przystajnik

Archiwum tagów la ufraw-batch

Legenda powraca – UFRaw 0.20 z obsługą X-Trans

Pierwszy program dla Linuksa, który umożliwiał komfortowe wywoływanie surówki z matryc aparatów fotograficznych. To suche fakty nt. UFraw. Natomiast nic nie odda tych wszystkich godzin spędzonych podczas obrabiania przy jego pomocy setek, jeśli nie tysięcy kadrów, gdy ktoś tak jak autor właśnie od UFRaw zaczynał przygodę z cyfrową fotografią. Jednak na bok sentymenty. Program ostatnio przechodzi jednak etap czasowych hibernacji i od czasu do czasu autorzy raczą nas nową wersją z niewielką ilością poprawek. Po ponad półtora roku ciszy otrzymaliśmy prezent w postaci UFRaw 0.20.

Nieczekiwane spotkanie z UFRaw 0.19

ufraw Program, którego ostatnia wersja ukazała się w lutym 2011 roku, w pełni potwierdził swoją renomę niezidentyfikowanego obiektu i niezapowiedzianie zagościł na serwerach w nowej wersji. UFraw (The Unidentified Flying Raw), program legenda, z którym większość fotografów rozpoczynała pracę ze zdjęciami na Linuksie, po dwóch latach doczekał się wydania o numerze 0.19, na przekór wszystkim którzy postawili już krzyżyk na tym projekcie. Choć UFRaw 0.19 ze swoją listą zmian nie rewolucjonizuje linuksowej sceny edytorów graficznych, to dzięki poprawkom powracają w nim do łask współczesne modele aparatów fotograficznych. I osoby preferujące ten styl obróbki zdjęć ponownie mogą poczuć się jak za pionierskich lat.

Miniaturowe zdziwienie

Czy w XXI wieku jakiś menedżer plików może nie wyświetlać miniatur zdjęć RAW? Może, wszak to nie jest funkcjonalność pierwszej potrzeby. Jednak po takim projekcie jak Nautilus spodziewałem się szerszych horyzontów i bezkompromisowego traktowania rzeczonych zdjęć. A zwróciłem uwagę na to zupełnie przez przypadek, bo o ile w przy XFCE i Thunarze zawsze stosowałem paczkę tumbler-raw-plugin, o tyle w Ubuntu 11.10/Mint 12 byłem święcie przekonany, że miniaturki w oknie ze zdjęciami są.

Translate »