Lód i kosodrzewina
24 października 2010 roku. Czas pięknej jesieni podsyca zapał dwóch narwańców, którzy postanawiają dać upust drzemiącej w nich energii. Ponieważ jeden z tych narwańców (ja) drugiego narwańca (w tej roli kolega Bartek) poprzednio ciągał przez dwa dni w błocie i deszczu przez ‘swoje’ Beskidy Niskie, teraz decydujemy się na tereny bliższe koledze Bartkowi. Mamy do wyboru jakieś pagóry Beskidu Śląskiego,...