przystajnik

Archiwum tagów la pacman

Z brzytwą na repozytoria

Koncepcja linuksowych repozytoriów z oprogramowaniem przetrwała próbę czasu i z biegiem lat weszła na wyposażenie wszystkich systemów operacyjnych w których możemy decydować o posiadanym oprogramowaniu. Repozytoria (zwane sklepami) spotkamy dziś w Androidzie, iOS, OS X a nawet i w Windowsie. Podczas gdy użytkownicy wiodącego systemu czekali na proste i automatyczne instalowanie programów (a nie ręczne wydłubywanie ich z internetu), całe pokolenia użytkowników Linuksa przez dziesięciolecia walczyły o zgrabne, funkcjonalne oraz graficzne menadżery pakietów. Gdy w zasadzie już każda dystrybucja posiada takie narzędzia w zestawie, okazało się nagle, że… Tak naprawdę wielu osobom szkoda czasu na „klikalne” instalowanie lub usuwanie pakietów z systemu. Trend powrótu do korzeni i obsługa oprogramowania z poziomu terminala nie jest jakimś wyzwaniem, gdy dysponuje się poręczną ściągą z parametrami.

Weekend z dystrybucją: Chakra 2014.11 Euler

Wiele prawdy jest w uniwersalnej maksymie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Widać to dobitnie na przykładzie np. OS X, systemie skrojonym pod konkretne konfiguracje sprzętowe, bez konieczności zawracania sobie głowy tysiącem przeróżnych chipsetów i chińskiej myśli technicznej. Niestety, linuksowe dystrybucje nie mogą sobie pozwolić na taki komfort nieobsługiwania czegokolwiek, gdyż są przeznaczone dla zwykłych pecetów, upstrzonych elektroniką niczym góry Tybetu fruwającymi na wietrze lung ta. Jednak można spróbować podejść do tematu w inny sposób i zoptymalizować dystrybucję do pracy z jednym konkretnie środowiskiem graficznym. Czy takie samodzielne KDE nadaje się do codziennego użytku bez wspierania się programami w GTK i komponentami z innych środowisk? Dystrybucja Chakra 2014.11 Euler stara się dowieść, że tak.

Zaprzeczenie wielkiego wybuchu – Manjaro 0.8.8

manjaro_logo_headerChoć na serwerach nie pojawiły się jeszcze oficjalne obrazy iso najnowszego wydania dystrybucji Manjaro 0.8.8, to stali użytkownicy po bezbolesnej aktualizacji mogą już cieszyć się kolejną wersją tego świetnego rozwinięcia Archa. Specyfika dystrybucji ciągłej i stosunkowo umiarkowana liczba wymienianych pakietów, zmniejsza ryzyko niezaplanowanego skoku w bok całego systemu. W moim przypadku nawet wymiana kernela nie zatrzymała postępu. Tym samym Manjaro stanowi zaprzeczenie twierdzeniu, że każda nowa wersja systemu powinna rozpoczyna się od wielkiego wybuchu na dysku.

Manjaro i jego droga do wersji 0.8.8

manjaro_logo_headerDziś, a w zasadzie wczoraj, ukazała się 10 z kolei, zbiorcza aktualizacja dystrybucji Manjaro 0.8.7. Te sukcesywne aktualizacje konsekwentnie prowadzą system na kolejny etap rozwoju, którego zwieńczeniem będzie ogłoszenie wersji 0.8.8. Jak przystało na dystrybucję ciągłą, wystarczy systematycznie aktualizować nasze Manjaro, by w momencie ogłoszenia nowego wydania być na bieżąco – co oznacza (przeważnie) brak konieczności podbijania wersji świeżą instalacją systemu.

Manjaro mówi: Fontconfig baczność!

Niekiedy jednym z uroków dystrybucji ciągłych są niezapowiedziane niespodzianki podczas aktualizacji pakietów. Niespodzianki nie zdarzają się może nazbyt często (choć to też zależy od dystrybucji), ale potrafią skutecznie zdemolować nasz skrzętnie pielęgnowany system. To tyczy sie również użytkowników siostrzanych dystrybucji Manjaro i Arch Linux. Tym razem podczas pewnej aktualizacji współpracy odmówił pakiet ‚fontconfig’.

Translate »