przystajnik

Archiwum tagów la chrome

Animatron – twórz, animuj, udostępniaj

Przez cała lata jednym z wiodących argumentów przeciwników pełniejszego wykorzystywania Linuksa był brak na nasz system edytora animacji Macromedia Flash, potem Adobe Flash Professional CC a obecnie Adobe Animate CC. To przez to Linux nie zdążył na pociąg z napisem „cały świat kocha i tworzy technologię Flash”. Utarło się, że wszyscy twórcy i artyści omijali Linuksa szerokim łukiem (nawet, jeśli wiedzieli o jego istnieniu), gdyż najzwyczajniej na ten system nie było oprogramowania współczesnego światowym trendom. Niemniej lata mijają, a wyłażące z Flasha w każdy niemal dzień dziury i zagrożenia bezpieczeństwa sugerują rozejrzenie się za następcą. Tak, słusznie zauważyliście – mamy HTML5. A co z oprogramowaniem, które łatwo i przyjemnie pozwoli nam na wykorzystanie możliwości HTML5 w zakresie animacji? W dość nieoczekiwanej formie, ale jednak jest – choćby Animatron.

SRWare Iron 35.0.1900.0 o wolność naszą i waszą

Internetowa przeglądarka Google Chrome stosunkowo szybko zdobył uznanie i niezliczone rzesze fanów oraz użytkowników. Jednak równolegle z pochwałami za szybkość działania i przyjazny interfejs posypały się słowa goryczy za dość osobliwe podejście Google i jego dzieła do kwestii naszej prywatności. Mętne interesy korporacji czają się w zamkniętym kodzie przeglądarki i trzeba wykazać się dużą dozą wyrozumiałości oraz wiary, aby w pełni zaufać w  bezinteresowną postawę Google. Stąd też większym powodzeniem u ‚wolnościowców’ cieszy się bazowy projekt Chromium (na źródłach którego Google tworzy swoje Chrome, opatrując je w różne dodatki). Jeszcze większym powodzeniem może cieszyć się SRWare Iron, przeglądarka która również bazuje na kodzie Chromium i jeszcze dokładniej ogołaca jej kod z wszelkich mechanizmów służących ewentualnemu zbieraniu informacji o użytkowniku.

Ostatni Flash Player 11.2

Adobe ogłosiło wydanie finalnej wersji Adobe Flash Playera 11.2 i zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, jest to ostatnia wersja tego produktu wydana w tej formie dla Linuksa. W ten sam sposób Flash Player jakiego znamy, dołącza do porzuconego jakiś czas temu Adobe Air. Oczywiście należy się zapewne spodziewać wsparcia tej wersji przez cały czas jej cyfrowego życia i pojawienie się na ew. poprawek bezpieczeństwa. Po wersji 11.2 każde następne wydanie będzie już opierało się o Pepper API i player, przynajmniej na razie, będzie dostępny tylko w przeglądarkach Chrome/Chromium (w wersji dla Linuksa).Choć do całkowitego zniknięcia tej wtyczki z linuksowego światka jeszcze daleka droga, to jestem pełen optymizmu na przyszłość. Adobe mając HTML 5 na plecach skupia się na platformach na których będzie miało jeszcze przez jakiś czas najwięcej odbiorców. Dodatkowo, część prac w celu zapewnianie zgodności między platformami przejmie na siebie Google i ich Pepper API. Brak Flash dla platform mobilnych, przy jednoczesnym gwałtownym wzroście popularności tych ostatnich, jasno wskazują tendencję schyłkową technologii Adobe – choć może i odbędą się jakieś próby reanimacji. Ale moje zdanie przy takich wieloletnich projektach jest zdecydowane – przepisać od nowa, by pozbyć się zaszłości dziejowych w kodzie. A po co przepisywać, skoro rozwija się już HTML 5.

Translate »