przystajnik

Linus Torvalds wskazuje kolejny cel Linuksa

Podczas trwającego w Chicago LinuxCon, Linusa Torvalds jak zwykle nie zawiódł publiki, doprowadzając ją do ekstatycznych okrzyków i huraganowych braw. Podczas swojego wystąpienia odniósł się do wyzwań jakie stoją przed Linuksem w 2014 roku, oraz nadziei jakie wiąże z jego rozwojem. Sprowokowany retorycznym pytaniem, gdzie widzi jeszcze miejsce dla Linuksa skoro jest on już niemal wszędzie, Linus odpowiedział zgodnie z oczekiwaniami: „Nadal chcę pulpitu”.

Przeddzień namaszczenia Ubuntu MATE

Ubuntu-MATE-Remix

Martin Wimpress, jeden z twórców dystrybucji będącej wariacją Ubuntu zintegrowanego ze środowiskiem MATE, poinformował o nadchodzącym włączeniu Ubuntu MATE do oficjalnej rodziny *buntu. Oznacza to między innymi zapewnienie przez Canonical pełnego wsparcia dla tego wydania. Miłośnicy zachowawczego środowiska MATE mogą już zacierać ręce, gdyż do spełnienia pozostało kilka wymogów formalnych postawionych przez Ubuntu Technical Board, które to wymogi deweloperzy Ubuntu MATE deklarują uzupełnić w przeciągu kilku dni.

Weekend z dystrybucją: Peppermint OS 5

peppermint_logo

Tradycja minimalizmu ma w środowisku linuksowym długą historię. Owemu minimalizmowi nie służą jednak obecne czasy i rozbudowane konfiguracje sprzętowe oraz odchodząca w niepamięć sztuka optymalizacji. Niemniej, nadal powstają dystrybucje reklamujące się jako lekkie, proste ale i funkcjonalne (użytkownik staje się coraz bardziej wymagający). Jedną z takich dystrybucji jest Peppermint OS 5, który łączy wspomniany minimalizm, oferując przy tym zupełnie nowoczesne podejście do obsługi pulpitu.

G’MIC 1.6.0.0 i jego 395 filtrów

gmicky_small

Tego się nie da ukryć – framework G’MIC urósł do rangi jednego z ważniejszych rozwiązań do obróbki grafiki pod Linuksem. Jego główny atut to z pewnością cała plejada filtrów (na dzień dzisiejszy 395), z których łatwo skorzystamy zarówno w trybie tekstowym, jak i w formie graficznej wtyczki do GIMPa. Na tym nie koniec, gdyż ignorując problemy rozwojowe w jakie uwikłał się GIMP, G’MIC z powodzeniem wykorzystuje wszystkie rdzenie naszego procesora (multithread) jak i 16bitową precyzję w filtrach. Najnowsze wydanie 1.6.0.0 wnosi na pierwszy rzut oka niewiele zmian, lecz pod maską dzieje się sporo.

Wielka draka w Monachium

blabla-icon

Ciężko nie odnieść się do medialnych rewelacji, które od dnia wczorajszego donoszą o domniemanym sensacyjnym rozstrzygnięciu migracji na Linuksa w niemieckim mieście Monachium. Wiarygodne doniesienia mówią wprost – nowy burmistrz i jego zastępca, zafascynowani osiągnięciami Microsoftu nie znaleźli na służbowym laptopie Outlooka. W porządku – może nie do końca wprost, ale przecież większość mediów polskich na kanwie tych doniesień ogłosiło już bezapelacyjną migrację wsteczną do Windowsa w tym mieście. Tymczasem problemy z pewnością występują i powołana do tego specjalna rada techniczna ma się przyjrzeć dokładnie, co i gdzie szwankuje w dystrybucji LiMux (przygotowany na potrzeby migracji fork (?) Ubuntu), oraz jak teoretycznie można temu zaradzić.

Terminal pogryzł człowieka: Obnam

gnome-terminal

Ilu administratorów i zwykłych użytkowników, tyle sposobów na skuteczne tworzenie kopii zapasowych ważnych rzeczy zalegających na naszych dyskach. Również za pomocą tekstowego terminala – i choć puryści wzruszą ramionami i nie dopuszczą do swojej świadomości innych rozwiązań niż rsync, to istnieje alternatywa. Obnam to doskonałe i kompleksowe rozwiązanie dla każdego, kto nie dowierza graficznym narzędziom, a także nudzi go już niezawodność wspomnianego rsync. Nie oznacza to, że Obnam zawodzi – po prostu wnosi powiew nowości w utarte od lat schematy.

Fotoxx 14.08

fotoxx

Pojawienie się najnowszej wersji edytora graficznego Fotoxx 14.08 nie odbiło się większym echem w mediach i blogach. Bardzo niesłusznie zresztą, bowiem ten linuksowy exclusive (nie ma wersji dla wiodącego systemu) nabiera coraz bardziej składnego wyglądu i obsługi, stając się świetnym rozwiązaniem zarówno dla mniej lub bardziej skomplikowanej obróbki jak i zarządzania kolekcją zdjęć/grafik.

Pixeluvo 1.4.5 dla ambitnych

Pixeluvo

Niewiele jest okazji, kiedy można poszastać kartą kredytową kupując oprogramowanie dla Linuksa. Pomijając gry, to w branży fotograficznej/graficznej programy komercyjne można zliczyć na palcach jednej ręki. A komercja zawsze będzie kusiła użytkowników jako synonim produktów skończonych i gotowych do pracy tu i teraz. Dlatego z uznaniem należy się pochylić nad edytorem grafiki Pixeluvo, który już teraz umożliwia wygodną pracę z maskami, bezpośrednie otwieranie plików RAW, mnóstwo filtrów, rewelacyjny wybór obszaru zaznaczenia, i wiele, wiele innych. A teraz w wersji 1.4.5 nawet jeszcze więcej.

I-Nex 0.7.4 wśród naszych dysków

i-nex.0.4.x

Niestrudzony Michał Głowienka tegoroczny urlop wakacyjny postanowił spędzić na szlifowaniu możliwości wykrywania dysków i nośników w swoim programie I-Nex. Najnowsze wydanie 0.7.4 przynosi nam bowiem mnóstwo nowych informacji w zakładce Drives. Czego tam nie ma – począwszy od producenta dysku, pojemności, złącza, parametrów montowania, UUID dysku, po mnóstwo parametrów numerycznych dla ambitnych i używanego przez system zarządcy IO do obsługi tegoż nośnika.

Redshift 1.9.1 i zachód pikseli na monitorze

Redshift, a nie inaczej

Stosunkowo dawno temu wspominałem o moim ulubionym sposobie nawiązania do natury podczas pracy przy komputerze – a chodzi o wykorzystanie zakodowanego w ludzkiej naturze dobowego cyklu zmian kolorów przez programik Redshift. Teraz jest okazja, by wspomnieć o Redshift raz jeszcze, gdyż doczekaliśmy się wersji poprawionej i udoskonalonej. Ten kawałek oprogramowania robi rzecz trywialną, bo wraz ze zmianą godzin w zależności od położenia geograficznego zmienia balans bieli naszego monitora. Jakby to dziwacznie nie brzmiało, lecz ma wpływ na nasze oczy i samopoczucie przyzwyczajone przez wieki ewolucji do zmiany kolorów otoczenia wraz ze zmianą położenia słońca (wschód, zachód, itp.).

LMDE – a jednak Debian Stable

mint-logo-200

Sprawa jest już przesądzone i pogłoski stały się faktem – od kolejnej aktualizacji (UP8) podstawą popularnej dystrybucji Linux Mint Debian Edition stanie się stabilna wersja Debiana, czyli na dzień dzisiejszy przyszły Debian Jessie. Tym samym z wydanie prawie ciągłego opartego o repozytoria na repozytoriach testing/experimental, LMDE stanie się ciekawą ofertą dla ceniących stabilność.

Jak zaszczędzić 36 milionów euro

blabla-icon

  • Monachium (Niemcy) dzięki migracji na otwarte oprogramowanie zaoszczędziło 10 mln euro
  • Extremadura (Hiszpania) przemigrowała 85 000 stanowisk w szkołach i placówkach zdrowiach na dystrybucję Linex, kolejne 38 mln euro zaoszczędzi dzięki migracji 40 000 stanowisk w placówkach samorządowych
  • Urząd Miasta Tuluzy (Francja) oszczędza 1 mln euro dzięki wdrożeniu na swoich stanowiskach pakietu biurowego LibreOffice
  • Żandarmeria francuska przemigrowała 70 000 stanowisk na własną dystrybucję Linuksa
  • Turyn (Włochy) zaoszczędzi 6 mln euro dzięki kompleksowemu wdrożeniu Ubuntu i opensource na 8 300 stanowiskach
  • Wyspy Kanaryjskie (Hiszpania) przełączają infrastrukturę na oprogramownie opensource i oszczędzają 700 tys. euro
  • 170 szkół w Genewie (Szwajcaria) przeemigrowało na Ubuntu i inne wolne oprogramowanie

Nagłówki z przyszłości? Nie, to się dzieje tu i teraz. By dopełnić obrazu całości, dołóżmy do tego zaoszczędzone 36 mln euro w szkolnictwie w regionie Walencji (Hiszpania) dzięki użytkowaniu od 9 lat dystrybucji Linuksa. Nazwijcie to modą, chwilowym trendem lub wołaniem na puszczy zwolenników opensource – jednak wdrożenia się odbywają i wolne oprogramowanie jest coraz szerzej stosowane w szkolnictwie, samorządach, instytucjach państwowych.