przystajnik

Linux XP alias Przebieraniec

Nigdy nie byłem zwolennikiem udawania przez Linuksa innego systemu. Jak się już ktoś bierze za *nix, to niech wie, że pracuje w Linuksie, a nie w ‚niewiadomoczym, ale prawie jak Windows’ (lub MacOS). Ale cały czas modne jest przywdziewanie Linuksa w szatki rodem z innej bajki. Ostatni krzyk mody – Linux XP.

(więcej screenshotów z koszmaru ZU)

Czemu się czepiam? Nie czepiam się. Ale obiegowa opinia o Linuksie za jakiś czas będzie brzmiała: ‚to takie coś wyglądem jak Windows, ale gry nie działają’.
 

Post navigation

3 comments for “Linux XP alias Przebieraniec

  1. 17 kwietnia, 2008 at 13:50

    Ja nie mam nic przeciw upodabnianiu jednych systemów do drugich (w zgodzie z własnymi przyzwyczajeniami i gustem).

    Obiegowa opinia o Linuksie i tak jest tak, że ‘to takie coś wyglądem jak Windows, ale gry nie działają’, z kolei o Windowsie ‚to takie coś, co z każdą kolejną wersją ma większe wymagania, a wiesz się tak samo’.

    Ale to nie dla obiegowej opinii użytkujemy Linuksy czy Windowsy, prawda?

  2. 18 kwietnia, 2008 at 21:52

    O fuuuj! Ja nigdy nie zrozumiem po co upodabniac Linuksa do Windows (szczegolnie XP) ktory jest wyjatkowo nie wyjsciowy w przypadku Luny – jedynie Win Classic sie do czegos nadaje – szara klasyka 😀

  3. Dymian
    24 czerwca, 2008 at 21:01

    przecież to takie coś wyglądem jak Windows, ale gry nie działają

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »