Category: fotoplastikon

… foto-amator-szczyzna …

Aperture Linux dla fotografa wyzwolonego

Zasadniczo nie jestem zwolennikiem powielania dystrybucji z byle błahej okazji, jak choćby zmiana domyślnego zestawu tapet i tematów graficznych, czy też zestawu domyślnych aplikacji. W związku ze specyficznym trybem przeistaczania się źródeł programów w formę strawną dla dystrybucji (kompilacja ze źródeł i paczkowanie), głównym celem linuksowego desktopu powinno być dostarczenie użytkownikowi jak najszybciej jak najaktualniejszych wersji programów użytkowych. Fakt nie...

3…2…1… Delaboratory 0.5.9.1

Po kilku miesiącach aktywnego rozwoju, Jacek Popławski udostępnił kolejne wydanie Delaboratory 0.5.9.1 (a wręcz 0.6 Beta). Głównym celem na tym etapie rozwoju tego 32-bitowego korektora kolorystycznego było włączenie do obróbki obrazu wszystkich rdzeni naszych procesorów. Usprawnienie to znacznie podnosi komfort beztroskiego machania suwakami od parametrów, lecz to nie koniec zmian. Modyfikacji uległo ułożenie interfejsu – pojawiły się zakładki Actions, gdzie...

Zaawansowane profile w Rawstudio

Twórcy Rawstudio po wydanej niedawno wersji 2.0 swoim tempem przygotowują kolejne wydanie 2.1, które powinniśmy otrzymać ‚na dniach’. Jako przedsmak do całości, na stronie programu zostały udostępnione nowe zaawansowane profile kolorystyczne dla 93 modeli aparatów. Od dotychczasowych ‚prostych’ profili różnią się one większą precyzją w określaniu kolorów, co przekłada się na lepsze wyniki końcowe podczas obróbki zdjęć. Wszystkie powstały przy...

Stare Wierchy – Turbacz – Lubań

Trzy dni, trzy szczyty, wiele potu, łez i niespełnionych obietnic wspomaganych kaloriami z czarnej czekolady i masowo produkowanych batonów XXXXXX. Głównie obiecywanych sobie porannych mgieł, które akurat na ten trójdzień rozproszyły się w morderczej (jak na porę roku) aktywności słońca. Zostało zatem wędrowanie, podziwianie czego słońce nie zakryło wespół z zawiesiną dyfrakcji. Wybór szczytu-polany Stare Wierchy (973 m n.p.m.) był...

Maroko – standard wycieczkowy inaczej

Nie ma co się oszukiwać – były wakacje, były wycieczki, są i zdjęcia. Wybitne arcydzieła nie powstały, ale taki już urok podróżowania w ramach zorganizownego spędu wczasowiczów. Na pierwszy ogień – wyjazd do Maroka. W przeciwieństwie do standardu o nazwie ‚Cesarskie Miasta’ jaki oferują biura podróży, my zdecydowaliśmy się na nowość – czyli ‚Magiczne Południe’. Jaka różnica? Mniej zabytków, mniej...

Translate »