przystajnik

Olympus E-3

U Olympusa czas na zmianę warty – czyli przejęcie obowiązków ‚flagowych’ przez najnowszy model lustrzanki.

Zapowiadany od dawna, obrósł w legendę, spekulacje i domysły. Ludzie prześcigali się w wyliczaniu, co też będzie w środku, inni wyśmiewali pokazywany na targach ‚concept art’ aparatu, a jeszcze inni uśmiechali się z powątpiewaniem, czy Olympus w ogóle wypuści tę lustrzankę. Ale koniec końców, po marcowych zapowiedziach, zmaterializowany E-3 został zaprezentowany gremium szczęśliwców.

olympus-e3-prz.jpg

Sensor : 11,8 Mp (10,1 megapikseli efektywnych)
Pamięć : Compact Flash Typ I / II zgodne z UDMA, xD
Rozdzielczość RAW: 3648 x 2736, objętość ok. 11 MB
Czułość : ISO 100-3200, w krokach co 1/3 lub 1 EV
AF : 11 punktów krzyżowych
Zdjęcia seryjne : 5 kl/sek do 19 zdjęć RAW w serii lub do zapełnienia karty w trybie HQ
Wizjer : optyczny, pentapryzmatyczny, powiększenie 1.15x, pole widzenia 100%
Sensor : antypyłowy, ultradźwiękowy filtr ochronny (Supersonic Wave Filter)
Stabilizacja obrazu : stabilizacja matrycy, efektywny zakres kompensacji do 5EV
LiveView : z ruchomym LCD
Uszczelnienie : jest
Wymiary : 142 x 116 x 74,5mm
Waga : 810g (bez karty pamięci i baterii)

Jeżeli popatrzeć na szczegółową specyfikację … To w zasadzie, ciężko znaleźć coś, czego w tym aparacie nie ma. Od strony funkcji, mamy chyba wszystko, co do tej pory stosuje się w lustrzankach – z tym wyjątkiem, że w E-3 większość z nich ma pełną funkcjonalność. Czyszczenie matrycy – nie jakieś kontrowersyjne trzepanie matrycą, ale filtr ultradźwiękowy. LiveView – z obracanym LCD ustawianym pod dowolnym kątem, a nie wbudowany na stałe ekranik. Uszczelnienie obudowy – którego można być pewnym. I stabilizacja matrycy. A z nowymi obiektywami wyposażonymi w SWD, E-3 ma mieć najszybszy AF między lustrzankami.

olympus-e3-bok.jpg

Lustrzanki e-systemu mają liche wizjery ? Efekt tunelu ? Do tej pory największy wizjer w e-systemie miał stareńki E-1. Oto, jaką wielkość w porównaniu do starego wizjera ma ten z E-3:

wizjer.jpg

A jak wypada E-3 na tle konkurencji ? Siłą rzeczy, należy go stawiać obok najnowszych cacuszek – Canona 40D, Nikona D300, Sony A700.

Z tych trzech, tylko Sony A700 ma wbudowaną stabilizację matrycy. Dodatkowo, ma też więcej megapikseli, ale E-3 ma LiveView, ruchomy LCD, 100% pokrycia kadru w wizjerze. Obydwa modele strzelają fotki z podobną prędkością – 5 klatek na sekundę.

Canon 40D ma podobną rozdzielczość matrycy i LiveView (jednak bez ruchomego LCD), ale z kolei nie posiada stabilizacji, ma mniejsze pole widzenia w wizjerze. Jest jednak szybszy – 6.5 klatki na sekundę. Jego raw’y wykorzystują 14-ście bitów do opisu każdego piksela na zdjęciu, a nie 12-ście jak się przyjęło do tej pory i jak jest w E-3.

12 megapikseli, 14-sto bitowe raw’y, 51 punktów AF – tak wygląda Nikon D300. Nie posiada jednak wbudowanej stabilizacji, ruchomego LCD.

I to miałem na myśli pisząc, że Olympus E-3 to najbardziej kompletna w funkcje lustrzanka. Ustępuję niektórym rywalom w liczbie uwiecznianych klatek na sekundę, czy punktach AF (ma ich 11-ście), ale posiada inne podstawowe (obecnie) funkcje, które gdzie indziej są, lub nie. Ktoś szukający aparatu z LiveView, nie musi mieć dylematu, że nie będzie miał np. stabilizacji, itp.

olympus-e3-tyl.jpg

Wraz z E-3 pokazano nowe modele obiektywów :

ZUIKO DIGITAL ED 12-60mm (24-120mm) 1:2.8-4.0 SWD
ZUIKO DIGITAL ED 50-200mm (100-400mm) 1:2.8-3.5 SWD
ZUIKO DIGITAL ED 14-35mm (28-70mm) 1:2.0 SWD
ZUIKO DIGITAL ED 70-300mm (140-600mm) 1:4.0-5.6

Wkurzał was brak możliwości regulacji polara po założeniu tulipana na obiektyw ?

pat_polar.jpg
olympus-e3-go.jpg

Post navigation

Translate »