przystajnik

Archiwum tagów la app grid

App Grid 0.252 – gdy USC doprowadza nas do zwątpienia

Ponieważ Canonical nie ma konceptu jak wybrnąć z impasu związanego z Centrum Oprogramowania (Ubuntu Software Center), musimy sami ratować się przed tym rozlatującym się truchłem. No dobrze, może to niezbyt wysublimowany epitet, gdyż USC ma się dobrze i działa. Ale jego główne przywary pozostają niezmienne i nic zapowiada poprawy – program jest wolny i w przemijającej stylistyce. Dla średnio zaawansowanych użytkowników to żaden problem, wszak instalowanie oprogramowania za pomocą terminala to bułka z masłem („apt-get install program” i gotowe). Ale co z całą rzeszą początkujących, dla których USC jest źródłem odkrywczej wiedzy o ofercie oprogramowania dla ich systemu? Alternatywą może być inny program podobnego przeznaczenia – np. App Grid.

Krok do przodu z App Grid i jeden w tył

appgridOgromna cześć nowych użytkowników Linuksa boryka się z tym problemem od dawien dawna. Skąd brać programy dla tego systemu oraz który program do czego służy? Nawet po odkryciu uroków repozytoriów nowy użytkownik ginie w natłoku znajdujących się tam pakietów, a nic nie pomaga mu wyselekcjonować tego, czego akurat potrzebuje. Bez znajomości nazwy programu ani rusz – a jak poznawać te nazwy, skoro graficzny menadżer oprogramowania karmi nas suchymi faktami. Bez żmudnego przetrząsania internetu ani rusz. Światełkiem w tunelu wydaje się być App Grid, będący alternatywą dla Centrum Oprogramowania w Ubuntu. App Grid wyglądem kojarzy się z oczywistymi rozwiązaniami z oczywistych platform, lecz w celu poznania nowych programów nikt chyba czegoś czytelniejszego nie wymyślił. I tylko nieciekawa licencja psuje nieco wizerunek tego rozwiązania.

Translate »