przystajnik

Archiwum tagów la ubuntu tweak

Ubuntu Tweak 0.8.5 – integracja postępująca

ubuntutweaklogo Program Ubuntu Tweak już dawno powinien zostać przemianowany na Narzędzie Konfiguracyjne Ubuntu i być oficjalnie włączonym w skład dystrybucji Ubuntu. Za pomocą tego jednego narzędzia możemy wykonać ogrom prac administracyjnych regulujących zachowanie i wygląd naszego pulpitu, samego Unity, Launchera, a także przeprowadzać okresowe czyszczenie dysku z zalegających śmieci poinstalacyjnych. Najnowsze wydanie Ubuntu Tweak 0.8.5 to jeszcze lepsza współpraca programu z Ubuntu 13.04.

Ubuntu Tweak 0.8.3

Jeszcze nie tak dawno dni tego projektu wydawały się być policzone, a autor bliski był porzucenia tej podstawowej aplikacji dla wielu użytkowników Ubuntu. Lecz po chwilowych perturbacjach okazuje się, że kondycja rozwoju programu jest zupełnie przyzwoita. Właśnie ukazała się kolejna wersja 0.8.3, i choć może nie jest ona przełomowa, to zawiera istotne poprawki i kilka udoskonaleń. Dlatego warto Ubuntu Tweak zaktualizować.

Ubuntu Tweak 0.7.3 dla Ubuntu i Minta

Nowe wydanie popularnego programu Ubuntu Tweak nie wnosi może spektakularnych zmian, lecz wart odnotowania jest sam fakt pojawienia się wsparcia dla Minta 13 (oraz poniekąd Ubuntu 12.10). Oprócz wspomnianego wsparcia, w tej wersji dodano możliwość wyłączenia lub włączenia konta Gościa (Guest) i gdyby nie liczne poprawki błędów, można by to wydanie ochrzcić mianem mocno zachowawczego.

Unity według naszych zasad

Zapewne jedną z pierwszych rzeczy jaką zrobi wielu użytkowników po zainstalowaniu nowego Ubuntu 12.04, będzie próba dostosowania środowiska Unity do swoich potrzeb. Jednak wobec autorytatywnej postawy pulpitu w, bądź co bądź, nowym rewolucyjnych wydaniu, zderzymy się z koncepcją ujednolicenia, która ma poprawić rozpoznawalność marki Ubuntu (i samego Canonical). I najzwyczajniej i prosto mówiąc – za dużo sobie nie poustawiamy. Niektórzy bez skrępowania dadzą nura w gąszcz przełączników i ustawień zaszytych w plikach konfiguracyjnych, lecz świat manuali i poradników nie powinien być przepustką do pracy z Unity. Zanim ktoś poświęci parę wieczorów na rozgryzanie ukrytych opcji środowiska, polecam zapoznać się z jednym z przyjaznych graficznie i użytkowo programów z gatunku ‚Otwieracz do Pulpitu dla Poszukiwaczy Nieodgadnionego’. Programy starszym użytkownikom są na pewno znane, lecz zerknijmy przelotnie co takiego oferują i w którym znajdziemy to, co akurat nas interesuje.

MyUnity

Jedną z głównych zalet programu jest jego obecność w oficjalnych repozytoriach Ubuntu 12.04, zatem zainstalujemy go bezpośrednio z Centrum Oprogramowania. Drugą zaletą jest ładne wykonanie aplikacji i sensowne opcje regulujące Unity. Dzięki nim mamy pod kontrolą Launchera, Dasha, czcionki systemowe, pulpit i jego ikony oraz tematy graficzne. Może nie wszystkie aspekty konfiguracji są dostępne, lecz przynajmniej nie błądzimy pomiędzy setkami opcji.

MyUnity#1

MyUnity#2

MyUnity#3

MyUnity#4

MyUnity#5

MyUnity#6

Unsettings

Ten program wiele opcji MyUnity dubluje, lecz dokłada sporo swoich i dlatego też jest wart zwrócenia nań uwagi. Poza ułożeniem interfejsu programu, każde jego podmenu z ustawieniami Launchera, Dasha, paneli, tematów zawiera, itp, zawiera więcej ustawień, choć może nie zawsze do końca szczęśliwie przetłumaczonych nasz ojczysty dialekt. Do zainstalowania potrzebne jest dodanie repozytorium z programem – ręcznie, lub w Centrum Oprogramowania:

sudo add-apt-repository ppa:diesch/testing
sudo apt-get update
sudo apt-get install unsettings

Unsettings#1

Unsettings#2

Unsettings#3

Unsettings#4

Unsettings#5

Unsettings#6

Unsettings#7

Unsettings#8

Ubuntu Tweak

Program legenda, znany chyba każdemu użytkownikowi. Nie dość tego, że legenda – to i przy okazji kombajn. Tym programem wyczyścimy system ze zbędnych pakietów/zalegających śmieci/starych kerneli, ustawimy opcje Nautilusa, pulpitu, logowania i sesji. Łatwo dotrzemy do ustawień menedżera okien, katalogów osobistych jak też wykonamy kopię bezpieczeństwa naszego pulpitu (w celu późniejszego ew. przywrócenia). Skupiając się jednak na samych opcjach Unity, odkryjemy, że ceną za uniwersalność programu jest pominięcie paru elementów, które ustawimy wymienionymi wcześniej programami. Jednak to, czym się może pochwalić Ubuntu Tweak, a nie ma żadna poprzednia aplikacja, to kontrola Compiza. W skromnym może wymiarze, lecz wystarczającym do przypisania rogom ekranu konkretnych funkcji (co mnie ogromnie uradowało). W celu zainstalowania – dodajemy repozytorium:

sudo add-apt-repository ppa:tualatrix/ppa
sudo apt-get update
sudo apt-get install ubuntu-tweak

UbuntuTweak#1

UbuntuTweak#2

UbuntuTweak#3

UbuntuTweak#4

Jak widać, z Unity jest jak z pustynią – pod maską pozornego braku ustawień tętnią życiem opcje, które cześć z nas uzna za stosowne przestawić sobie za pomocą jednej z wyżej wymienionych aplikacji. Należy jednak pamiętać, że taka ‚dłubanina’ może doprowadzić do efektów niezamierzonych i niekontrolowanego zachowania środowiska, zatem trzeba mieć to na względzie i wyczuć, na ile możemy sobie pozwolić. Pomijając oczywiście standardowe ustawienia dostępne w Ustawieniach Systemu.

Translate »