przystajnik

Ubuntu 15.04 Vivid Vervet od lewa do prawa

ubuntu1504

Opadł już nieco pył po tabunie newsów informujących o wydaniu nowej wersji Ubuntu 15.04 Vivid Vervet, można zatem na spokojnie przyjrzeć się całej sprawie. Po pierwsze, to było nieuniknione – cykl wydawniczy jest taki a nie inny i w kwietniu można było przyjmować zakłady, że nowe Ubuntu zostanie wydane. Po drugie, Ubuntu niejedno ma imię i trzeba również zwrócić uwagę na szeroki wachlarz oficjalnych odmian tej dystrybucji, gdyż to w nich wielu z nas odnajdzie ulubiony system. Po trzecie, Ubuntu 15.04 to tyle samo radości, co i niepewności o przyszłość…

Kosmiczny Siril 0.9.0 RC1

Gdyby odpytać przypadkowych użytkowników z tematu astrofotografii, skala ignorancji byłby druzgocąco przykra dla miłośników kosmicznych odkryć. O ile jeszcze świadomość istnienia tej dziedziny fotografii jakaś jest, o tyle zwykły śmiertelnik niewiele wie o specyficznych technikach obróbki zdjęć wykonywanych za pomocą teleskopów, sztuce filtrowania każdej ze składowych, korekcji kolorów, geometrii. Jeszcze mniej osób wie o wyspecjalizowanych programach takiego przeznaczenia – czasami nawet sami zainteresowani. Jednym z godnych reprezentantów takich edytorów jest Siril 0.9.0 służący do obróbki widoczków wyłapanych z kosmicznej pustki.

Pimagizer 0.4.2 – pchełka w służbie człowieka

pimagizer

Choć ludzkość wydaje się powoli o tym zapominać, to do prostych czynności najprzydatniejsze są proste narzędzia. Weźmy na ten przykład szybką zmianę wymiarów zdjęcia lub grafiki. Programów którymi możemy przeprowadzić taką fundamentalną operację jest całe mnóstwo, przeróżnego stopnia zaawansowania i rozbudowania. Ale jeśli chcemy niezobowiązująco i na szybko zmienić wymiary obrazu, to czy potrzebujemy multiuniwersalnego GIMPa lub Photoshopa? Taki Pimagizer też to porafi (a w zasadzie tylko to), a banalność jego użytkowania jest zauważalna.

Terminal pogryzł człowieka: tudu

gnome-terminal

W natłoku codziennych obowiązków i dybiących na nas z każdego strony terminów, najsłabszym ogniwem z wiekiem okazuje się nasza pamięć. Świąteczne choinki wyrzucane na śmietnik w lipcu, książki oddawane po roku do biblioteki, cudownie odnalezione w lodówce XX wieczne mleko – to wszystko może przydarzyć się nawet najlepiej zorganizowanym jednostkom. A skoro komputery mają nam pomagać, to nie należy się wzbraniać przed sięgnięciem po fachowe oprogramowanie które zorganizuje i ułoży w logiczną całość ogrom istnienia w cywilizacji naszpikowanej roszczeniami wobec nas. Nawet jest coś dla pracujących w terminalu twardzieli – tudu zadba o to, by wszystko co zaplanowaliśmy odbyło się na czas.

Canonical, wielki biznes i 20 mln dusz

Ubuntu

Gdy parę lat temu Canonical deklarował pozyskiwanie coraz to większej ilości użytkowników dystrybucji Ubuntu, wiele osób kiwało głową z politowaniem. Lata minęły, a Ubuntu przyjęło dość oryginalną formę dostępną dla większości urządzeń funkcjonujących na rynku. Nie jest to forma może do końca spełniona i doskonała, lecz nie można odmówić jej jednego – Ubuntu jako jedna z nielicznych dystrybucji jest brana pod uwagę przez producentów sprzętu OEM. Na dodatek, wg. Canonical z Ubuntu korzysta już ponad 20 mln osób i ta liczba wciąż rośnie.

Linux Mint pod patronatem PIA

Projekty opensource już dawno przekroczyły magiczną barierę, gdy do ich realizowana wystarczył młodzieńczy zapał. Programy stają się coraz bardziej rozbudowane, skomplikowane, wymagają coraz bardziej wymyślniejszych algorytmów a wymagania użytkowników wciąż rosną. Takie projekty pożerają coraz więcej czasu i wymagają nieraz od dewelopera normalnego ośmiogodzinnego dni pracy. Dlatego to nic dziwnego, że sporo projektów szuka możliwości finansowania – czy to za pomocą wolnych datków od społeczności, czy też sponsoring. A społeczność potrafi odwdzięczyć się za sensowne rozwiązania – takim jest dystrybucja Linux Mint, która to od dłuższego czasu z powodzeniem zbiera datki na swoje utrzymanie, a ostatnio pozyskała nowego sponsora strategicznego w postaci firmy PIA.

Terminal pogryzł człowieka: wavemon

gnome-terminal

Twórcy nowoczesnych narzędzi desktopowych nic sobie nie robią z ludzkiej ciekawości i chęci poznawania nieznanego. Bo jakie zaawansowane informacje pokaże nam o sieci bezprzewodowej (i jej okolicy) nasz NetworkManager? Jeżeli ktoś ma większe ambicje to musi uciec się do innych programów, lub bezpośredniego wydłubywania pożądanych informacji z /proc. Lub skorzystać z wavemon.

Kdenlive 15.04.0 teoretycznie

kdenlive

Z nieukrywaną satysfakcją autorzy edytora wideo Kdenlive poinformowali o upublicznieniu nowej wersji swojego dzieła. A jest co świętować, bowiem w rozwoju programu dokonał się ważny krok – całość została przeportowana do Qt5 i KDE Frameworks 5. I choć w Kdenlive 15.04.0 funkcjonalnych nowości nie zobaczymy tym razem zbyt wiele, przed projektem rysuje się świetlana przyszłość.

Xubuntu 15.10 bez GIMPa i Abiworda

GIMP 2.9.1 - GEGL

Przyszłe wydanie Xubuntu 15.10 będzie dostarczane bez domyślnie zainstalowanego edytora graficznego GIMP, edytora tekstu AbiWord oraz arkusza kalkulacyjnego Gnumeric. Zluzowane przez te programy miejsce na nośniku instalacyjnym (obrazie iso) zajmie część pakietu LibreOffice. To pokłosie głosowania, jakie się odbyło nad domyślnym zestawem programów z jakmi ma być dostarczane użytkownikom Xubuntu 15.10.

Weekend z dystrybucją: Voyager X 14.04

voyager

Niektóre dystrybucje udają, że dla Linuksa nie ma oprogramowania i instalują się z minimalnym zestawem podstawowego użytku. Inne dystrybucje chcą na bogato pokazać zalety wolne oprogramowania i użytkownik dziwi się, dlaczego w systemie ma trzy przeglądarki, cztery odtwarzacze audio i żadnego programu do grafiki. Jednak potęgę Linuksa można zademonstrować również w innych sposób – odpowiednia składając w całość przeróżne klocki i elementy pulpitu. Taki kurs objęli twórcy francuskiej dystrybucji Voyager 14.04, z którą dostajemy do rąk nie tylko ciekawie poskładany system, ale i przykład na to, że nawet tekstowe narzędzia można sprytnie i ładnie zintegrować z nowoczesnym pulpitem.