przystajnik

Monthly Archives: Luty 2014

App Showdown w nowej odsłonie

Canonical sukcesywnie stara się przyciągnąć zainteresowanie deweloperów – każdy wie bowiem, że system bez oprogramowania to jak młotek bez obucha. App Showdown to już trzecia edycja konkursu, którego zasady można streścić krótkim: napisz fajny program, dostaniesz nagrodę. Deadline ustalono na dzień 9 kwietnia 2014, zatem pozostało sporo czasu, jeżeli ktoś dysponuje odpowiednim zapasem mocy twórczych, pomysłem i chęcią wpisania się w panteon sław. To jednocześnie pierwsza edycja ujawniająca komercyjne sympatie Canonical względem Chin.

Terminal pogryzł człowieka: mmv

Rzadko spotyka się polecenia tekstowe, które ucząc bawią i bawiąc uczą. A mało znane polecenie mmv potrafi dostarczyć wiele pouczającej zabawy podczas konstruowania nazw plików, wykorzystując do tego uproszczonych wyrażeń regularnych. Zabawa w sam raz dla lubiących rebusy oraz potrzebujących przenieść lub zmienić nazwy serii plików.

Moce automatyki w Nomacs 1.6.4

Sukcesywnie wzbogacana w nowe opcje przeglądarka grafiki Nomacs 1.6.4 to z pewnością jeden z bardziej innowacyjnych projektów. Innowacyjny głównie za sprawą opcji udostępniania i synchronizacji w sieci LAN katalogów ze zdjęciami. Oprócz tego grupowego współdzielenia kadrów pomiędzy instancjami Nomacs, z wersji na wersję otrzymujemy coraz to ciekawsze rozwinięcia programu, którymi w najnowszym 1.6.4 są opcje automatycznego dostrojenia zdjęcia i jego normalizacja, jak też sprawniejsza obsługa miniatur plików RAW.

Manjaro 0.8.9

Nikt nie spodziewa się nagłej aktualizacji Manjaro. A taki jest urok ciągłej dystrybucji, która ma ambicje dostarczania użytkownikom najświeższych rozwiązań programowych. Nie inaczej jest w przypadku rzeczonego Manjaro, które z wersji na wersję coraz bardziej podkreśla swoją tożsamość przy pomocy dedykowanych rozwiązań (mhwd, pamac) i przy okazji zaskakuje zdrowym tempem rozwoju. Na serwerach pojawiły się właśnie obrazy najnowszego wydania 0.8.9, a użytkownicy otrzymali stosowne aktualizacje. Co więcej, u mnie po raz kolejny cały proces przeszedł bez zakłóceń i późniejszych perturbacji. To działa.

Nowe triki G’MIC 1.5.8.X

Świat wstrzymał oddech i czeka w napięciu na przełomowe wydanie edytora grafiki GIMP 2.10. W tym oczekiwaniu nie zastygli jednak twórcy G’MIC, silnika dla zbioru filtrów dedykowanych GIMPowi.Co rusz w sieci pojawiają się informacje o kolejnych nowościach, dodatkach, poprawkach i wiele osób już nie wyobraża sobie pracy w GIMPie bez możliwości jakie stwarza G’MIC. Ułatwia bowiem on w znacznym stopniu różne karkołomne techniki z warstwami oraz poprawia wydajność na którą tak wielu czeka w niektórych aspektach działania GIMPa (np. wykorzystanie wielu rdzeni).

Znakowanie panoramy, czyli Gipfel 0.4.0 ogarnia GPS

Jest grupa fotografów, która uwiecznia artystyczne walory aktualnie zastanej przestrzeni krajobrazowej. Po prostu. Są też archiwiści, którzy lubią wiedzieć, co zacz na takim zdjęciu. Jeżeli zaś są to zdjęcia połączone w efektowną panoramę, natłok ciekawych obiektów wzrasta, jak i chęć pochwalenia się przed znajomymi rozpoznawaniem punktów szczególnych w terenie (i tym samym na panoramie). Pół biedy, jeżeli coś tam jesteśmy w stanie wywnioskować na podstawie mapy i pierwszego planu. Niekiedy trzeba jednak uciec się do technik nowoczesnych i skorzystać np. z programu Gipfel 0.4.0, który przy użyciu danych GPS nałoży nam na kadr siatkę w tym przypadku gór i szczytów, które widać.

Pamiętnik z podróży – ffDiaporama 2.1

Wszyscy znamy i uwielbiamy efektowne filmiki prezentujące w atrakcyjny sposób zdjęcia. To ciekawa forma przybliżenia twórczości naszej lub też zgoła kogoś innego. Oprócz efektownych przejść pomiędzy zdjęciami często otrzymujemy możliwość podłożenia klimatycznej muzyki, a w odpowiednim miejscu dodania stosownego komentarza i tak dalej. Dla Linuksa wiodącym programem w tym zakresie jest projekt ffDiaporama. Wiodącym, głównie za sprawą mnogości opcji, możliwości korekcji zdjęć bezpośrednio w programie, oraz w najnowszej wersji 2.1 – zobrazowania na mapie miejsca pochodzenia kadru.

Darktable 1.4.1

Użytkownicy wyśmienitego edytora zdjęć Darktable doczekali się pierwszej poprawki do najnowszego stabilnego wydania. Darktable 1.4.1 wnosi obsługę nowych aparatów, poprawia niektóre niuanse działania wtyczek oraz usprawnia opcje eksportu. Jeżeli ktoś używa starszej wersji programu, zdecydowanie warto dokonać aktualizacji, gdyż program z wersji na wersję oferuje coraz pewniejszą i dokładną obróbkę naszych kadrów, a liczba wtyczek i ich przydatność staje się powoli bezprecedensowa w skali edytorów linuksowych.

Hotshots 2.1.0 z nowinkami

Hotshots jako program do wykonywania zrzutów ekranu przebojem wdarł się do stawki narzędzi tego przeznaczenia. Bogaty w opcje i z możliwością edycji wykonanych zrzutów, z pewnością stanowi podstawowe narzędzie dla wielu miłośników upamiętniania tego, co na ekranie. Kolejne wydanie tego instrumentu do wyłapywania naszych pulpitów oprócz sympatycznej numeracji wnosi w prozę jego użytkowania kilka ciekawostek.

Systemd zdobywa Ubuntu

Tego chyba niewiele osób się spodziewało. Bowiem do tej pory Canonical konsekwentnie promowało swoje pomysły i zdawało się, że święta trójca Unity/Mir/Upstart to nienaruszalny monument, na szczycie którego powiewa triumfalnie sztandar Ubuntu. Jednak ostatnie zawirowania wokół inita w Debianie i ostateczny wybór systemd w miejsce leciwego sysvinit poruszyły także Marka Shuttlewortha, który zachował prospołeczną postawę oświadczając, że Ubuntu jako jedno z nieodrodnych dzieci rodziny debianowej posłusznie przyjmie i podporządkuje się decyzji komisji technicznej. Oznacza to porzucenie Upstarta i przygotowanie Ubuntu na nadchodzące zmiany.

Terminal pogryzł człowieka: gcp

Wszyscy uwielbiamy kopiować pliki – z katalogu do katalogu, z partycji na partycję, z dysku na dysk i tak dalej. Fascynujące zajęcie. Szczególnie, gdy ilość kopiowanych danych jest spora, a enigmatyczna czerń terminala i spokój kursora pogłębia w nas poczucie, że z wnętrza naszej maszyny dobiega złośliwy chichot i de facto nic się nie dzieje. W takich przypadkach możemy bez zahamowań sięgnąć po polecenie gcp, które stanowi panaceum na bolączki trapiące użytkowników dla których polecenie cp w standardowym wydaniu jest zbyt mało rozmowne. Kopiowanie z paskiem postępu – to jest przecież XXI wiek!

Jak Cron Trimem zawiadował

Wszyscy użytkownicy dysków SSD są z pewnością zadowoleni ze skoku wydajnościowego jaki umożliwiły te urządzenia. Zadowolenie jest podwójne, bo teoretycznie nowa technologia, a działa bezproblemowo pod Linuksem. Jednak są niektóre niuanse tych dysków, o których warto pamiętać. Takim niuansem jest komenda Trim, porządkująca bloki pamięci flash zajęte przez usunięte pliki. Sposobów na użytkowanie tej komendy pod Linuksem jest kilka, od najpopularniejszej opcji ‚discard’ umieszczonej w opcjach /etc/fstab przy partycji dysku SSD, po polecenie fstrim, którego uskutecznieniem się zajmiemy. Po co? Niekiedy opcja ‚discard’ może prowadzić do niezamierzonych wahnięć w wydajności naszego systemu.

Translate »