przystajnik

Linux dzieciom

Niemal wszystkie dzieci w wieku szkolnym będą miały możliwość zaznajomienia się z otwartym oprogramowaniem. Do szkół pod koniec roku trafi około 890,000 komputerów z preinstalowaną dystrybucją Linuksa.

Fantastyczna wiadomość? Oczywiście, lecz póki co dla Portugalii.

Jak podaje źródło, w przeciągu poprzednich dwóch lat rząd Portugalii wdrożył w szkołach 60,000 notebooków z zainstalowanym Linuksem i otwartym oprogramowaniem. Rozpowszechnił także 450,000 sztuk komputerów Classmate oraz 11,000 komputerów stacjonarnych PC pod kontrolą zarówno Linuksa i systemu własnościowego. W tym roku planuje się wprowadzenie kolejnych 250,000 sztuk komputerów Classmate, oczywiście z zainstalowanym Linuksem i systemem własnościowym.

Almost all school children in Portugal are becoming familiar with using open source, including the Linux operating system, says Paulo Trezentos, founder of Caixa Mágica Software.

By the end of this year, the company’s eponymous Linux-based operating system will have been installed on 890,000 school PCs and school laptops, he says. „In a country with a population of 10 million, this means that Linux is reaching the majority of the young people.”

The past two years, Portugal’s government deployed 60,000 school notebooks running the open source operating system and open source applications. The government also distributed 450,000 Classmate PCs and 11,000 desktops PCs running both the Linux and a proprietary operating system.

This year, the government called for proposals to add another 250,000 Classmate PCs, also running both Caixa Mágica and a proprietary operating system.

Trezentos concludes: „That makes Caixa Mágica one of the most installed Linux distributions in the world.”

źródło: http://osor.eu

Te liczby w stosunku procentowym do całości populacji Portugalii (10 mln) robią wrażenie. A nam pozostaje tylko wstyd, że u nas najważniejszym dylematem pozostaje: ‚w której wersji Worda wysłać pismo do Urzędu?’.

Post navigation

  • Sławek

    Była już sytuacja w jakimś innym kraju, gdzie komputery zamiast z zainstalowanym Linuksem przybyły z zainstalowanym WinShitem. Było to niezgodne z przemdiotem zamówienia, jednak zgodnie z obowiązującym prawem, to szkoła miała obowiązek uczyć na Windowsie, ponieważ otrzymała go za darmo(ceny Windows nie było wyszczególnionej). Co ciekawe, to producent komputerów dostarczył je do dystrybutora tak, że spełaniły warunki zamówienia i miały preinstalowanego Linuksa.

    Założę się, że w Portugalii może być podobnie. Tzn. gdzieś w środku kanału dystrybucji komputery stracą Linuksa i ten niby własnościowy system, a otrzymają Windows.

  • Sławek

    Ogólnie, to nasz rząd powinien postarać się zrobić to samo. Na całym świecie wdrażane jest OpenSource, poza Polską i USA. Od krajów najbardziej komunistycznych i totalitratnych po najbardziej kapitalistyczne i demokratyczne.

  • Sławek

    Zapomnialem dopisać: od najbardziej bogatych, po najbiedniejsze.

  • @Sławek

    Cóż, twarde prawa rynku – po prostu, tak jak ktoś lobbuje za płatnym softem (wiadomo, każdy chce zrobić), ktoś musi zacząć lobbować za otwartym oprogramowaniem. Problem w tym, że u nas w kraju firmy chyba nie widzą możliwości zarobku jakie stwarza ten model oprogramowania.

  • To doskonała wiadomość. Wreszcie ktoś na masową skalę pokazuje, że nie trzeba płacić za oprogramowanie (na którym marża jest ogroooooomna). Można skorzystać z tworu grupy zapaleńców, którzy zrobili coś dobrego i pozwalają innym korzystać za darmo. Tego typu oprogramowania jest wiele i oczywiście możemy płakać, że wolne oprogramowanie to mniej miejsc pracy ale ekonomia to ekonomia.

Translate »