przystajnik

Z cicha Geeqie 1.2

geeqie_logo

Była sobie onegdaj przeglądarka grafiki Geeqie… Wróć – jest nadal. Po latach ponownie daje o sobie znać Geeqie 1.2. Jeżeli ktoś dawno temu korzystał z tej przeglądarki i wobec zastoju w rozwoju Geeqie musiał zmienić przyzwyczajenia, teraz czas na ewentualną ponowną zmianę. Bo jeżeli ktoś pamięta główne zalety tej przeglądarki graficznej, nie będzie się długo zastanawiał. Chyba najszybsze wyświetlanie plików RAW, obsługa profili kolorów, przekazywanie zdjęć do zewnętrznych edytorów, obsługa kolekcji, tagów, znaczników i wiele innych aspektów czyni z tej przeglądarki narzędzie godne polecenia nawet najbardziej wymagającym. Oczywiście program nie jest kompletny, o czym może świadczyć powolny, ale jednak dalszy rozwój tej perełki.

Weekend z dystrybucją: Neptune 4.2

neptune_logo

Przeglądając listę dystrybucji dostępnych dla szarego użytkownika desktopowego Linuksa, chciałoby się zakrzyknąć “Debian ojciem wszystkiego”. Bowiem lista dystrybucji wykorzystujących jako podstawę swojego istnienia Debiana jest długa i ciężka do zapamiętania. Przeróżne są też sposoby “opakowania” osiągnięć tej dystrybucji-ojca (matki?). Mamy zatem remiksy stawiające na mityczną stabilność i korzystające z repozytoriów stable, mamy też rozwiązania bardziej życiowe, organizujące codzienną pracę wg. repozytoriów unstable/experimental. Każda z tych dróg ma swoich zwolenników i przeciwników, a Neptune 4.2 jest kolejnym wkładem w koncepcję wdrażania stabilnego Debiana na pulpit zwykłego użytkownika. Z małymi poprawkami.

RawTherapee 4.2

rawtherapee_logo

To było szybkie podbicie wersji jak na realia i tempo rozwoju edytora zdjęć RawTherapee. Od wydania o numerze 4.1 minęły zaledwie cztery miesiące i już zostaliśmy uraczeni kolejną odsłoną RawTherapee 4.2. Co więcej, lista zmian programu nie wygląda jak zubożona i przymusowa aktualizacja naprawcza. Poprawek jest sporo, ale nie brakuje i nowych funkcji oraz narzędzi. Oprócz rozwoju samego programu, deweloperzy i fani tego edytora dbają za pomocą RawPedii o krzewienie odpowiedniej wiedzy nt. niuansów użytkowania RawTherapee, jak też tłumaczenie technik i algorytmów używanych przez program. Takie kompendium wiedzy pozwoli na pełniejsze wykorzystanie potencjału drzemiącego w edytorze i bardziej świadomą obróbkę naszych kadrów. O ile oczywiście komuś koncepcja RawTherapee przypadnie do gustu.

Ubuntu 14.10 Utopic Unicorn na dziesiąte urodziny

Ubuntu

10 lat minęło jak jeden dzień i Ubuntu 4.10 Warty Warthog z początkowo niewyróżniającej się specjalnie dystrybucji przerodziło się w najnowsze, wydane parę dni temu Ubuntu 14.10 Utopic Unicorn. Przez ten okres metamorfozie uległo wiele aspektów tego systemu i dziś można otwarcie stwierdzić, że twórcy nie boją się poszukiwać i wdrażać własnej wizji na działanie, wygląd i zachowanie Ubuntu. Nie zawsze daje to dobre wyniki, nie zawsze podoba się społeczności, nie zawsze użytkownicy z aplauzem przyjmują zmiany. Ale należą się im (Canonical) brawa za odwagę i konsekwencję, a niewątpliwą nobilitacją z pewnością jest fakt, że Ubuntu jest obecnie najbardziej rozpoznawalnym desktopowym produktem linuksowym.

qDslrDashboard 0.2.3

qdsldashboard

Na przestrzeni wieków zasady korzystania z aparatów fotograficznych uległy licznym modyfikacjom. Jednym z takich usprawnień jest zdalna kontrola nad aparatem podłączonym do komputera. Temat stosunkowo oklepany, w końcu każdy szanujący się program do obróbki zdjęć posiada funkcję tethered shooting, a nawet jeśli nie, to do naszej dyspozycji pozostają dedykowane rozwiązania. Jednak qDslrDashboard wykracza nieco ponad standard, bo pod enigmatyczną i skomplikowaną nazwą kryje się program o ciekawej aparycji oraz rozbudowanych możliwościach. Wystarczy wymienić obsługę sterowania aparatem za pomocą połączenia WiFi, kabla USB lub w sieci.

AfterShotPro 2.1.0.40 z HDR w pakiecie

aftershot_box

Corel w kilka lat po przejęciu BibblePro vel AfterShotPro 2 w końcu odrobił lekcję i z sercem przyłożył się do rozwoju i rozbudowy tego świetnego edytora zdjęć. AfterShotPro 2 w końcu doczekał się regularnych aktualizacji i wsparcia dla najnowszych modeli aparatów, istotnych zmian w silniku, wtyczkach i działaniu programu oraz nowych funkcji. Tym razem wraz z wydaniem 2.1.0.40 debiutuje tworzenie obrazów HDR na Linuksie. I kilka innych zmian.

Kolejne uderzenie XnViewMP 0.69

app-xnviewmp-512

XnViewMP to bezapelacyjny dominator w kategorii przeglądarek graficznych dla Linuksa. Nie chodzi o jego bogate, otwarte źródła – program jest zamknięty. Nie chodzi też o modną ostatnio oszczędną estetykę – program potrafi przestraszyć liczbą opcji, przycisków i kontrolek. W ogóle XnViewMP wyrywa się z jakichkolwiek standardów promowanych wśród użytkowników Linuksa – jest przeładowany możliwościami, zoptymalizowany, szybki, wszechstronny i wielofunkcyjny. Najnowsze wydanie 0.69 może nie wnosi wybitnych zmian, ale dobitnie utwierdza XnViewMP na pozycji najciekawszych programów do przeglądania, katalogowania i ew. obróbki zdjęć.

Weekend z dystrybucją: OpenMandriva Lx 2014.1

openmandriva_logo

Często wybór dystrybucji na której pracujemy to kwestia przyzwyczajenia lub szemranej reklamy. Większe pole do popisu mają tutaj dystrybucje których korzenie sięgają niekiedy niemal ubiegłego wieku – nagromadzona wokół nich fama, społeczny marketing i wypracowana renoma działają na korzyść i decyzję potencjalnych użytkowników. Bo któż nie słyszał o Mandrake Linux vel Mandriva Linux vel OpenMandriva? Dystrybucja której początki sięgają 1998 roku – to zobowiązuje. Po burzliwym okresie i wykrystalizowaniu się projektu OpenMandriva, miłośnicy rozwiązań stosowanych w tej dystrybucji doczekali się kolejnego wydania OpenMandriva Lx 2014.1.

Fragment 1.4.4.1 i zdjęcia jak na dłoni

fragment_logo

Kryteria które decydują o wyborze przeglądarki graficznej są różnorakie. Niektórzy poszukują rozwiązań szybkich, inni rozbudowanych, jeszcze inni wielofunkcyjnych. Na szczęście na ilość i jakość przeglądarek nie możemy narzekać, niemniej każda kolejna w kolekcji to większy wybór dla użytkowników. Dlatego Fragment 1.4.4.1 jest ciekawą propozycją dla osób oczekujących powiewu nowoczesności w interfejsie i optymistycznego spojrzenia na przyszły rozwój. Jedynym mankamentem może być zamknięty charakter programu i dostępność praktycznie jedynie za pośrednictwem Centrum Oprogramowania Ubuntu.

Jeszcze lepsze widoki z Hugin 2014.0.0

hugin-shadow

Pierwszego oficjalnego w 2014 roku wydania doczekał się wyśmienity program do sklejania naszych kadrów w uwielbiane przez wszystkich panoramy. Hugin to już niemal program – legenda a przy okazji nieziemsko efektywna maszynka, która praktycznie z automatu złoży nam w ciekawy obraz wczytane zdjęcia (o ile spełniają one jakieś normy ciągłości wizualnej). Hugin 2014.0.0 robi to jeszcze lepiej i dokładniej. W tej wersji znajdziemy całe mnóstwo poprawek, optymalizacji i oczyszczonego ze spuścizny wieków kodu. Innymi słowy – będziemy zadowoleni.

Google zabrać Linuksa – dobrze, Google dać Linuksa – źle

blabla-icon

Prostackie zachowanie Googla w stosunku do użytkowników systemów opartych na Linuksie można skwitować tylko prostacką paralelą. Nie raz i nie dwa razy przekonywaliśmy się o tym, jaką niechęć wykazuje korporacja w stosunku do nieciekawych dla ich statystyk użytkowników Linuksa. Brak dla otwartego systemu natywnej przeglądarki grafiki Picasa, klienta Google Drive i wielu innych inicjatyw, które wspierają masowego odbiorcę wiodącego systemu lub autorskie rozwiązanie promowane przez Google, czyli Google Chrome OS. Tym razem kolejnym pstryczkiem w nos jest dla wielu użytkowników wycofanie z Google Chrome OS obsługi linuksowych systemów plików.

PhotoQt 1.1 przerywa milczenie

photoqt

Minął niemal rok od ostatniego wydania PhotoQt, efektownej przeglądarki grafiki. Nie był to jednak rok ciszy zupełnej, albowiem za kulisami huczącego od nowości i informacji internetu, autor PhotoQt przygotowywał powoli, lecz sumiennie kolejne wydanie, którego upublicznienia staliśmy się właśnie świadkami. Przeglądarka stała się jeszcze bardziej efektowna, lepiej wykorzystująca zasoby komputera i tylko żal, że nadal nie obsługuje plików RAW.