przystajnik

Archiwum tagów la vi

Vimiv 0.9.1 dla znudzonych klikaniem

W świecie linuksowym wszelkie zestawienie liter „v” oraz „i” budzi niepokojące skojarzenia z koszmarem naszej młodości, czyli edytorem vi i jego szatańsko sprytnie skonstruowanymi skrótami klawiszowymi. To obsesyjne powiązanie sprawdza się również w przypadku Vimiv. Program ten czerpie całymi garściami z uroku funkcji porozrzucanych po przeróżnych klawiszach, niekoniecznie kojarzących się z konkretną czynnością. No ale kto powiedział, że przeglądanie grafiki nie może rozwijać wyobraźni i pamięci.

Vim 8.0 – 25 lat czasu na naukę skrótów

Niesprawiedliwą nadinterpretacją będzie krytyczne osądzenie wszystkich, którzy przez 25 lat od premiery edytora Vim nie nauczyli się poprawnie wychodzić z tego programu lub zapisywać efektów pracy (pomijając świadome przejście do trybu edycji). Jednak nie da się ukryć, że to właśnie edytor vi ma swój największy wkład w dezorientowanie nieprzygotowanych użytkowników. Ale coś w tym jest, że program który dla laików jawi się jako tekstowa gra losowa, wśród średnio i wyżej zaawansowanych święci triumfy. Świadczyć może o tym nieprzerwany rozwój, tak jak w przypadku edytora Vim, który w 25 lecie swojego istnienia doczekał się wydania wersji 8.0.

Terminal pogryzł człowieka: vifm

Stary suchar głosi, że aby zbudować prosty generator losowych znaków należy posadzić człowieka przed uruchomionym edytorem vi i kazać mu wyjść z programu. Z drugiej jednak strony vi stało się takim kanonem, że wielu użytkowników na dobre zżyło się z jego skrótami, poleceniami i zachowaniem. Dlatego nie dziwią nas projekty dumnie głoszące zgodność z nieludzką klawiszologią wspomnianego edytora. Ukłonem w tę stronę jest też niepozorny menadżer plików vifm.

Translate »