przystajnik

GIMP 2.6 uszlachetniony

Każdy w zapale twórczym dociera w pewnym momencie do kresu możliwości używanego narzędzia czy programu. Niektórym taka okoliczność może przytrafić się przy użytkowaniu GIMP’a – na nic wtedy złorzeczenie i prośby, zaklęty w maszynę program jest niebłagany. A nasza wyobraźnia akurat wtedy zaczyna pracować na przyśpieszonych obrotach i podsuwać przed oczy coraz to śmielsze formy obróbki zdjęć czy grafik.

Gdyby nic nie dało się z tym zrobić, to bym tego wszystkiego nie pisał. Ale jest pewien sposób. I wcale niemęczący.

Otóż, uszlachetnimy GIMP’a dodatkowymi skryptami, w liczbie 94-ry. A konkretnie, wykorzystamy nowe wydanie Script-FUs, tym razem poprawione pod kątem wersji 2.6.

Skrypty znajdują się pod tym linkiem. Ściągniętą paczkę rozpakowujemy i zawartość katalogu (pliki *.scm) kopiujemy do katalogu ze skryptami GIMP’a (o tym poniżej).

UWAGA – aby uniknąć nadpisania ew. skryptów które już tam są (a nie jesteś pewien/pewna, czy tak się nie stanie), można te skrypty skopiować do katalogu ~/.gimp-2.6/scripts/. Wyjątkiem jest katalog Presets, który kopiujemy do ~/.gimp-2.6/gimpressionist/. Skrypty będą dostępne tylko dla użytkownika, z poziomu którego te operacje zostaną wykonane.

A jeżeli ktoś chce uczynić to globalnie (skrypty dostępne dla każdego użytkownika), to wrzuca odpowiednio do /usr/share/gimp/2.0/gimpressionist (Presets) i /usr/share/gimp/2.0/scripts/ (*.scm).

Nowe skrypty są dostępne w GIMP’ie w menu Script-FU (pomiędzy Filtry i Okna).

I już jest zajęcie nudne wieczory zimowe.
 

Post navigation

Translate »