przystajnik

Monthly Archives: Maj 2012

Mint 13 w stabilizującej się kondycji

Zwolennicy sympatycznego miętowego Minta mogą zacząć chłodzić butelki z szampanem. Po ogłoszeniu parę dni temu coraz lepszej, stabilnej kondycji środowiska Cinnamon 1.4, dzisiaj na serwerach pojawiły się obrazy iso zawierające wersję Mint 13 RC. Obrazów na serwerze znajdziemy sztuk cztery, dwie (32/64bit) z domyślnym środowiskiem Cinnamon, dwie (32/64bit) ze środowiskiem Mate. Czym uraczy nas ten remix Ubuntu 12.04?

Mint 13 Maya

Osób zaznajomionych ze środowiskami Cinnamon i Mate – w zasadzie nie zaskoczy nic. Poza odświeżoną bazą programów, jak też poprawkami jakie zostały wdrożone do wspomnianych części składowych Minta. Nie należy oczywiście zapominać, że mamy do czynienia z remiksem Ubuntu 12.04, zatem poza Unity, UbuntuOne i innymi drobnymi niuansami – znajdziemy w Mincie 13 wszystkie inne dobrodziejstwa, jakie niesie ze sobą 12.04. Natomiast dla każdego, kto nie widział Cinnamona lub Mate wszystko będzie nowe, choć na starą modłę, co ucieszyć może wielu użytkowników starego, dobrego GNOME 2.xx. Pamiętać też należy, że jest to wydanie testowe, zatem służy głównie do wyłapania wszelkich błędów przed wersją finalną.

Tajniki prostego wyszukiwania w Firefoksie

Jak większość nowoczesnego oprogramowania, Firefox robi wszystko byśmy się zbytnio nie zmęczyli podczas rytualnego podglądania sieci. Ponieważ lenistwo to umiejętność którą posługujemy się najczęściej i najsprawniej, nie dziwi błogie używanie paska adresów w Firefoksie dla wysyłania zapytań wyszukiwarce internetowej (pomimo oddzielnego pola do tego celu). I wszystko jest w porządku do czasu, gdy jakiś wraży plugin/wtyczka/dodatek nie zmodyfikuje naszego Firefoksa tak, że zapytania z paska URL trafiają do zupełniej innej wyszukiwarki niż byśmy sobie tego życzyli. Czego doświadczyłem osobiście, gdy rzucane przez mnie arcyważne pytania obsługiwał ochoczo Bing.

Naprawiamy domyślną wyszukiwarkę

Ponieważ nie ma takiej przeglądarki internetowej, której byśmy nie potrafili naprawić, również i z takim mankamentem możemy poradzić sobie w przerwie pomiędzy odpoczynkiem a relaksem. Wystarczy przypomnieć sobie o istnieniu ‚about:config‚, które wpisujemy gdzie zwykle podajemy adresy strony. Po zapewnieniu Firefoksa, że wiemy co robimy, odnajdujemy klucz o nazwie ‚keyword.url‚. Klikając nań prawym przyciskiem myszy, wybieramy opcję ‚Resetuj’ i to wszystko. Gdyby ktoś poczuł chęć zmiany wyszukiwarki na jeszcze inną niż domyślnie proponujemy nam Firefox, musi wspomóc się opcją ‚Modyfikuj’. Jako wartość należy podać adres naszej maszyny wyszukującej, ale pamiętając o tym, by był w formie przekazującej parametr. Czyli udajemy się na, np. http://duckduckgo.com, wyszukujemy np. frazę ‚ubuntu’ i to co nam się ukazało na pasku adresów do momentu wystąpienia ‚ubuntu’ kopiujemy i wykorzystujemy (czyli np. http://duckduckgo.com/?q=).Niby błahostka, ale ileż ja się tego oszukałem po opcjach Firefoksa…

Wstrzymaj, wyłącz i debata przez dwa lata

Bycie innowacyjnym w dzisiejszych czasach to ciężkie zadanie. Na ten przykład niuanse oprogramowania którego używamy na co dzień – trudno wymyślić rozwiązanie, którego już ktoś nie wdrożył, nawet jeżeli na początku wydaje się, że jest inaczej. Przed takim murem dylematów stanęli też deweloperzy środowiska GNOME i od wersji 3.xx postanowili przedefiniować wiele aspektów użytkowania biurka komputerowego – na wszelki wypadek od podstaw. O ile w części teoretycznej i na papierze wszystko wyglądało składnie, o tyle w praktyce dnia powszedniego okazało się, że użytkownicy nie rozumieją takiej funkcjonalności jak np. brak opcji ‚Wyłącz komputer‚. Rzecz trywialna, rozbudowana jednak według nowej koncepcji zagospodarowania przestrzennego naszego pulpitu o wątki filozoficzne i wymóg wcześniejszego wylogowania się w celu odnalezienia przycisku ‚Wyłącz‚. Wśród miłośników GNOME zawrzało, powstały alternatywne wtyczki przywracające w normalne miejsce wybór pomiędzy wstrzymaniem/hibernacją, ponownym uruchomieniem i wyłączeniem, a ziarno niezrozumienia nieśmiało kiełkowało przez niemal dwa lata.

Nowa formuła Wyłącz - po prostu

Twórcy GNOME przez ten okres (dwóch lat) prowadzili konsultacje z użytkownikami, by w końcu przyznać, że promowanie ‚Wstrzymania’ w miejsce ‚Wyłącz’ nie do końca zdało egzamin w obliczu beztroski producentów sprzętu. Bowiem rewolucja się jeszcze nie dokonała, tablety i inne wynalazki nie zastąpiły komputerów, w związku z czym wyłączanie urządzenia na czas jego bezczynności to nadal najpopularniejsza metoda. Wobec takiego faktu zapadły decyzje o kolejnym przedefiniowaniu, czy raczej powrocie do poprzedniego ułożenia opcji ‚Wyłącz’. I to by było na tyle odświeżającego tchnienia innowacyjności w zmurszałe, acz proste i czytelne oczekiwania użytkowników.Dyskutowane zmiany być może zawitają do GNOME 3.6, a wtedy wielu zastanowi z kolei brak opcji ‚Wstrzymaj’, jak na powyższym szkicu widać. Cóż, coś za coś – ‚Wstrzymaj’ zostało uznane za automatyczny stan w jaki przechodzi (będzie przechodził) komputer po określonym czasie nieużywania, lub laptop po zamknięciu pokrywy. Wszak rachunek nowych i przemyślanych wdrożeń musi wyjść na plus.

Wielobitowy GIMP

Czy ktoś w to uwierzy...

GIMP 2.8 i wciąż przekładany termin jego wydania od dłuższego czasu przyprawiał wszystkich użytkowników o ból zębów, okraszony cieniem zwątpienia. Jednak gdy deweloperzy wraz z oficjalnym wydaniem 2.8 zrzucili z siebie i nas jego piętno, nieopatrznie poczynili krok, który wielu osobom nie pozwoli spokojnie spać przez najbliższy (miejmy nadzieję – jak najkrótszy) czas. Ujawniono bowiem efekty współpracy Michaela Natterera (główny deweloper GIMPa) and Øyvinda Kolåsa (rozwijającego GEGL), wdrażany od jakiegoś czasu w osobnej gałęzi (goat-invasion). A jest to kod odpowiedzialny za 16bitową precyzję manipulacji na obrazie. Sprawy zaszły nawet dalej, bo ujrzymy i tryb 32bitowy. Czyżby padał mur, który oddziela GIMPa od użytkowników stawiających na jakość uzyskiwanych wyników?

16bit vs. 8bit

Niestety i oczywiście, trybów tych nie zawiera GIMP 2.8, lecz będzie je posiadało przyszłe wydanie 2.10 (którego planu rozwoju jeszcze nie ogłoszono). Jednak widać, nie są to czcze obiecanki, odpowiednie rozwiązania są wdrażane i obecnie działa już zapisywanie 16bitowych PNG, zapisywanie formatów EXR i HDR, natywny format XCF z precyzją >8bit, jak też w 32bitach działają narzędzia transformacji i rysowania. Z powodu obecnego eksperymentalnego charakteru tych zmian, każdy zainteresowany może przetestować nadchodzące usprawnienia po pobraniu i skompilowaniu odpowiedniej gałęzi repozytorium z kodem GIMPa.

XFCE 4.10 dla Xubuntu/Ubuntu 12.04

XFCE 4.10

Wydane 28 kwietnia środowisko XFCE 4.10 rozminęło się o włos z wydaniem Ubuntu 12.04 (włos = 2 dni) i bardzo ogólnie rzecz ujmując, to jeden z powodów za przyczyną których w repozytoriach 12.04 zagościła poprzednia wersja 4.8. A uściślając, XFCE 4.10 powinno pojawić się dwa, trzy miesiące wcześniej, by trafić do 12.04, czy wręcz – Xubuntu 12.04. Nie należy jednak załamywać rąk nad klawiaturą, gdyż paczki .deb z najnowszym wydaniem tego tradycyjnego środowiska pojawiły się oficjalnie w PPA, skąd prosto i przyjemnie zainstalujemy je pod Ubuntu/Xubuntu 12.04.Wystarczy dodać do systemu rzeczone repozytorium i zainstalować/zaktualizować XFCE:sudo add-apt-repository ppa:xubuntu-dev/xfce-4.10sudo apt-get update(dla Xubuntu)sudo apt-get dist-upgrade(dla Ubuntu)sudo apt-get install xubuntu-desktop

Różnica w ostatnim poleceniu pomiędzy Xubuntu a Ubuntu wynika stąd, że w Xubuntu XFCE siłą rzeczy jest już zainstalowane i musimy je tylko zaktualizować (dist-upgrade), natomiast w Ubuntu instalujemy je od nowa (install). I tu mała uwaga skierowana do wszelkiego rodzaju purystów – ‚xubuntu-desktop’ to metapaczka, która spowoduje zainstalowanie również domyślnych aplikacji środowiska XFCE. Dlatego, nie należy być zdziwionym, że w systemie pojawi się Abiword, Gnumeric, Pidgin, Blueman, dziwne czcionki, Orage, Parole, Ristretto i parę innych mniej lub więcej znanych i lubianych programów.

Po zainstalowaniu należy pamiętać o wylogowaniu się, wybraniu odpowiedniej sesji i ponownym zalogowaniu.

Translate »