przystajnik

Archiwum tagów la licencja

Gratka dla muzyków – Reaper 5.20 Beta natywnie dla Linuksa

Do całkiem licznego grona programów umożliwiających produkcję muzyki na Linuksie dołączył ostatnio uznany na całym świecie, kompleksowy i komercyjny DAW Reaper 5. Edytor ten jest stawiany w jednej linii z takimi produktami jak Fruity Loops i Ableton Studio, co czyni z niego jedno z poważniejszych rozwiązań wspomagających twórczość muzyczną. Rozwiązanie na dodatek dostępnego teraz natywnie dla Linuksa.

Jonathan Riddell daje prztyczka Canonicalowi

jonathanriddell

Choć z wierzchu i na zewnątrz wszystko wygląda w porządku, to pewne sprawy ciągną się za dystrybucją Ubuntu jak przysłowiowy smród ze skarpetek (pardon my French). Jedną z kontrowersyjnych kwestii jest próba stworzenia przez Canonical własnego zapisu licencyjnego, który w jakiś sposób chroniłby ich dzieła przed niecnym wykorzystaniem. Z kolei niektóre podpunkty tej licencji oburzają społeczność wolnego oprogramowania i doprowadzają do nieoczywistych inicjatyw.

Sony na pirackiej ścieżce

blabla-icon O tym jak wielkie korporacje walczą o swoje prawa do własności intelektualnej, wie każdy. Jednym z przodowników w eksterminacji objawów samodzielności użytkownika jest Sony, koncern który ma na swoim koncie blokowanie możliwości instalowania oprogramowania na zakupionych konsolach firmowanych ich znaczkiem, rootkitów zaszytych na płytach Audio CD i innych prób ‚wyjścia na swoje’. Najnowszym osiągnięciem Sony jest… Zawłaszczenie ikony z zestawu Oxygen, stworzonego przez zespół Oxygen Team na potrzeby środowiska KDE i ku chwale wolnego oprogramowania.

Powrót LightZone z krainy umarlaków

lightzone3Kraina martwych projektów wydaje się nie posiadać granic, lecz z tej nieprzepastnej otchłani udało się niedawno wyrwać programowi LightZone, który wylądował na tym wysypisku po zakończeniu działalności firmy LightCraft. Jako zamknięty produkt komercyjny, był przez nich rozwijany i sprzedawany przez szereg lat, zdobył sobie uznanie wielu użytkowników, był programem multiplatformowym, prezentował niebanalne podejście do wywoływania zdjęć w formacie RAW, dlatego strata takiego ciekawego programu nikogo nie ucieszyła. Szczególnie ludzi, którzy nadal planowali z niego korzystać oraz oczekiwali aktualizacji i wsparcia dla najnowszych modeli aparatów. Dlatego stworzyli oni grupę nacisku o nazwie LightZombie, która funkcjonowała przez niemal cały poprzedni rok, dbając o kondycję i dostępność spuścizny po LightCraft. Z początkiem nowego roku 2013 projekt zawiesił swoją działalność… By wznowić ją pod nowym wcieleniem, wspartym otwartymi źródłami edytora LightZone, udostępnionymi światu przez twórców programu.

Translate »