przystajnik

The PEN story

Lustrzanka bez lustra, czy też kompakt z wymienną optyką. Jak zwał, tak zwał, ale Olympus EP-1 jako pierwszy aparat Olympusa w systemie m4/3 dla mnie wygląda świetnie. Stylistycznie nawiązuje do legendarnego Olympusa Pen, posiada stabilizację, podgląd na żywo, możliwość nagrywania filmów, wymienną optykę, filtry artystyczne, działa na karty SD, proponuje jakość obrazowania niemal jak lustrzanka (a wręcz taką samą), jest mały, zręczny i poręczny.

Jak zareklamować taki produkt? Najlepiej, używając go, np. w ten sposób:

httpv://www.youtube.com/watch?v=m9Et7UQh1tg

Aparat, którego używają ludzie.
 

Post navigation

Translate »