Debian 8 Jessie Beta 2 i powrót GNOME

Choć dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki, to deweloperzy Debiana podjęli i przeistoczyli w czyn decyzję o uczynieniu środowiska GNOME na powrót domyślnym środowiskiem graficznym tej dystrybucji. Efektem tych zabiegów jest instalator w wersji Beta 2 nadchodzącego wydania Debian 8 Jessie i GNOME jako domyślne środowisko. Tym samym Xfce straciło stosunkowo prestiżowe stanowisko bycia graficzną twarzą Debiana. Ów prestiż nie przyciągnął do Xfce większej ilości deweloperów, nie zostały nadgonione zaległości techniczne oraz, o ironio, tempo rozwoju Xfce stało się zbyt powolne jak na wymagania Debiana.

gnome314
GNOME 3.14
Przyczyny ponownego przywrócenia GNOME do łask są prozaiczne – środowisko to posiada sporą rzeszę osób pracujących nad jego rozwojem oraz łatwiej i szybciej adoptuje ew. zmiany techniczne. W tym konkretnym przypadku chodziło o integrację z systemd, który to został wybrany na domyślny init w Debianie, oraz wsparcie dla osób niedowidzących. Xfce posiada w tym zakresie zaległości, których nie udało się uzupełnić od dłuższego czasu i stąd te zmiany. Nie przekreśla to jednak szansy wdrożenia dowolnie wybranego środowiska z listy podsuwanej podczas instalacji przez tasksel. Pytaniem otwartym pozostaje to, czy do ostatecznego wydania trafi najnowsze GNOME 3.14. Nieco deprymującym może być użytkowanie tak kontrowersyjnego środowiska jak GNOME w jego starszej wersji, w obliczu korzystnych zmian jakie pojawiają się w najnowszych odsłonach.

Instalator Debian 8 Jessie Beta 2 to testowe obraz z instalatorem, bez możliwości wypróbowania systemu w trybie LiveCD. Stąd też konieczna jest pełna instalacja i tak jak to bywa w przypadku wersji testowych – nie zaleca się jej na maszynach produkcyjnych.

0

5 komentarzy

  1. „dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki” Ludzie, ile razy można powtarzać ten sam błąd. Popranie jest: „nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki”. Niby podobne, ale znaczenie zupełnie inne.

  2. To nie błąd – wyłącznie małe przeinaczenie pierwotnej formy, przy czym obecna jest również dopuszczalna i jak najbardziej funkcjonuje pod swym nowym sensem.

    Co prawda nie można dać na to samowolki, ale język jest tworem żywym i cały czas coś nowego się adaptuje (co oczywiście nie daje przyzwolenia na zaśmiecanie języka).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.