przystajnik

Archiwum tagów la kalendarz

Terminal pogryzł człowieka: taskwarrior

Gwarantem sumiennego wykonywania swoich obowiązków często jest… Pamiętanie o nich. Stąd też nasze biurko zaścielają żółte karteczki, po kieszeniach plątają się skrawki zapisanych serwetek, a dyktafon w smartfonie uparcie odmawia współpracy z racji braku wolnego miejsca na nasze tyrady. I nikt zapewne nie podejrzewa jak w terminalu można przyjemnie i sprawnie zorganizować sobie plan życia. Wystarczy zainstalować do tego celu programik taskwarrior i pogrążyć się w jego opcjach.

Terminal pogryzł człowieka: gcalcli

W zabieganych czasach zabiegani ludzie potrzebują coraz to lepszych wspomagaczy witaminowych (aby pamiętać) lub coraz doskonalszych organizerów. Tutaj od wieków prym wiedzie skrawek serwetki z restauracji, ale i nasze komputery mogą być do tego przydatne. Wystarczy odpowiednie oprogramowanie, które będzie na tyle wygodne i czytelne w obsłudze, że organizowanie za jego pomocą naszych spotkań i kontrolowanie tych już zaplanowanych to będzie czysta przyjemność. Dlatego warto sięgać po rozwiązania używane przez tysiące zadowolonych – czyli Kalendarz Google. Za sprawą gcalcli dostępnego również w tekstowej, czytelniejszej formie.

Terminal pogryzł człowieka: calcurse

Zapominać jest rzeczą ludzką a rola komputerów taka, aby o zapomnianych czynnością przypominać. W też celu powstało całe mnóstwo programów polepszających naszą pamięć, czyli mówiąc prosto z mostu – przypominaczy o nadchodzących spotkania, czynnościach, itp. Wydawać by się mogło, że takie organizery czasu znajdą zastosowanie tylko w formie graficznej. Jednak i w terminalu możemy zapanować nad natłokiem spraw, które gwałtownie wymagają naszego zaangażowania. Jednym z takich programów jest calcurse, kalendarz z funkcją zarządzania spotkaniami i niezobowiązującymi listami „do zrobienia”.

Rok za rokiem z Pically 1.0.3

Nic tak nie intryguje ludzkości, jak obserwacja upływającego czasu wraz z wyrywanymi kartkami w kalendarzu. Drzewiej rekordy popularności bił kalendarz rolnika, zaskakujący fachowymi poradami i życiowymi wskazówkami. Teraz o dobre kalendarze ciężko, a jak to bywa w zabieganych czasach, zapominany je też kupić. Najczęściej docierają do nas firmowe kalendarze-reklamówki, bijący po oczach pretensjonalną nagością i kiczem. Co nam pozostaje wobec tego? Ano zrobić sobie kalendarz samodzielnie. I w tym pomoże nam niewielki programik Pically.

Translate »