przystajnik

Wakacje jak przez mgłę

Ponieważ w listach do redakcji dopominacie się o więcej zdjęć, rozpoczynam cykl podsumowywania wakacji. Ponieważ tegoroczny sezon wakacyjny to w większości potopy, powodzie, deszcze, błoto, potopy i pieronowe słonko, zasadniczo wiele moich planów ucieczki od cywilizacji wzięło w łeb. Jedna z takich ucieczek odbyła się w czerwcu, kiedy ze znajomym przedreptaliśmy pasmo Magurskie (grzbiet Magury Małastowskiej i Magury Wątkowskiej). Brzmi ekscytująco?

Jak zapewne niektórzy zauważą, przeważają klimaty mgliste. Mgła jest ciekawa, mgła jest kreatywna. Niestety, spory garb ze sprzętem na plecach nie zawsze pozwala docenić te walory. A nawet jak rozum podpowiada ‚zrób zdjęcie’, to akurat nogi nie odbierają rozkazów z góry. Atrakcje trasy – przedzieranie się przez błotniste szlaki, pieczenie sztucznej kiełbasy, bagna za schroniskiem w Bartnem, folklor ekipy spożywającej pod sklepem w Wapiennym, opowieści letnika – erotomana, brzydkie wyrazy w kierunku crossowców/quadowców (no offence) rozdrabniających błoto pod Łysulą… Polecam.
 

Post navigation

6 comments for “Wakacje jak przez mgłę

  1. 21 października, 2010 at 10:25

    Klimatycznie :).

  2. 22 października, 2010 at 15:45

    Ładnie, gdybym tak mieszkał w pobliżu też chętnie robiłbym sobie takie spacery 🙁 Kiedyś z pewnością się przeprowadzę z tego cholernego miasta.

  3. Lolo1977
    23 października, 2010 at 20:52

    Cudne manowce!!! Piękne okolice!!! Więcej fot poprosimy

  4. 8 listopada, 2010 at 19:06

    hmm, masz talent chłopie, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Pięknie….

  5. bufetowa
    13 listopada, 2010 at 0:32

    I love mgla 😉 Jedna z bardziej inspirujących fotograficznie rzeczy. Samograj w sumie.
    Pozdroofki 😉

  6. 14 listopada, 2010 at 20:19

    mgła to po angielsku Fog :P:P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »