przystajnik

Archiwum tagów la środowiska

Postinstallerf 1.5 dla zaawansowanych żółtodziobów

postinstallerf

Co łączy zaawansownych i początkujących użytkowników Linuksa? Niechęć do wstępnej konfiguracji niuansów funkcjonowania systemu. O ile bowiem niemal dowolna dystrybucja po zainstalowaniu jest gotowa do pracy, to zawsze znajdzie się jakieś ‚coś’, co zapragniemy przestawić, ustawić, zmienić, poprawić, doinstalować. Zaawansowanych użytkowników te czynności powtarzane od lat najzwyczajniej już nużą, a początkujący są przestraszeni ogromem ilości komend w terminalu jakie nieraz należy wykonać. Dlatego asystent pierwszego uruchomienia to najbardziej ulubione narzędzie w systemie, a jednym z takich asystenów „wielodystrybucyjnych” jest PostInstallerF.

GNOME 3.14 w pogoni za użytkownikami

Nie oszukujmy się, od czasów wielkiej schizmy środowisk graficznych, GNOME znacznie straciło na znaczeniu, a przynajmniej wielu użytkowników straciło do niego cierpliwość. Wystarczy porównać statystyki, ile dystrybucji przed GNOME 3 było dostarczanych z domyślnym GNOME 2.xx a jak teraz wygląda ten układ sił (GNOME 3.xx znajdziemy domyślnie w Debianie, Fedorze i grzecznościowych odłamach społecznościowych niektórych dystrybucji). Deweloperzy nie przyznają się do porażki i konsekwentnie rozwijają swoją wizję uproszczonego interfejsu, ale tylnymi i bocznymi drzwiami do środowiska dostają się przeróżne dodatki i rozszerzenia (GNOME 3.xx oficjalnie wspiera rozszerzenia) które przywracają w GNOME 3.xx nieco normalności w zarządzaniu pracą na biurku. Nadchodzące w przeciągu paru dni GNOME 3.14 ma być kolejnym kamieniem milowym w rozwoju, a po przeglądnięciu listy zmian można powiedzieć – kamieniem milowym w jakości wizualnej środowiska.

Środowisko dla gracza

Chart_Bar Steam, Desura, HumbleBundle – czasy nastały rozrywkowe, a Linux coraz częściej będzie oceniany przez pryzmat wydajności gier uruchamianych na tym systemie. Nie od dziś wiadomo, że szeroka paleta środowisk graficznych dostępnych dla Linuksa różni się nie tylko szatą graficzną, ale i wydajnością. Choć w przypadku gier piłeczka jest po stronie dobrze napisanych i zoptymalizowanych sterowników graficznych, to na ile Unity, KDE, GNOME-Shell czy Xfce nie przeszkadzają naszym kartom graficznym w rozwinięciu skrzydeł? Na to pytanie szuka odpowiedzi wielu użytkowników, a niektórzy przeprowadzają nawet odpowiednie testy.

Translate »