przystajnik

XFCE4.4 Reorganizacja

Ponieważ rzuciłem się na moje ulubione WM jak ślepy kogut na kulawą kurę, w tym całym zamieszaniu nie zauważyłem, że w repozytoriach Debiana pojawiła się wersja XFCE4.4. Zatem, nie trzeba się już posiłkować .deb’ami z innych repozytoriów ( nawiasem mówiąc, to miejsce z paczkami opisane wcześniej już chyba nie działa od momentu wejścia XFCE4.4 w repozytoria Debiana ).

Zatem, szybka modyfikacja /etc/apt/source.list, wyrzucamy stare repozytoria ( http://soleup.eup.uva.es/xfce4.4/unstable ./, itp ), update paczek i instalujemy XFCE jak przykazano :

apt-get install xfce4

Ten meta-pakiet pociągnie za sobą większość zależności i potrzebnych paczek i zastąpi poprzednie wersje – może się okazać, że trzeba sobie coś ‚z palca zainstalować’ ( coś co nam by się przydało, a nie jest ujęte w paczce xfce4 ).

Trudności ? Żadnych. Tzn. prawie. Po instalacji nowych paczek próbuję się zainstalować na nowych okienkach, a tu … Cooooś straaaasznie dłuuuugo się uruchamiają. Na dodatek, tak jakby xfce4-session było, a go nie było. Przycisk wylogowania/wyłączenia zabija tylko panel. Zepsuło się ? Samo ?

Nie do końca – w przypadku problemów zalecam zerknąć w ~/.xsession-errors ( wiem, twardziele logów nie czytają ). U mnie tam stało, że XFCE4.4 chce sobie uruchomić /usr/bin/iceauth. Chce, ale go nie uruchamia. Powód ? Bo go nie było w /usr/bin/. Znalazł się za to ( locate iceauth ) w /usr/X11R6/bin/. Zrobiłem zatem link w /usr/bin, i tak nastała jasność.

Oficjalne paczki różnią się od tych poprzednich, że są kompilowane pod kątem wykorzystania modułu composite. Co za tym idzie, w ustawieniach XFCE, w Window Manager Tweaks pojawia się regulacja takich ustawień jak przeźroczystość, cienie, itp. Że zbędne bajery ? Może. Ale okna z włączonym composite w /etc/X11/xorg.conf działają o wiele sprawniej. W końcu do czegoś się przydaje akceleracja na tych kartach 3d. A, że przy okazji można mieć takie rzeczy jak cienie i przeźroczystość – czemu by nie skorzystać.

Czy to wszystkie różnice ? O nie. Kosmetykę widać też w paru innych przypadkach, np. jest dostępne więcej plugin’ów dla panelu, odnalazło się okienko z preferowanymi aplikacjami, itp. Czuję się usatysfakcjonowany.

Jedne zgrzyty to mplayer i vo ustawione na xv. Z composite działa to tak sobie, ale pomogło przestawienie na gl2 i można się cieszyć przeźroczystymi filmami podczas przeciągania okienka ( kosztem CPU – gl2 wymagania ma, a co ).

Post navigation

Translate »