przystajnik

Archiwum tagów la ppa

nUFRaw 0.42 dla sentymentalistów

Czasy gdy rozpływaliśmy się w zachwytach nad konwerterem UFRaw niestety minęły. Program z początku wieku pozwalający na wstępne wywoływanie plików RAW pod Linuksem od trzech lat pozostaje bez opiekuna. Jednak z tym może i dałoby się jeszcze żyć, gdyby nie fakt zatrzymania się na obsłudze aparatów sprzed trzech lat. To miłośnikom prostoty UFRaw doskwiera najbardziej. Jednak gdy już cały świat zmierza ku zagładzie, zawsze pojawia się jakiś bohater. W naszym przypadku jest to Matteo Lucarelli i powołany przez niego do życia nUFRaw.

Oto Phototonic 2.0

Styczeń 2014 roku. W niknącym we mroźnej mgle światełku samotnej chaty pod lasem rysuje się postać przygarbionego mężczyzny. W kolejnej odsłonie tej sceny widać, że mężczyzna zawzięcie pisze coś na maszynie. Nie, to komputer, a spod palców twórcy wypływają kolejne linijki kodu której w przyszłości zostaną ujęte pod nazwą Phototonic. Jeżeli ktoś pamiętam tamte czasy to z pewnością pamięta też nadzieje jakie wzbudziła w użytkownikach ta lekka przeglądarka. Niestety, projekt zamilkł… Aż do dzisiaj.

Tego się nie da zatrzymać – Darktable 2.4.1

Tak, zgadza się. W okolicach końca grudnia 2017 światem wstrząsnęła wiadomość o przełomowym wydaniu edytora zdjęć RAW. Darktable 2.4.0 był przełomem nie tylko dla fotografów związanych z Linuksem, ale również dla osób uwikłanych w związek z Windowsem. Bowiem było to pierwsze wydanie z oficjalnymi binarkami dla rzeczonego systemu. Jeszcze nie opadł śnieżny pył po wspomnianym tumulcie, a twórcy Darktable oferują nam kolejną wersję tego fenomenalnego edytora zdjęć.

Nowy rok, nowy Fotoxx 18.01.1

Czym byłyby początek nowego roku bez nowego wydania edytora graficznego Fotoxx. Chociaż częstotliwość wydań została ostatnimi miesiącami ograniczona, to ilość zmian jaką uraczył nas autor tego programu świadczy o nieustającym procesie ewolucji i dostosowywania edytora do naszych potrzeb. Co więcej, od tej pory sami będziemy mogli zadecydować o kolorystyce interfejsu, menu, itp. Ale oczywiście to jedynie wizualne błahostki. Spójrzcie co jest na liście zmian.

Geeqie 1.4 – powrót gwiazdy

To niebywałe jak niewiele przeglądarek potrafi zapewnić komfort pracy z plikami RAW. Oczywiście nie każdemu użytkownikowi jest to potrzebne, ale wielu fotografów klasyfikuje programy na takie, które radzą sobie z RAW błyskawicznie oraz takie które sobie nie radzą. Geeqie to jeden z programów który lata temu stał się prekursorem tej pierwszej grupy.

Czas prezentów rozdział drugi: LightZone 4.1.8

Bardzo miłą niespodziankę w postaci nowego wydania sprawiła pod koniec roku ekipa odpowiedzialna za edytor zdjęć LightZone. Ten onegdaj komercyjny program po burzliwym okresie porzucenia, histerii użytkowników i wspaniałomyślnym przekazaniu źródeł przez oryginalnych autorów stara się nadal istnieć w otoczeniu bardziej rozpoznawalnych projektów. Niemniej, LightZone potrafi zauroczyć prostotą, fachowością masek i innymi niuansami potrzebnymi przeciętnym użytkownikom i amatorom.

Translate »