przystajnik

Archiwum tagów la natron

Bo jeśli nie Blender, to co?

Jeżeli widziało się co potrafi Blender to ciężko wyobrazić sobie, czy coś można jeszcze osiągnąć w tej dziedzinie. Można zżymać się na interfejs graficzny programu, ale rezultaty są na tyle imponujące, że edytor ten wygląda na dzieło ostateczne. Ale nie ma tak łatwo. W szranki z tym projektem z powodzeniem stają niezliczone rzesze innych linuksowych edytorów służących renderowaniu. Tak, niezliczone – bo co powiecie na kilka projektów komercyjnych oraz kilka kolejnych opensource? Wobec ogólnego przekonania, że na Linuksa nie ma programów, to brzmi to jak zapowiedź ziemi obiecanej. Nic dziwnego, skoro nasz ulubiony system jest również zadziwiająco często wybierany przez studia filmowe – bez odpowiedniego oprogramowania nie miałoby to miejsca.

Natron 1.0.0 i kompozycje ustabilizowane

natron

Jeżeli ktoś marzy o karierze speca od montowania filmowych efektów specjalnych, to nieco posmutnieje po przeglądnięciu fachowej oferty programowej dla tej branży. Raz, że jedynym reprezentantem tego gatunku w wersji dla Linuksa jest program Nuke, to dwa – cena Nuke Studio wyrywa z butów nieprzygotowanych na taką inwestycję w swoje umiejętności. Pomijając fakt, że Nuke stał się branżowym standardem, wiele osób chciałoby najpierw podszkolić i wypróbować swoje umiejętności i dopiero wtedy wydawać konkretną sumę wpisowego do branżowej elity. Do tej pory Linux cierpiał z powodu braku eleganckiego edytora kompozycji, aż do momentu narodzi projektu Natron i jego najnowszej wersji stabilnej 1.0.0.

Natron 1.0.0 RC3, Nuke 9 – dwa bratanki

natron

Za kurtyną profesjonalizmu i wyspecjalizowanych wymagań kryje się nieznany świat programów często pozostających poza świadomością lub możliwościami finansowymi użytkowników. Wbrew obiegowej opinii o mizernej kondycji oprogramowania dla Linuksa, to w wielu zastosowaniach powstały dla tego systemu profesjonalne rozwiązania, bez kompleksów wykorzystywane w przeróżnych branżach. Jednym z przedstawicieli programów przeznaczonych do zaawansowanych prac, jest edytor kompozycji wideo Nuke 9. Dlaczego pozostaje on poza uwagą przeciętnego użytkownika? Zapraszam do zapoznania się z ceną tego oprogramowania. Ale po piętach depcze mu otwarty Natron 1.0.0 RC3, nazwany przez wielu klonem Nuke’a. Dlaczego tak wiele łączy te programy i jednocześnie przeznaczone są dla tak różnych grup docelowych?

Translate »