początek drugiej linijki. BTW błąd na tym blogu? Szok i niedowierzanie. :p Co do samego wpisu to wielu się przyda, jeden mój znajomy nie znał Ctrl + S, więc… Trza ludzi edukować, nie? EDIT: Sorki za pisanie tu w odpowiedzi, ale odruchowo uznałem ten komentarz za początek nitki z błędami i tak jakoś wyszło. :/

  8. 16 grudnia, 2015 at 21:23

    Konsola jest chyba największą przewagą wszystkich systemów uniksowych nad Windowsem. Pokładam pewne nadzieje w Power Shellu, może uczyni Windę w miarę użyteczną, bo dla mnie to klikanie wszędzie myszą jest męczące i czasochłonne. BTW zabawnie patrzy się na miny moich znajomych gdy odruchowo zaczynam klepać coś w terminalu i nie wiedzą o co chodzi. :p

  9. 16 grudnia, 2015 at 22:33

    Dzięki za czujność… Nikt nie jest doskonały 🙂

  10. 16 grudnia, 2015 at 22:34

    EasyStrole sam w sobie jest niezłym trickiem 🙂

  11. 16 grudnia, 2015 at 22:53

    Dzięki za przydatny wpis 🙂 Wartościowy tym bardziej, że bez terminala można się długo obejść – ale nie ucieknie się od niego 🙂

  12. 16 grudnia, 2015 at 23:02

    Żaden problem, jako wieloletni grammarnazi mam odruch wyłapywania takich błędów. Dlatego przeglądanie takiego osworld,pl bywa mordęgą (choć portal sam w sobie niezły). A ten blog jest prawie doskonały. Szczerze mówiąc wchodzę tu raczej czytać ładnie napisane teksty niż o Linuksie (o którym trudno mi dowiedzieć się czegoś zarazem nowego jak i interesującego) czy zupełnie obcej mi fotografii. 🙂

  13. Dobrecki
    17 grudnia, 2015 at 21:18

    Dlatego pomyślałem żeby go tu może przybliżyć tym co nie znają? 😉

  14. beny
    17 grudnia, 2015 at 23:32

    GNU Readline to biblioteka używana do sprawniejszego operowania tekstem w aplikacjach linii poleceń. Aplikacje korzystające z niej to m.in. bash, bc, ftp, gnuplot, gpg, ksh, mysql, psql, python, smbclient, xmllint, zsh.
    Wystarczy wygooglać „Readline Cheat Sheet” w celu poznania przydatnych skrótów.
    Na YT jest fajne wystąpienie pt. „Readline: Your Other Editor”
    Wg mnie szczególnie przydatne jest przywołanie z ostatnio wykonanego polecenia ostatniego parametru, czyli np. wykonujemy polecenie:
    echo co gdzie kiedy
    i w celu przywołania ostatniego parametru wciskamy Meta i _ (czyli w przypadku klasycznej klawiatury wciskamy klawisz Esc i po nim podkreślnik) co dla powyższego przykładu przywołuje parametr „kiedy”.
    Przywołanie przedostatniego parametru (2giego):
    Wciskamy po sobie: Esc 2 i następnie Ctrl Esc . (control, escape i kropkę)

  15. beny
    17 grudnia, 2015 at 23:48

    W Terminal GNOME lewy Alt jest traktowany jako klawisz Meta więc dla:
    echo co gdzie kiedy
    przywołanie ostatniego parametru to (lewy) Alt + kropka.
    2giego:
    Alt + 2, Alt + .
    (łatwiejsze do zapamiętania niż kombinacje z klawiszem Esc jako Meta).

  16. K
    18 grudnia, 2015 at 14:15

    Użytkownicy fvwm i kde mają gesty myszy w standardzie 😉 od co najmniej dekady. Swego czasu w czytelni ubuntu.pl był artykuł o EasyStroke i jak mnie pamięć nie myli Gestikk.

  17. megaziuziek
    18 grudnia, 2015 at 15:54

    Ja konsole odpalam klawiszem f12

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »