przystajnik

Archiwum tagów la testy

Terminal pogryzł człowieka: stress-ng

Czy może być lepszy sposób na przetestowanie wydajności swojego komputera niż… Przetestowanie jego możliwości? Za tym pozornie maślano-maślanym komunałem kryje się wiedza, jakiego narzędzia najlepiej użyć do tego celu. Większość z was zakrzyknie bez zastanowienia – „użyj stress”. I byłaby to porada słuszna, gdyby nie stress-ng.

Darmowe stickery Xubuntu dla łowców błędów

Nowe Xfce 4.12 za pasem, w niedalekiej przyszłości rysuje się też obraz nowego Xubuntu 15.04. To doskonała okazja, by stać się posiadaczem zestawu stickerów z logiem tej sympatycznej odmiany Ubuntu. Jedyne co trzeba zrobić, to wziąć udział w rozwoju tego wydania, a konkretniej odpowiedzieć w odpowiednim momencie na wici wzywające do testowania kolejnych etapów rozwoju Xubuntu 15.04. Czyli wyłapać i zgłosić ewentualne i przyuważone błędy.

Madshaders – co potrafi twoja karta graficzna

madshaders

Nic tak nie cieszy, jak utwierdzanie się w przekonaniu o potędze posiadanych układów elektronicznych. W przypadku karty graficznej testowanie rzeczonej potęgi ma też względy praktyczne, szczególnie w czasach masowego napływu wymagających produktów rozrywkowych, czyli gier. Zatem, jak przekonać się na co stać nasz układ graficzny, zanim wydamy fortunę na tytuły AAA? Też pytanie – należy oczywiście uruchomić jakichś benchmark. Te jednak kojarzą się użytkownikom z całymi słupkami nudnych liczb i niezrozumiałych terminów. A najprościej przekonać się, czy karta daje radę czy też nie – na własne oczy oceniając płynność animacji. I tutaj znajdziemy zastosowanie dla efektownego testera Madshaders.

Vivaldi w pierwszym podglądzie technicznym

vivaldi

20 mln osób na świecie nadal używa przeglądarki Opera 12, czyli reliktu minionej epoki. Za nic mają postęp i wciąż tkwią przy tym co oferowała Opera w czasach swojej świetności, gdy była nastawiona na potrzeby wymagających użytkowników. Wobec powyższego, dawny CEO Opery Jon von Tetzchner postanowił wskrzesić koncepcję przeglądarki wzbogaconej o przeróżne udogodnienia i ogłosił pierwszą wersję podglądową produktu o nazwie Vivaldi.

Piksele naprzeciw pikseli – Ubuntu 14.04 vs Windows 8.1

Nie wszyscy producenci odpowiednio przykładają się do tworzenia firmowych, zamkniętych sterowników w wersji dla Linuksa – to prawda znana od lat. O ile użytkownicy kart NVIDIA mogą być w miarę zadowoleni, o tyle sterowniki ATI/AMD pozostawiały wiele do życzenia. Tak czy owak, wydajność sterowników graficznych pod Linuksem była wyśmiewana przez fanów wiodącego systemu. To ta wydajność miała wpływać na nikłe zainteresowanie Linuksem wśród producentów gier i innych programów skwapliwie wykorzystujących moce chipsetów graficznych. Jednak, wraz z rewolucją dokonaną przez Desurę i Valve, dla Linuksa zaczęło się pojawiać coraz więcej gier i co tu ukrywać… Producenci sterowników w końcu wzięli się do roboty. Na tyle, że w benchmarkach graficznych Ubuntu 14.04 nie chce jak dawniej przegrywać z Windows 8.1.

Mieć 64bity, albo nie mieć

Ogromna część użytkowników ma już ugruntowane zdanie na temat różnic pomiędzy platformami 32 a 64 bitowymi. Lecz gdy ten temat wypływa w towarzystwie, okazuje się, że sporo osób niewiele więcej ma do powiedzenia poza tym, że 32 to mniej od 64. Podobne dylematy pojawiają się podczas wyboru odpowiedniego Linuksa dla naszego komputera – 32 czy 64 bitowy? Odpowiedź w części zasadniczej składa się ze świadomości własnego stanu posiadania – jeżeli posiadam od 2GB pamięci wzwyż, warto rozważyć 64bity. Ale dlaczego i co my z tego będziemy mieli?

Translate »