przystajnik

Archiwum tagów la edycja grafiki

XnViewMP 0.71 w przedświątecznej odsłonie

xnviewmp071

Chyba niewielu osobom trzeba drobiazgowo przedstawiać ten zamknięty, ale fenomenalny program do przeglądania wszelakich grafik pod Linuksem (i nie tylko). XnViewMP 0.71 to multiplatformowe rozwinięcie jednoplatformowej wersji XnView. Program sukcesywnie uzupełnia swoje możliwości w stosunku do pierwowzoru i ciężko obecnie wskazać jakieś ogromne różnice (poza jedną decydującą – XnView nie zadziała pod Linux, a XnViewMP i owszem). 500 obsługiwanych formatów, sprawne odczytywanie plików RAW, tworzenie kolekcji, katalogowanie, tagowanie, opisywanie, wstępna obróbka, obróbka wsadowa i wiele innych funkcji czyni z tego programu godnego polecenia przewodnika w poruszaniu się pomiędzy naszymi zdjęciami.

Demonstracja siły – XnViewMP 0.50

Długo można opisywać i rozwodzić się nad nowościami które przynosi ze sobą najnowsza wersja doskonałej przeglądarki plików graficznych XnViewMP 0.50. Ten tworzony w oparciu o biblioteki QT program ciągle trzyma konkurencję na dystans. Oprócz znanych z poprzednich wersji takich oczywistych narzędzi jak ocena i tagowanie zdjęć, segregowania ich w kategorie, wstępna obróbka, masowa zmiana nazw w kolekcji, masowa konwersja i nakładanie efektów, obsługa plików RAW, edycja danych Exif i wiele, wiele innych, XnViewMP nie wyróżnia się niczym szczególnym – umożliwia jedynie wyświetlanie zdjęć i grafik z naszych kolekcji oraz nawigację pomiędzy nimi. Taki żarcik w obliczu ilości opcji zawartych w tej aplikacji…

Jeżeli ktoś chciałby zapoznać się z pełną listą zmian i poprawek, zapraszam pod ten adres. Ja pójdę na skróty i skupię się jedynie na zmianach najbardziej rzutujących na funkcjonalność.

XnViewMP 0.50

Podczas pierwszego uruchomienia zaskoczy nas gustowny kreator ustawień. Im dalej w program, tym więcej zmian – pojawiła się opcja wydruku, przybyło mnóstwo efektów w narzędziu do konwersji, wyszukiwarka podobnych plików (nazwa, zawartość, itp.), zauważymy całą masę poprawek w interfejsie (obsługa kart, itp.) oraz udoskonalony tryb prezentacji zdjęć. Znacznie sprawniej obsłużymy tagi IPTC oraz Exif, ucieszą nas bezstratne obroty zdjęć oraz wyślemy je bez problemu również na FTP lub do serwisów online (Flickr, GlowFoto, ImageShack, TwitPic). Oczywiście to jedynie czubek rogu obfitości z opcjami, jakimi może się pochwalić XnViewMP. Konwersja niemal dowolnego formatu w dowolny inny? Nie ma problemu (nawet z opcjami formatów). Szybka korekta zdjęcia, przekadrowanie, zmiana wymiarów (z wyborem algorytmu)? Zrobione. Profile z naszymi ustawieniami? XnViewMP się tym zajmie.

Efekty masowego rażenia

Podstawowa korekta

Cóż, ktoś musi to powiedzieć głośno bez subtelnych aluzji – XnViewMP na dzień dzisiejszy tłamsi możliwościami niemal każdy inną przeglądarkę plików graficznych. Kroku dotrzymują w jakimś stopniu najnowsze wydania Gthumba, w jakimś stopniu ShowFoto (digiKam), w jako tako Shotwell… I potem długo, długo nic. Oczywiście to wszystko kwestia gustu i potrzeb, jednak jakby tego tematu nie roztrząsać, XnViewMP to mocny zawodnik. Niestety, ma jedną nieprzyjemną przypadłość – jest programem z zamkniętymi źródłami. Ale znam sporo osób, którym to nie przeszkadza.

Dlatego też program można pobrać dla niemal dowolnej dystrybucji bezpośrednio ze strony autora. Znajdziemy tam paczkę deb (32/64bit), oraz archiwum .tgz, które zawiera skompilowany program. Archiwum należy rozpakować i wkomponować gdzieś w swój katalog domowy lub system, a użytkownicy Ubuntu 12.04/Mint 13 dla ułatwienia mogą skorzyć z repozytorium Highly Explosive:

sudo add-apt-repository ppa:dhor/myway
sudo apt-get update
sudo apt-get install xnview

GIMP – rejterada z wersji 2.7.5 do 2.7.4

Lata i wieki całe obiecanek, planów, nieoczekiwanych wydań i opóźnień, tajemniczych zniknięć deweloperów i innych przygód. Udało się jednak doprowadzić sprawy do końcowego odliczania i wszyscy z nerwowym bębnieniem palców o blat biurka czekamy, aż GIMP 2.8 zaszczyci nas swoją obecnością.Jednak na drodze do ziemi obiecanej 2.8 znajdują się kolejne niestabilne i testowe wydania 2.7.x. Dla ich pozyskania większość użytkowników Ubuntu i Minta korzysta z repozytorium ppa:matthaeus123/mrw-gimp-svn, jednak awaryjność znajdujących się tam pakietów i ich kolejnych wydań może doprowadzić do stanów szewskich. Podobnie było z ostatnią aktualizacją do wersji 2.7.5, która pomimo kompilacji w wersji dla Ubuntu 11.10 (Oneiric), bez skrupułów zażądała zależności z przyszłej wersji Ubuntu 12.04 (Precise).

The following packages have unmet dependencies:gimp : Depends: libglib2.0-0 (>= 2.31.2) but 2.30.0-0ubuntu4 is to be installedE: Unable to correct problems, you have held broken packages.

Problem można rozwiązać dwojako. Dodać repozytoria zawierające odpowiednie wersje bibliotek GLIB i GTK i zaktualizować system – lecz w ten sposób otrzymamy mieszankę wydań 11.10 i 12.04 i sam Canonical chyba nie wie, do czego to może doprowadzić*.

Jednak ja zajmę się powrotem do wersji 2.7.4. Odbędzie się to za pomocą usunięcia z systemu feralnych pakietów GIMPa, usunięcie brużdżącego nam repozytorium i dodaniu innego, z działającą wersją 2.7.4.

Usuńmy zatem siedlisko zła:

sudo rm /etc/apt/sources.list.d/matthaeus123-mrw-gimp-svn-oneiric*.*

Jeżeli ktoś ma zainstalowane, to może użyć do powyższego ppa-purge.

Dodajmy siedlisko dobra:

sudo add-apt-repository ppa:jmou/ppa

Pozbądźmy się starych paczek:

sudo apt-get remove --purge gimp* libgegl* libbabl*

I zainstalujmy te dobre:

sudo apt-get update
sudo apt-get install gimp

I jeżeli nie stanęły nam na drodze jakieś nieprzewidziane okoliczności, staliśmy się posiadaczami GIMPa 2.7.4. A co z 2.7.5 i ew. 2.8? Cóż, niedługo doczekamy się wersji Ubuntu LTS 12.04, przypuszczalnie dla tego wydania owe paczki powstaną już bez trudności.

GIMP 2.7.4, na razie

* Gdyby ktoś poczuł napływ odwagi podsycanej desperacją, to…

sudo add-apt-repository ppa:ricotz/unstable
sudo add-apt-repository ppa:gnome3-team/gnome3
sudo apt-get update
sudo apt-get upgrade

Translate »