przystajnik

Monthly Archives: Luty 2006

UTF-8, GTK1.2, były, nie ma ….

Ciekaw jestem, co mi połkneło PL literki w aplikacjach na gtk1.2. Tzn. ciekaw jak ciekaw, podejrzewam locale ustawione na UTF-8.
Ale co mi tam. Te parę nawiasów zamiast literki ‚ł’ przetrawię. Xmms’a lubię i znam na pamięć, czytać opcji nie muszę …

Ale fajnie plumkają …

Nieczęsto się zdarza, ale muszę pochwalić polskich twórców i wykonawców.
A konkretnie chodzi mi o P. Rubika i jego Tu Es Petrus.

Dorwałem wydanie rzeczonego koncertu na DVD niemal przypadkowo. Z występu w Sopocie gdzie „Niech mówią… ” zwyciężyło, pamiętam tylko chór który ładnie wyśpiewał to co miał wyśpiewać, a pani Szomańska i pan Branny jakoś mi nie przypadli do ucha w duecie.

Ale za to na koncercie w amfiteatrze „Kadzielnia” w Kielcach, który to koncert jest na owym DVD… No naprawdę rewelacja ( duet pani Szomańskiej i pana Brannego dalej nie wpada mi w ucho, ale już np. duet z panem Radkiem to jest to ). Widać, że pan Rubik nie na próżno zebrał takie wykwitne wykształcenie w zakresie muzyki ( np. uczęszczał na kursy muzyki filmowej, między innymi pod kierunkiem Ennio Morricone, w Sienie, we Włoszech. )

Zatem, w poczuciu obowiązku wspierania polskiej kultury, wysupłałem kwotę która ustalono jako cenę za DVD z tym koncertem i pożegnałem się z nimi. Ale to dobra wymiana.

I jeszcze jedno. Nie polecam słuchać na słabych głośniczkach i po cichu. Ta muzyka musi wbić się w ściany, wtedy słychać jej artyzm. Oczywiście, wydanie na DVD nie posiada tak wypieszczonego dźwięku jak CD studyjne … Ale efekt jest.

Co tam w głośnikach …

W ramach uzewnętrzniania i ogólnego ekshibicjonizmu kulturowego postanowiłem podzielić się ze światem, tym co zajmuje mi nieraz cały dzień, a nawet i więcej.
Nie, nie jest to bynajmniej rozwiązywanie kolejnej krzyżówki ze słownikiem w ręku.
Żyjątko nazywa się scrobbler, zamieszkał w moim XMMS’ie, szpieguje co gram i umieszcza wyniki tejże inwigilacji tutaj :
http://www.last.fm/user/salvadhor/

Na co mi to …

No właśnie, muszę teraz sobie zapisać po co ta kategoria jest. Kto wie, za dzień, za dwa mogę nie pamiętać. Zatem, owe ‚linuksowo’ to miejsce gdzie wylądują wszelkie moje spostrzeżenia odnośnie Linuksa, ale i nie tylko ( nie ma to jak wbić szpilę w zadufany zad MS ).

A właśnie, jakby się ktoś … Linuksa na desktopie używam około cztery lata. Od tych czterech lat mój komputer nie widział systemu ze stajni Redmont. A ludzie mówią, że się nie da.

Translate »